Trantec S4.4 i S5.3 - systemy bezprzewodowe

2011-11-24

Powoli przyzwyczajamy się do myśli, że wykonać można wszystko, a ogranicza nas jedynie nasza wyobraźnia. Jesteśmy coraz bardziej przyzwyczajani do tego, że technologia całkowicie nam służy, ułatwiając codzienny byt. Tak jest również na scenie.

Pamiętam jeszcze czao-białe obrazy telewizyjne, gdzie wokaliści i wokalistki dzierżyli dzielnie w dłoniach mikrofony przewodowe. Po pewnym czasie zaczęły pojawiać się pierwsze systemy bezprzewodowe i w tym miejscu artyści poczuli wolność nieograniczoną przewodem.

Dziś jednak tę wolność chcą przeżyć wszyscy - księża, politycy, artyści mali i duzi - chcą być wolni od przewodów. I w związku z tym na rynku jest ogromna ilość różnorakich systemów bezprzewodowych. Są one mniej lub bardziej skomplikowane, jak również mniej lub bardziej profesjonalne.

W artykule niniejszym zapoznam Was właśnie z systemami bezprzewodowymi oznaczonymi logo Trantec. Jednak próżno szukać firmy o takiej nazwie. Zaraz, zaraz - zapytacie - chcecie pisać o wyrobach nieistniejącego producenta? Otóż nie, spokojnie, już śpieszę z wyjaśnieniami.

Trantec to nazwa handlowa dla produktów firmy BBM Electronics, która produkuje doskonałej jakości systemy bezprzewodowe, zarówno mikrofonowe, jak i instrumentalne, ale też mikrofony oraz szereg akcesoriów. I to już od wielu, wielu lat. Jak to się dzieje, że dotychczas marka ta nie była reprezentowana w Polsce, a powiedzieć można, że praktycznie jest nieznana, mimo że na rodzimym, brytyjskim rynku cieszy się dużym uznaniem, szczególnie w sektorze produkcji telewizyjnych, ale i estradowych? Tego nie wiem.

Sytuacja ta się jednak zmienia, a podmiotem, który wprowadza Tranteca na nasz rynek, jest oddział TOA Electronics Polska. Dlaczego właśnie TOA? Ano zapewne dlatego, że Trantec jest marką należącą - podobnie jak i firma "matka" BBM Electronics - do tego japońskiego konceu. Owo wprowadzenie Tranteca na polski rynek stało się też pretekstem do napisania tego nieco wydłużonego wstępu.

Zanim więc przejdę do opisu sprzętu przekazanego nam do testu chciałbym przybliżyć Wam - oczywiście w ogólnym zarysie - historię marki.

TRANTEC

No właśnie, chciałbym… ale nie bardzo mogę. I to z bardzo prostej przyczyny. Dostępnych informacji o firmie BBM jest jak na lekarstwo. Mało tego. Może trudno w to w dzisiejszych czasach uwierzyć, ale firma nie ma nawet własnej witryny inteetowej! Owszem, istnieje strona marki Trantec, ale jej zawartość, jeśli chodzi o informacje na temat samej firmy-matki, można porównać do życiorysu Bolka ze słynnego skeczu "Z tyłu sklepu" kabaretu TEY. Urodził się i… koniec.

BBM Eletronics powstała w latach osiemdziesiątych, jako owoc fascynacji rozwijającą się podówczas technologią mikrofonów bezprzewodowych, która połączyła trzech założycieli - Dave’a Brinksa, Steve’a Bakera oraz Terry’ego Maybe. To od inicjałów ich nazwisk powstała nazwa firmy. Dość niewymyślna geneza.

BBM od początku swej działalności specjalizuje się w produkcji systemów bezprzewodowych, obecnie przede wszystkim cyfrowych, głównie mikrofonowych, znanych z przemyślanych projektów i koncepcji, jak również najwyższej jakości wykonania. Siedziba firmy mieści się w południowej części Londynu - tu działa administracja, dział rozwojowo-badawczy, a także dział sprzedaży. Jej klientami są przede wszystkim stacje telewizyjne i radiowe, wytwóie filmowe oraz teatry, ale też firmy nagłośnieniowe.

