LightSchool: Robe RoboSpot - „Followspot” inny niż wszystkie

2019-04-02
LightSchool: Robe RoboSpot - „Followspot” inny niż wszystkie

Standardem stało się, że podczas koncertu czy sztuki teatralnej za oświetlenie jednego aktora czy piosenkarza odpowiada jeden operator reflektora prowadzącego. To od wprawnej ręki tej bardzo mocno wyspecjalizowanej osoby zależy jakość oświetlenia. A co, gdyby takim oświetleniem mógł zajmować się każdy? A co gdyby na jedną osobę można było skierować więcej opraw, które sprawnie podążałyby za artystą?

W biurach projektowych firmy Robe lighting bardzo mocno zastanawiali się na tym, jak ułatwić pracę operatorom światła. Nie był to proces prosty. W końcu operator urządzeń typu followspot to jeden z najstarszych zawodów w branży oświetlenia. Im się udało. Powstało nowe urządzenie

ROBOSPOT

Rozwiązanie to pozwala zastąpić tradycyjne, a zarazem niezastąpione do tej pory reflektory prowadzące. Zacznijmy jednak od początku, czyli od tradycyjnych followspotów. W ich przypadku bardzo duże znaczenie ma miejsce montażu. Na takie rozwiązanie musi pozwolić lokalizacja. Niekiedy wymaga to zbicia dodatkowej kreski i zamocowania tam tzw. kosza wraz z urządzeniem oraz operatorem. Innym spotykanym rozwiązaniem jest zbudowanie dla niego specjalistycznego podestu, na którym się go umieszcza. Te dwa przykłady pokazują nakład pracy, jaki jest potrzebny do tego, aby wykorzystać tradycyjny system śledzenia. Dodatkowo należy wspomnieć również o kosztach, chociażby ludzkich. Musimy mieć w zespole operatorów tych urządzeń, a podczas koncertów zapewnić im transport, nocleg, wyżywienie oraz – co najważniejsze – wynagrodzenie. Podsumowując tradycyjne rozwiązanie jest możliwe do zrealizowania i najczęściej stosowane na rynku, ale niesie ze sobą duże koszty eksploatacyjne oraz uciążliwość pracy dla operatorów związanych często z ich „trudnym umiejscowieniem”.

RoboSpot to reflektor prowadzący „followspot”, który może zrewolucjonizować branżę oświetlenia nie tylko w Polsce, ale również na całym świecie.

Rozwiązaniem jest seria produktów Robe lighting. Nowoczesne technologicznie rozwiązanie, dające dużo większe możliwości oraz obniżające koszty eksploatacji takiego rozwiązania. System śledzenia RoboSpot składa się z dwóch elementów – BaseStation, czyli sterownika, za pomocą którego operator kontroluje pozycję urządzeń oświetleniowych wykorzystywanych do śledzenia oraz kamery, za pomocą której wymieniony wcześniej operator ma podgląd śledzonych obiektów.

STEROWNIK

zastosowany w RoboSpot pracuje z RDM, dzięki któremu wiemy jakimi urządzeniami sterujemy oraz jesteśmy w stanie zdalnie zmienić adresy oraz tryby pracy. System pozwala również na integrację pracy z konsoletami oświetleniowymi. Wystarczy wejść sygnałem za pomocą przewodu DMX/Ethernet (Art-Net, sACN, MaNET2) i wówczas operator konsolety może zmieniać np. parametry dimmera, koloru, a operator odpowiedzialny jest jedynie za pilnowanie pozycji śledzonego obiektu. Sterownik pozwala nam na mapowanie funkcji urządzenia i przypisanie ich pod fadery lub obrotowe enkodery. Dodatkowo operator ma możliwość zapisywania presetów. Mogą to być gotowe pozycje, do których chcemy mieć szybki dostęp lub presety kolorów. Dużym ułatwieniem jest podgląd śledzącego obiektu na 15-calowym monitorze zsynchronizowanym z kamerą. Jednym przyciskiem możemy również wyłączyć śledzenie i oddać całą władzę operatorowi konsolety

System śledzenia RoboSpot składa się m.in. z BaseStation, czyli sterownika, za pomocą którego operator kontroluje pozycję urządzeń oświetleniowych wykorzystywanych do śledzenia.

Drugi z elementów systemu, czyli

KAMERA

dostępna jest w dwóch wersjach. Robe BMFL FollowSpot, który na swojej obudowie ma już zamontowaną kamerę oraz MotionCamera, która jest zamontowana w obudowie przypominającej urządzenie Spikie tego samego producenta, którą montujemy w dowolnym miejscu na scenie. Lokalizacja jest jednak uzależniona od tego, co chcemy widzieć sterując urządzeniami, aby robić to w sposób wygodny i precyzyjny. Jeśli korzystamy z pierwszego rozwiązania to łączymy ze sobą urządzenia przewodem DMX i kablem Ethernet. Jeśli zdecydowaliśmy się na rozwiązanie z oddzielną kamerą, to ją również łączymy ze sterownikiem przewodami DMX i Ethernet, a urządzenia którymi chcemy sterować podłączamy szeregowo przewodem DMX do kamery.

Robe BMFL FollowSpot na swojej obudowie ma już zamontowaną kamerę.

System współpracuje z urządzeniami Robe: BMFL FollowSpot, Blade, Spot, WashBeam, DL4s, DL7s, Pointe oraz MegaPointe. To dopiero początek, liczba urządzeń w przyszłości ma się rozwinąć o kolejne współpracujące modele. Rozwiązanie Robe RoboSpot pozwala na śledzenie kilkoma urządzeniami przez jedną osobę, która może stać w reżyserce lub „być schowana” np. za sceną. Nie musimy w tym rozwiązaniu ustalać wcześniej specjalnych punktów montażowych dla wielkich koszy followspotów. Możemy spokojnie współgrać z urządzeniami, które są zawieszone nad sceną i w momentach, w których potrzebuje śledzenia aktywować dopiero jedno z nich.

RoboSpot to reflektor prowadzący „followspot”, który może zrewolucjonizować branżę oświetlenia nie tylko w Polsce, ale również na całym świecie. To proste rozwiązanie sprawi, że śledzenie osoby na scenie przestanie być przeznaczone jedynie dla wąskiej grupy wyspecjalizowanych operatorów. Od teraz śledzenie światłem nie może być prostsze i bardziej ogólnodostępne.

Live Sound & Instalation Newsletter
Krótko i na temat, zawsze najświeższe informacje