Dynacord L3600FD. Wzmacniacz z liniowym zasilaczem i DSP

2017-12-18

Przy galopującej miniaturyzacji niczym zaskakującym jest wzmacniacz mocy rzędu 2.000 W, zmieszczony w obudowie 1U.

Oprócz niemałej mocy można go zabrać pod pachę i nie będzie sprawiał problemów większych, niż reklamówka z zakupami. To jedna strona medalu. Wzmacniacze klasy D, owszem, robią swoją robotę. Jeżeli jednak chcemy uniknąć cyfrowego przetwarzania w stopniu mocy, a co za tym idzie, lepszego lub gorszego zamieniania cyfrowych schodków na sinus, nie mamy innego wyjścia, jak ukłonić się w stronę konstrukcji analogowych, jedynie wspomaganych cyfrowo.

Uzyskanie wzmacniacza analogowego, z klasycznym liniowym zasilaczem, opartego na idei wzmacniacza pracującego w klasie AB o dużej mocy, dynamice oraz pracującego stabilnie przy 2 omach impedancji obciążenia, to można by powiedzieć filozofia powstania pewnej części produktów znanej i zasłużonej niemieckiej firmy Dynacord. Idea powstania wzmacniaczy o takich właśnie cechach przyświecała konstruktorom firmy podczas projektowania serii wzmacniaczy „L”.

DYNACORD L3600FD


to największy wzmacniacz w serii. Obudowa o wysokości 2U wykonana jest ze stalowej blachy polakierowanej na kolor czay i jest ona oczywiście przystosowana do zamocowania w skrzyni rack. Z racji gabarytów, a przede wszystkim wagi, mocowana jest tak przednia ściana obudowy, jak i tylna.

Ta pierwsza wyposażona jest w panel wykonany z tworzywa sztucznego. Design wzmacniacza jest bardzo oszczędny i stąd na jego przedniej ściance znajdują się jedynie trzy elementy, a mianowicie wyłącznik zasilania, niewielkich rozmiarów wyświetlacz LCD oraz obrotowy impulsator z przyciskiem akceptacji, służący do dokonywania zmian w menu. Dolna część przedniego panelu stanowi kanał wylotowy powietrza chłodzącego radiatory tranzystorów mocy. Takie rozwiązanie znane jest również z innych konstrukcji firmy Dynacord.

Na tylnej ściance obudowy rzucają się w oczy dwa symetrycznie umieszczone wentylatory, wymuszające przepływ powietrza chłodzącego radiatory. W przestrzeni pomiędzy nimi znajduje się gniazdo zasilania sieciowego, w formie znanej z komputerów klasy PC. Trochę zaskoczył mnie taki fakt, bowiem przy mocy, jaką dysponuje L3600FD, spodziewałbym się poważniejszego złącza, np. POWERCON-owego. Obok gniazda umieszczono wyłącznik przerywający ewentualną pętlę masy.

WYJŚCIA WZMACNIACZY


wykonane są w formie czteropolowych gniazd SPEAKON. Wykorzystanie gniazd wyjściowych kanałów A i B nie jest identyczne. Wzmacniacz może pracować w trybie dwukanałowym – i w takiej sytuacji zestawy głośnikowe podłączamy do gniazd wyjściowych A oraz B, do pinów +1 oraz -1. W trybie dwukanałowym wzmacniacz może zasilać jeden zestaw pracujący w trybie Bi-Amp. Wtedy wykorzystujemy jedynie gniazdo wyjściowe A – jeden głośnik zestawu (np. niskotonowy) podłączamy do jego pinów +1 i -1, natomiast drugi (w naszym przypadku driver) dołączamy do pinów +2 oraz -2. Tylko gniazdo A daje możliwość podłączenia dwóch głośników/zestawów głośnikowych. W trybie pracy mostkowej również wykorzystujemy gniazdo wyjściowe kanału A, ale tylko piny +1 oraz -2. Co jest istotne, minimalna impedancja obciążenia w trybie pracy dwukanałowej to 2 omy, zaś w trybie mostkowym – 4 omy.

Na tylnym panelu umieszczono również gniazda wejściowe kanału A oraz B typu XLR, jak i dwa równoległe do nich wyjścia, również typu XLR (tyle że męskie). L3600FD wyposażony jest ponadto w gniazdo USB typu B, służące do zarządzania wzmacniaczem za pomocą komputera PC z oprogramowaniem DYNACORD MARC.

PO OTWARCIU OBUDOWY


na pierwszy plan wychodzi sporych rozmiarów toroidalny transformator sieciowy, którego to obecność tłumaczy brak możliwości zasilania urządzenia różnymi wartościami napięcia zasilającego.

Drugim rzucającym się w oczy elementem są radiatory tranzystorów mocy, których obecność we wzmacniaczu klasy AB – czy w tym przypadku klasy H – nie są niczym zaskakującym. Podstawowy układ elektroniczny stanowi płyta główna, której formę można było zobaczyć w innych konstrukcjach wzmacniaczy firmy Dynacord (np. w serii H). Na płycie znajduje się zespół zasilaczy liniowych, z potężną baterią czterech kondensatorów elektrolitycznych na stronę, dwie końcówki o niebagatelnej mocy 1.800 W na kanał w układzie dwukanałowym, oraz 6.000 W mocy w układzie mostkowym (przy impedancji obciążenia 4 omy), układy sterowania cyfrowego oraz sterowania zasilaniem wzmacniacza. Ponad płytą główną znajdują się dwie kolejne płytki. Jedna to płytka filtracji i kontroli zasilania, zaś druga to procesor DSP wraz z modułem łączności USB. Ostatnia płytka drukowana stanowi element wiążący wyświetlacz oraz impulsator na przednim panelu obudowy z płytą główną. Płyty drukowane zmontowane są wzorowo, oczywiście w procesie automatycznym. Wzmacniacz wykorzystuje w swej konstrukcji tak elementy przewlekane, jak i montowane powierzchniowo. Sam montaż wzmacniacza jest estetyczny i solidny.