Chcąc Was zachęcić do zainteresowania się produktami Trantec zapraszam do lektury artykułu, w którym przybliżymy funkcje i działanie serii systemów bezprzewodowych "S" tej firmy, na przykładzie dwóch systemów - S4.4 oraz S5.3.

S4.4

to system wyposażony w odbioik S4.4RX i oczywiście nadajniki (o nich za chwilę). Metalowa obudowa, wykonana w formie płaskiego prostopadłościanu, dzięki zastosowaniu profilu z metali lekkich jest lekka, ale przy tym solidna. Przedni panel wykonany jest z szarego tworzywa sztucznego. Z przodu umieszczone są przede wszystkim anteny odbiorcze, pracujące w systemie diversity.

S4.4RX nie został wyposażony w wyłącznik zasilania, jednak jego załączenie sygnalizuje dioda LED umieszczona na przedniej płycie obudowy. Odbioik wyposażono również w czteropunktowy wskaźnik poziomu sygnału RF, wskaźniki aktywności anten oraz diodę sygnalizującą przesterowanie sygnału audio.

Z tyłu umieszczono wyjścia audio: symetryczne (XLR) oraz niesymetryczne (jack mono 1"). Znajdziemy tam też potencjometr regulacji poziomu sygnału wyjściowego oraz poziomu wyciszania zakłóceń. Obydwa potencjometry można regulować ręcznie, jednak są dość mocno schowane i przystosowane do regulacji za pomocą śrubokręta.

Odbioik jest niewielkich rozmiarów, w związku z czym zasilany jest zewnętrznym, impulsowym zasilaczem wtyczkowym (w zestawie), podłączanym do gniazda DC na tylnym panelu. Ostatnim elementem umieszczonym z tyłu obudowy jest przełącznik kanału w formie miniaturowego nadajnika kodu. Jego przełączenia można dokonać tylko za pomocą miniaturowego śrubokręta. S4.4RX pracuje w paśmie UHF w zakresie 863-865 MHz, który podzielony został na cztery odgóie zdefiniowane częstotliwości pracy.

Po odkręceniu obudowy widać, że całość układu elektronicznego wykonano na jednej wspólnej płytce drukowanej. Układ elektroniczny zawiera w swej konstrukcji elementy przewlekane, ale w zasadzie w 80% to elementy SMD. Wewnątrz widać profesjonalizm i solidność montażu. Cały układ odbiorczy w.cz. został dokładnie zekranowany. S4.4 może być wyposażony w nadajnik w formie mikrofonu do ręki S4.4MTX lub body pack S4.4LTX.

Obudowa tego pierwszego wykonana jest z tworzywa sztucznego w kolorze szarym. Pomimo niemałych rozmiarów jest on bardzo lekki. S4.4MTX wyposażony jest w dynamiczną wkładkę mikrofonową o charakterystyce kardioidalnej. U dołu zamontowano antenę nadawczą oraz diodę sygnalizującą stan baterii zasilającej, wraz z wyłącznikiem zasilania. Wyłącznik jest wysokiej jakości, a co za tym idzie jego stany przełączeń są pewne, jednak jego gałka jest tak schowana w obudowie, by uniknąć przypadkowego wyłączenia.

Aby dostać się pod obudowę, choćby w celu wymiany baterii zasilającej, należy przekręcić pierścień na obudowie nadajnika, a następnie zsunąć obudowę w dół. Ukazuje się nam przełącznik kanałów wykonany w formie nadajnika kodu, regulowanego za pomocą śrubokręta. Pod obudową nadajnika znajduje się również pojemnik 9-woltowej baterii zasilającej.

Nadajnik body pack S4.4LTX wykonano w formie lekko zaokrąglonego prostopadłościanu z tworzywa, również w kolorze szarym. Z przodu obudowy zamontowano jedynie wyłącznik zasilania oraz kontrolkę stanu baterii. Na górze znajduje się gniazdo wejściowe nadajnika, wykonane w formie Jack 3,5 mm, oraz antena nadawcza. Tył obudowy oferuje klips z tworzywa sztucznego do powieszenia nadajnika na pasku.

