EAW JFL210 + JFL118 - kompaktowy, pasywny system wyrównany liniowo

2011-06-13

Od dłuższego czasu panuje moda na „liniówki”. Nawet jeśli nie trzeba stosować systemu wyrównanego liniowo w danej aplikacji, zwykle zapotrzebowanie klienta wyrażane jest jednoznacznie – chcemy system wyrównany liniowo!

Stąd producenci zaczęli oferować niewielkie systemy quasi-liniowe, które w mniejszych aplikacjach doskonale się sprawdzają. Jednym z takich systemów jest

EAW JFL210 + JFL118

Budżet określa byt, ale nie świadomość. Jak ktoś sobie założy – przy bardzo ograniczonym budżecie – że chce do klubu liniówkę, to trzeba nieźle się napocić, żeby to miało sens. A i tak efekt brzmieniowy może być wątpliwy. Spośród dostępnych na rynku niewielkich systemów liniowych uwagę zwraca system EAW JFL – wydaje się być wręcz idealnie skrojony na stosunkowo niewielkie budżety ośrodków kulturalnych z ambicjami. Jeśli warunkiem projektu jest uzyskanie elastycznej konfiguracji, gwarantującej wysoką jakość dźwięku, EAW JFL może być bardzo interesującą propozycją. Zwłaszcza że w mniejszych konfiguracjach jest to quasi-liniówka.

O czym klient nie musi wiedzieć – bo dla laika nawet podwójne „grono” EAW wygląda jak najprawdziwsza liniówka.

BYŁO ICH DWOJE...

Seria EAW JFL składa się z szerokopasmowego modułu JFL210 oraz subwoofera JFL118. Podstawową cechą jest niewielka waga zestawów – JFL210 waży zaledwie 25 kg! Zastosowano w nim wysokiej klasy przetwoiki neodymowe – dwa 10-calowe z cewkami 2,5” oraz 3-calowy driver ciśnieniowy z wylotem 1,4”. W konstrukcji JFL210 wykorzystano zdobycze technologii Theta, opracowanej w celu uzyskania szerokiego skutecznego promieniowania dźwiękiem. Moduł JFL210 ma bardzo charakterystyczny kształt – usytuowane po bokach przetwoiki 10” są delikatnie odchylone na boki, zaś w środku umieszczono, w specyficznej tubie, driver wysokotonowy. Dzięki odpowiedniej konstrukcji tuby i maskownicy uzyskano bardzo szeroką dyspersję.

I, na szczęście – w przeciwieństwie do pewnych niesymetrycznych konstrukcji innego znanego amerykańskiego konceu – EAW JFL210 są symetryczne, co znacząco ułatwia aplikację. W poziomie JFL210 pokrywa 110°, zaś w pionie 15°, więc dość „wysoko”, bo większość modułów szerokopasmowych charakteryzuje się kątem w pionie od 6° do 10°. Tylko nieliczne konstrukcje mają tak duży kąt w pionie, jak EAW JFL210, zwykle są to konstrukcje „do zadań specjalnych”.

Pasmo przenoszenia zestawu to zakres od 65 Hz do 18,5 kHz. Maksymalne ciągłe SPL to 124 dB w trybie szerokopasmowym, a w bi-ampie 124 dB dla przetwoików niskotonowych oraz 127 dB dla przetwoika wysokotonowego. Maksymalny SPL w szczycie sięga odpowiednio 130 dB w trybie szerokopasmowym, a w bi-ampie 130 dB dla LF i 133 dB dla HF.

KONSTRUKCYJNIE I FUNKCJONALNIE

moduły EAW JFL210 są doskonale dopracowane. Zapewniono sporą mobilność i „ustawność”. Kształt obudowy wymusza kąt 15° względem każdego połączonego modułu – zgodnie z promieniem pokrycia w pionie. Zestawy można łączyć w klastry – maksymalnie można połączyć 6 modułów, choć to akurat ma średni sens, gdyż sześć JFL210 daje nam pokrycie... 90°. Już chyba prędzej w takiej konfiguracji warto zastosować taki klaster w poziomie.

Moduły są przygotowane do podwieszania, a prócz tego mają w dolnej powierzchni dwie tuleje – pod kątem 0° i 15° – umożliwiające zamontowanie modułu (modułów) na statywie bądź na drążku wychodzącym z subwoofera. Na statywie można zamontować do 2 modułów, co daje nam pokrycie 30°. Ciekawostką są akcesoria do... stakowania klastra złożonego z maksymalnie 4 modułów na podłodze bądź innej poziomej powierzchni, np. na subwooferze.