 

OBSŁUGA


L3600FD nie należy do wzmacniaczy lekkich. Kojarzy mi się z moim starym motocyklem, który jak się wywrócił na ziemię, to ciężko było go podnieść. Oczywiście głównym winowajcą jest tutaj zastosowany transformator sieciowy. Po załączeniu zasilania oprócz załączenia się wyświetlacza „do głosu dochodzą” wentylatory chłodzące, które pracują we wzmacniaczu w sposób trzystanowy – to znaczy z zerową oraz dwiema różnymi prędkościami obrotowymi.

Na niewielkim wyświetlaczu przedstawiony jest aktualnie wybrany preset brzmieniowy oraz stany pracy poszczególnych kanałów. Za pomocą skrótów literowych zrealizowana jest informacja, czy w danym kanale wykorzystany jest korektor graficzny, parametryczny oraz delay. Z pozycji wyświetlacza i impulsatora obrotowego można sterować jedynie wybranymi funkcjami. Na przykład crossover, limiter oraz korektor graficzny obsłużyć można jedynie za pośrednictwem komputera PC – ale po kolei.

Oprogramowanie wzmacniacza pozwala na załadowanie oraz zapis presetu, skonfigurowanie routingu wejść do wyjść, załączenie oraz ustawienie sześciu (na każdym kanale) korektorów parametrycznych, filtrów półkowych oraz filtrów góo- i dolnoprzepustowych. Do dyspozycji mamy ustawienie częstotliwości filtru, wzmocnienia/tłumienia, dobroci oraz nachylenia. Każdy z kanałów wyposażono w delay oraz korektor graficzny, który z pozycji wyświetlacza można jedynie załączać lub wyłączać. Wzmacniacz wyposażono ponadto w monitor obciążenia i blokady dostępu do modyfikacji poszczególnych nastaw.


Pomimo możliwości konfiguracji za pomocą MENU namawiam do skorzystania z oprogramowania DYNACORD MARC, które w prosty sposób pozwala na konfigurowanie oraz obsługę wzmacniacza za pośrednictwem łącza USB. Oprogramowanie pozwala na graficzne nastawienie korekcji, skonfigurowanie crossovera, jak również limitera. Za jego pośrednictwem można dokonać również nastaw 31-pasmowego korektora graficznego. Dokonane modyfikacje mogą zostać zapisane w formie presetu. Za pośrednictwem oprogramowania MARC można skorzystać z gotowych ustawień dla zestawów głośnikowych firm Dynacord oraz Electro-Voice – tak z wykorzystaniem filtrów FIR, jak i typu IIR.

PODSUMUJMY


Dynacord L3600FD to połączenie wzmacniacza pracującego w klasie AB, z liniowym zasilaczem, podpartego nowoczesną techniką cyfrową. Pozwala to na podniesienie konstrukcji do klasy H oraz daje możliwość skorzystania z „dobrodziejstwa” obróbki sygnału w procesorze DSP. Zastosowany procesor ma moc obliczeniową pozwalającą na wykorzystanie tak filtrów IIR, jak i FIR. Stąd też FD w nazwie (FIR-Drive). L3600FD daje naturalne, czyste brzmienie oraz możliwość uzyskania w konfiguracji mostkowej do 6.000 W mocy, co zaspokoi na pewno większość aplikacji nagłośnieniowych. Jedyny minus to duża waga urządzenia, która może być uciążliwa w systemach mobilnych. Jednak wynika to bezpośrednio z koncepcji konstrukcyjnej, która przekłada się na jakość dynamiczną, mocową oraz brzmieniową, a to jest chyba najważniejsze.

Marek Kozik


Więcej informacji o prezentowanym wzmacniaczu oraz innych produktach firmy Dynacord na stronie inteetowej producenta: www.dynacord.com oraz polskich dystrybutorów: www.tommex.pl i www.audioplus.pl.

INFORMACJE:


Moc: 2 x 3.000 W/2 ohm (dual)
1 x 6.000 W/4 ohm (mostek)
Topologia: klasa H
Max poziom wej: +21 dBu
Pasmo przenoszenia: 10 Hz-21 kHz
Stosunek sygnał/szum: >109 dB
Zasilanie: 240 V AC, 50/60 Hz
Wymiary: 483 x 462,4 x 88 mm
Waga: 18,2 kg
Cena brutto: ok. 6.000 zł

Dystrybucja:
Audio Plus, ul. Kolejowa 100
05-092 Łomianki
tel. (22) 732 16 00
www.audioplus.pl

Tommex, ul. Arkadowa 29
02-776 Warszawa
tel. (22) 853-58-02
www.tommex.pl

Dostarczył:
Audio Plus, ul. Kolejowa 100
05-092 Łomianki
tel. (22) 732 16 00
www.audioplus.pl