Niemal połowa przedniej części obudowy nadajnika to klapka zamykająca pojemnik baterii, ale nie tylko. Po otwarciu jej rzeczywiście widać miejsce na baterię 9 V, ale także przełącznik rodzaju wejścia nadajnika, ustawiany w zależności od tego czy nadajemy sygnał mikrofonu, czy instrumentu. Pod klapką znajduje się przełącznik wyboru kanału pracy, oczywiście regulowany śrubokrętem, oraz potencjometr czułości wejścia nadajnika, również regulowany za pomocą śrubokręta.

W zestawie z nadajnikiem S4.4LTX znajduje się miniaturowy mikrofon pojemnościowy oraz klips pozwalający na zaczepienie mikrofonu w wybranym miejscu. Na podstawie oględzin mogę stwierdzić, że system S4.4 jest typowym urządzeniem do pracy w aplikacjach, w których konfiguracji dokonuje się raz, przez fachowca znającego się na rzeczy, a użytkownik "końcowy" musi tylko umieć włączyć/wyłączyć nadajnik i odbioik oraz wymienić baterię w nadajniku.

Całkiem inną filozofią kieruje się system bezprzewodowy

S5.3

Sercem tego systemu jest odbioik S5.3-RX-D2, którego obudowa została wykonana z blachy stalowej. Przednia płytka wykonana jest w formie anodowanego profilu ze stopu lekkiego, co dodaje uroku urządzeniu. Wykonanie obudowy ze stali daje dobre ekranowanie wnętrza, jednak skutkuje większym ciężarem, ale w przypadku odbioika nie jest tak istotne. Waga, w połączeniu z gumowymi nogami zamontowanymi pod spodem obudowy, daje stabilnie stojące urządzenie.

Na przednim panelu znajduje się wyłącznik zasilania, wraz z podświetlaną ramką, która sygnalizuje kolorem czerwonym załączenie urządzenia do sieci, zaś kolorem zielonym załączenie odbioika. Na panelu umieszczono diody LED sygnalizujące stan pracy torów odbiorczych, a nadmienić tutaj trzeba, że odbioik wykonany jest jako True-Diversity.

S5.3-RX-D2 wyposażono w funkcję programowania nadajnika za pośrednictwem łącza IR i okienko nadajnika tego systemu również znajduje się na przedniej płycie obudowy. W centrum przedniego panelu zamontowano wyświetlacz graficzny LCD o niebieskim podświetleniu. Na wyświetlaczu prezentowane są ustawienia oraz stany pracy systemu: aktualnie wybrana częstotliwość oraz nazwa kanału zaprogramowana przez obsługującego lub nr gotowego banku, z którego częstotliwość została zaczerpnięta.

Wyświetlacz wskazuje bargrafy poziomu sygnału audio oraz poziomy sygnałów RF z poszczególnych anten. Dodatkowo pojawia się kreska obrazująca poziom nastawienia systemu wyciszania zakłóceń. Oczywiście, jak przystało na nowoczesny system, na wyświetlaczu pokazywany jest również stan baterii nadajnika. Mamy możliwość odczytania poziomu regulacji systemu wyciszania szumów również w postaci cyfry oraz oczywiście nastaw w Menu odbioika. Nastawy menu dokonujemy za pomocą gałki wyboru, która - podobnie jak wyłącznik zasilania - ma obwódkę świecącą na zielono, jeżeli system działa on-line, lub na czerwono, jeżeli jest w stanie wyciszenia.

S5.3-RX-D2 wyposażony jest w gniazdo słuchawkowe jack stereo 1". Głośność sygnału słuchawek regulowana jest za pomocą gałki wyboru. Na tylnej płycie obudowy znajdują się oczywiście gniazda BNC anten odbiorczych, gniazdo zasilania DC oraz port USB pozwalający na zarządzanie i monitorowanie systemu za pośrednictwem komputera PC. Wyjścia sygnału audio wykonano w formie gniazda XLR (symetryczne) oraz jack 1" (niesymetryczne). Wyjścia można skonfigurować, za pomocą mikroprzełącznika, jako mikrofonowe lub liniowe.