JFL210 mogą pracować w trybie szerokopasmowym bądź bi-ampie – z tyłu obudowy znajduje się przełącznik trybu pracy, z tym że praca w bi-ampie wymaga systemu z procesorem DSP lub końcówką wyposażoną w DSP (np. Lab.Gruppen PLM 10000Q z algorytmami Dolby Lake). W obu trybach impedancja wynosi 8 Ohmów. Nominalna moc w trybie szerokopasmowym wynosi 800 W RMS, zaś w trybie bi-amp dół ma 800 W RMS, zaś górka 150 W RMS. Całkiem niezły wynik. Według danych producenta przy 4 modułach w klastrze otrzymujemy impedancję 2 Ohm, zaś przy 3 modułach – 2,8 Ohm; praktycznie każda porządna nowoczesna końcówka poradzi sobie z takim obciążeniem i dobrze zabrzmi z systemem JFL.

EAW chlubi się tym, że zestawy głośnikowe są tak kalibrowane, żeby dobrze brzmiały bez konieczności korygowania charakterystyki przenoszenia. I to faktycznie miałem okazję sprawdzić i potwierdzić – do testów oddano mi do dyspozycji setup składający się z dwóch modułów JFL210 i dwóch subów JFL118 na stronę, napędzanych końcówką Lab.Gruppen PLM 10000Q – moduły JFL210 nie pracowały w bi-ampie, lecz w trybie szerokopasmowym, i faktycznie brzmienie było absolutnie bez zastrzeżeń!

Niemniej w bardziej zaawansowanych konfiguracjach producent zaleca stosowanie zaawansowanych technologicznie końcówek wyposażonych w DSP – choćby wspomnianych Lab.Gruppen serii PLM. Jest to o tyle optymalny wybór, że jedna taka końcówka udostępnia 4 wyjścia i jest wyposażona w najwyżej oceniane algorytmy Dolby Lake. Innym rozwiązaniem, wskazywanym zwłaszcza w skomplikowanych akustycznie instalacjach, jest zastosowanie cyfrowego procesora EAW UX8800.

ŁĄCZYMY

Z tyłu modułów mamy dwa podwójne złącza Neutrik NL4 Speakon, pozwalające na równoległe podłączenie następnych zestawów. Dodatkowo JFL210 są wyposażone w układy filtrów dostosowujących charakterystykę do pracy w różnej pozycji w klastrze, jako pole bliskie, średnie i dalekie. W przypadku tego ostatniego, Long Throw, podbijana jest efektywność wysokich tonów od 4 kHz wzwyż, za pomocą 2-oktawowego filtru.

Takie ustawienie jest polecane dla modułów mających pracować na odległość 18-30 metrów. W ustawieniu środkowym (MultiBox) nastawy filtrów są zoptymalizowane do pracy na odległość 1-18 metrów. Ustawienie Single Box przeznaczone jest do pracy pojedynczego modułu JFL210. Przy zastosowaniu bi-ampingu należy pamiętać o konieczności procesorowania zestawów.

SUBBAS

Dla serii JFL EAW przygotowało subbas zbudowany na 18-calowym przetwoiku 800 W RMS. EAW JFL118 ma obudowę typu bass-reflex. Przy spadku -10 dB w dole oferuje pasmo 30-150 Hz, zaś przy spadku -3 dB – 43-150 Hz. To naprawdę niezły wynik, zwłaszcza że ten subbas naprawdę w dole gra, a nie tylko „dmucha”. Do tego całkiem przyzwoity jest max SPL – w szczycie 135 dB.

Obudowa subwoofera jest tak zaprojektowana, żeby można było do niej stakować moduły JFL210. W góej płycie znalazła się również tuleja na pręt montażowy, na którym można zainstalować dwa JFL210. Możliwa jest również konfiguracja 2 × JFL118 + 2 × JFL210 na sztycy.

ZAGRAJŻE MI

Miałem okazję zagrać na testowanym zestawie (2 × JFL210 + 2 × JFL118 na stronę, końcówka Lab.Gruppen PLM 10000Q) dwie imprezy – koncert bluesowy, w sali domu kultury na 300 osób, oraz koncert progrockowy w dużym klubie muzycznym na 500 osób. Przyznam, że zwłaszcza przed tą drugą imprezą miałem lekkiego stracha, że dwa słupki mogą nie wystarczyć na ostrzejsze granie przy sali wypełnionej ludźmi... Ale nie. Podczas koncertów ujawniły się dwie cechy testowanego zestawu. Po pierwsze, naprawdę naturalnie brzmiący dźwięk.