Ustawienia menu pozwalają na ręczny wybór częstotliwości pracy z zakresu 854-864 MHz, z krokiem co 25 kHz. Wybranej częstotliwości możemy nadać nazwę składającą się z sześciu znaków. Możemy również przeskanować pasmo pracy systemu i wybrać jedno z proponowanych, niezakłóconych pasm lub wybrać jedną z częstotliwości z gotowego banku.

Menu pozwala również na ustawienie progu zadziałania wyciszania szumów, załączenia lub wyłączenia tonu pilota nadajnika, regulacji kontrastu wyświetlacza LCD oraz załączenie napięcia fantomowego gniazdom antenowym. Funkcja ta przydatna jest podczas korzystania ze wzmacniaczy antenowych zasilanych poprzez gniazda RF. Menu umożliwia oczywiście programowanie nadajników systemu S5 za pomocą łącza IR. Programowanie nie dotyczy jednak tylko częstotliwości pracy, ale również blokady wyłącznika zasilania nadajnika oraz możliwości zmian nastaw nadajników.

Wewnątrz odbioik wykonany jest w formie dwóch płytek drukowanych. Jedna stanowi główną płytkę, druga płytka to element nośny wyświetlacza oraz elementów płyty czołowej. Montaż jest wzorowy, zresztą narzuca to skala integracji układu elektronicznego.

Dla systemu bezprzewodowego S5.3 również przygotowano dwa rodzaje nadajników. Nadajnik S5HX, z czaą metalową obudową typu handheld, wyposażony jest w dynamiczną wkładkę mikrofonową. Z powodu zastosowanego materiału obudowy nadajnik nie jest lekki, jednak na pewno jest trwały. Na zewnątrz obudowy nie ma żadnych regulatorów, a jedyny przełącznik Mute umieszczony jest w dolnej części rękojeści, wraz z diodą sygnalizującą załączenie zasilania nadajnika.

Odkręcając "korek" w dolnej części rękojeści (podobnie jak w starym granacie ręcznym p.panc.) dokonujemy odsłonięcia pojemnika baterii zasilającej typu AA. Pod osłoną znajduje się również wyświetlacz LCD, wyłącznik zasilania oraz para przycisków, za pomocą których dokonać można ręcznej zmiany częstotliwości lub czułości sygnału AF.

S5HX pozwala na ręczny wybór jednej z dwunastu zaprogramowanych częstotliwości, natomiast trzynaste miejsce w pamięci wykorzystane jest do zaprogramowania częstotliwości z odbioika. Oczywiście pod osłoną znajduje się pole odbiorcze łącza IR.

Obsługa nadajnika jest niezwykle prosta, biorąc pod uwagę zastosowanie łącza IR do programowania nastaw. Wykonanie jest bardzo estetyczne, a biorąc do ręki nadajnik mamy wrażenie solidności wykonania.

Drugim rodzajem nadajnika zaprojektowanego dla systemu bezprzewodowego S5.3 jest body pack S5.3-LTX-D2. Niewielkich rozmiarów obudowa wykonana jest z metalu, co sprawia, że jest dosyć ciężka. Swoim wyglądem kojarzy mi się ze stylem nieco militaym. Z przodu obudowy znajduje się wyświetlacz LCD, spełniający dokładnie takie same funkcje, jak w nadajniku do ręki. Obok wyświetlacza umieszczono przyciski zmiany częstotliwości oraz czułości nadajnika. Widać, że konstrukcja poszczególnych nadajników była szczegółowo przemyślana, ponieważ działanie przycisków w nadajniku do ręki jest delikatne, ale przypadkowe przełączenie jest niemożliwe z racji osłony rękojeści.

W body packu przyciski są na wierzchu i w związku z tym działają "ciężko", aby ich przełączanie było jak najbardziej świadome. Obok przycisków znajdziemy odbioik łącza programującego IR. Na góej ściance obudowy umieszczone jest gniazdo wejściowe mikrofonu, czteropinowy mini-XLR, dioda zasilania, wyłącznik zasilania oraz antena nadajnika.

S5.3-LTX-D2 wyposażony jest w klips składający się z dwóch elementów, a mianowicie plastykowej obejmy i solidnego zaczepu z drutu sprężynowego. Body pack, podobnie jak handheld, zasila jedna bateria AA. W komplecie z nadajnikiem znajdujemy miniaturowy mikrofon pojemnościowy z metalowo-plastykowym klipsem oraz, oczywiście, wtyczką mini-XLR.

Wykonanie zestawów, jak wykazały oględziny, jest profesjonalne, czas zatem stwierdzić czy działanie dorównuje konstrukcji.

PRÓBY

System S4.4 działa w środowisku bez znaczących przeszkód na odległość około 100 m. Jest to jednak w zasadzie granica jego niezakłóconego zasięgu i w okolicach 80-90 m już nie można wykonywać jakichś większych ruchów nadajnikiem. Po prostu w góym zakresie odległości zaczyna się zrywanie łączności, a zestaw przechodzi w wyciszenie z poprzedzającym ten stan szumem, co nie jest komfortowe w odsłuchu. Przy środowisku z przeszkodami system pewnie działa na odległość około 35 m, zaś w bezruchu nadajnika nawet do 50 m. Nadajnik typu body pack wykazuje nieco większy zasięg, ale jest to różnica kosmetyczna.

System diversity systemu S4.4 działa niezbyt dynamicznie, a co za tym idzie dziury w przekazie pojawiają się częściej, co wpływa również na pewny zasięg. Brzmienie mikrofonu do ręki jest słyszalnie konturowe, podbity dół i nieco podcięte średnie częstotliwości, widać więc że jest to mikrofon wybitnie dla prelegentów, konferansjerów itp. Oczywiście, wokal też zabrzmi na nim całkiem poprawnie, ale podcięty środek może powodować, że wokal będzie nieco schowany. Przetwoik pojemnościowy do body packa ma oczywiście znacznie większą czułość, a także szersze pasmo w górę, co może powodować sprzęganie się. Dobrze mieć więc na podorędziu korektor.

INFORMACJE

S4.4
Odbioik S4.4RX
Zakres częstotliwości:
863-865 MHz
Liczba kanałów: 4
Stosunek sygnał/szum: >100 dBA
Zasilanie: 12 V, 100 mA DC
Waga: 580 g
Nadajniki S4.4MTX i S4.4LTX
Moc nadajnika: 10 mW
Zasilanie: 1 x 9 V
Czas pracy: 10 h
S4.4MTX
Pasmo przenoszenia:
80 Hz-16 kHz (±3dB)
Waga: 210 g
S4.4LTX
Pasmo przenoszenia:
60 Hz-16 kHz ( 3dB)
Waga: 90 g
Cena (za system): 912 zł netto

S5.3
Odbioik S5.3RX
Zakres częstotliwości:
854-864 MHz
Liczba kanałów: 12 + 1
Zasilanie: 12 V, 300 mA DC
Nadajniki S5.3HTXD i S5.3LTX
Pasmo przenoszenia:
50 Hz-20 kHz (±3dB)
Czas pracy: 10 h
Zasilanie: 1 x 1,5 V AA
Cena (za system): 2.584 zł netto

Dostarczył:
TOA Electronics Europe GmbH Sp.z o.o.
Oddział w Polsce
ul. Migdałowa 4, 02-796 Warszawa
tel: 22 645 11 98
www.toa-eu.pl

Zaskoczeniem dla mnie był czas pracy nadajnika do ręki. Instrukcja wprawdzie nadmienia, że do zasilania należy stosować baterie alkaliczne, zaś ja zastosowałem zwykłą, jednak już po około 2 h pracy zgasła dioda zasilania nadajnika, co wskazuje rezerwę zasilania. Wygląda na to, że zastosowanie baterii alkalicznej jest tutaj kluczowe, toteż "zainwestowałem" całe 10 zł w alkaliczną baterię 9 V, i co? No, lepiej, ale deklarowanych przez producenta 10 godzin się nie doczekałem - bateria padła po niespełna 8 h. To nie najgorszy wynik, ale biorąc pod uwagę, że to bateria dająca napięcie 9 V, a nie półtorawoltowy paluszek, pobór mocy musi być naprawdę spory.