Nie musiałem praktycznie używać korekcji na sumie. EAW JFL w takiej konfiguracji ma lekko konturowe brzmienie, ale w takim zakresie, jak to lubią słuchacze. Bez przesady. Górka w JFL210 jest bardzo wydajna, dzięki czemu nie ma absolutnie żadnych problemów z selektywnością wokali. Zestawy świetnie przenoszą transjenty – fakt, że miałem do dyspozycji znakomitą i bardzo drogą końcówkę...

Absolutnie też nie brakowało dołu, co nieco mnie zdziwiło, gdyż sala naprawdę była pełna, a tu raptem grały tylko 4 suby. JFL118 grają basem, a nie buczą. Są bardzo muzyczne. Bas jest konkretny i szybki, jak na 18-calowy przetwoik. Doskonale też zabrzmiały JFL210 – przed koncertami przesłuchiwałem różnorodne nagrania, od klasyki, jazzu, przez pop, rock, heavy-metal, po współczesne gatunki dance i techno. To, że brzmieniowo zestawy broniły się przy muzyce „rozrywkowej”, to oczywista oczywistość – dobrze zmasterowane nagrania przeważnie dobrze brzmią na aparaturze koncertowej.

Ale bardzo pozytywnie odebrałem również brzmienie płyt jazzowych i klasycznych(!). Zwłaszcza przy klasyce rzadko które zestawy czy systemy koncertowe swobodnie sobie radzą z dynamiką dobrych nagrań klasycznych, np. takiego Strawińskiego czy Mahlera. A tu proszę – słupki na JFL210+118 poradziły sobie znakomicie.

Zrozumiałem, dlaczego jedna z filharmonii zdecydowała się właśnie na instalację tych zestawów. Klasyka brzmi na nich doskonale. W konfiguracji do muzyki klubowej można się spierać, czy dwa subbasy wystarczają na stronę – „skrzywionych” Djów, którym zawsze za mało basu, powinien usatysfakcjonować dodatkowy sub na stronę.

KOŃCZĄC

EAW JFL210 + JFL118 to niezwykle interesujące konstrukcje. Trzeba się liczyć z tym, że to EAW i najtańszym rozwiązaniem nie są. Ale zapewniają nie tylko znakomity dźwięk, ale również rewelacyjne możliwości konfiguracyjne. Tak „ustawny” system trudno znaleźć, biorąc pod uwagę przede wszystkim mobilność i różnorodność zastosowań. Sprawdzą się zarówno na sali koncertowej, w klubie z żywą muzyką, w klubach DJ, w dyskotekach, a nawet w średnich instalacjach koncertowych. System EAW JFL jest kompatybilny z aplikacją RESOlution, więc możliwości optymalnego setup'owania systemu liniowego są zapewnione.

W praktyce z powodzeniem można stosować serię JFL nie tylko w stacjonaych instalacjach, ale również jako sprzęt mobilny w firmie nagłośnieniowej.

Jan Marek


Więcej informacji o testowanym systemie oraz innych produktach EAW na stronie producenta: www.eaw.com oraz polskiego dystrybutora: www.musicinfo.pl.

INFORMACJE:



EAW JFL210

Moc: Single Amp – 800 W/8 Ohm
Bi-Amp: LF – 800 W, HF – 150 W
Pasmo przenoszenia: 65 Hz-18,5 kHz
Max. SPL (szczytowy): 130 dB (single)
130/133 dB (LF/HF bi-amp)
Dyspersja: 110° × 15°
Wymiary: 631 × 397 × 314 mm
Waga: 23,6 kg
Cena: 9.550 zł (brutto)

 


EAW JFL118

Moc: 800 W RMS
Pasmo przenoszenia: 30-150 Hz
Max. SPL (średni/szczytowy): 129/135 dB
Wymiary: 631 × 508 × 740 mm
Waga: 44,5 kg
Cena: 7.500 zł (brutto)

Dostarczył:
Music Info, ul. Madalińskiego 11a
30-303 Kraków, tel. (12) 267-24-80
www.musicinfo.pl