Wracając do zasięgu - w przypadku systemu S5.3 sprawa wygląda zupełnie inaczej. True-Diversity tego systemu działa dużo dynamiczniej i w odległości nadajnika od odbioika równej 100 m można jeszcze tańczyć i fikać koziołki, zaś przekaz jest stabilny i czysty. Przy statycznym ustawieniu nadajnika udało się nawiązać niezakłóconą łączność nawet przy 250 m, jednak była to absolutna granica zasięgu. W przypadku występowania przeszkód na drodze sygnału pewny zasięg systemu to 50 m, zaś gdy nadajnik ustawiony był statycznie, a antena nadajnika odwrócona w stronę odbioika, zasięg sięgał 100 m.

Przechodzenie systemu w wyciszenie przy przerwach w łączności odbywa się płynnie i bez słyszalnych szumów i przydźwięków. Dodatkowo na wyświetlaczu odbioika widać kreskę wyznaczającą granicę zadziałania funkcji Mute, dzięki czemu można bez problemu zobaczyć zapas sygnału RF anten w stosunku do progu wyciszenia. Również czas pracy na jednej baterii, pomimo tego że to bateria AA, jest zbliżony do tego, który deklaruje producent.

Mikrofon handheld systemu S5.3 charakteryzuje się nieco większą czułością, niż w S4.4, ma też nieco podbite pasmo prezencji, dzięki czemu świetnie sprawdzi się nie tylko przy nagłaśnianiu mowy, ale również wokali. Przetwoik pojemnościowy jest bardzo czuły i, podobnie jak w S4.4, charakteryzuje się szerokim pasmem, co słuchowo objawia się jasnym brzmieniem (również może nie obejść się bez korektora).

PODSUMOWANIE

Całość systemu bezprzewodowego S4.4 jest profesjonalnie i estetycznie wykonana, jednak w moim odczuciu producent nie starał się przy projektowaniu o chwytliwy wygląd zewnętrzny. Wraz z brakiem możliwości dokonywania szybkich zmian nastaw nadajników i odbioików wydaje się, że system S4.4 celuje raczej w zastosowania instalacyjne, a nie sceniczne.

Jest to typowy system działający na zasadzie włącz i działaj, a w jego zamyśle ustawienia nie powinny być często modyfikowane. Moim zdaniem S4.4 świetnie sprawdzi się jako część systemu nagłaśniającego salę konferencyjną, kościół itp. System S5.3 jest wysokiej jakości systemem scenicznym, dającym wiele możliwości na polu wyboru wolnego kanału, ale przede wszystkim dysponującym sporym zasięgiem. Jego bezszumowe wyciszanie się również jest cechą profesjonalnych systemów scenicznych.
Interfejs odbioika jest czytelny, a obsługa nagłośnienia jest natychmiast i jednoznacznie powiadamiana o wystąpieniu zakłóceń w pracy systemu. Oczywiście nie można zapomnieć o tym, że S5.3 przygotowany jest do pracy w większej grupie wlotów bezprzewodowych, wraz z możliwością monitoringu i sterowania za pomocą komputera.

Systemy S4.4 oraz S5.3 są produktami mocno różniącymi się od siebie możliwościami, a przede wszystkim zastosowaniem (oraz ceną!), ale cechuje je wysoka jakość wykonania, pewność działania oraz przemyślana konstrukcja, a cechy te są godne uwagi.

Marek Kozik


Więcej informacji o prezentowanych systemach oraz innych produktach marki Trantec na stronie inteetowej: www.trantec.co.uk oraz www.toa-eu.pl.