Digital Concert Hall - Filharmonia Berlińska w 4K/HDR z Panasonic

2018-11-27
Digital Concert Hall - Filharmonia Berlińska w 4K/HDR z Panasonic

Nie tak dawno, bo rok temu (w numerze 5/2017) Rafał Zaremba prezentował w ramach cyklu „Sale świata” Filharmonię Berlińską. Przygotowując tamten artykuł do druku nie przypuszczałem, że rok później dane mi będzie odwiedzić opisywane w nim miejsce. Ba, nie tylko odwiedzić (czy też zwiedzić), ale również mieć okazję ocenić walory akustyczne Sali Koncertowej Berlińskiej Filharmonii, uczestnicząc w koncercie w tym obiekcie. Ale po kolei.

FILHARMONIA OTWIERA SIĘ NA ŚWIAT

Filharmonia Berlińska znana jest na nie tylko z doskonałej, światowej sławy orkiestry, ale również sali koncertowej o świetnych warunkach akustycznych. Aby nie powtarzać tego, o czym pisaliśmy rok temu, zainteresowanych historią oraz akustyką sali odsyłam do wspomnianego już artykułu z majowego numeru ubiegłego roku.

Mając tak duże możliwości kierownictwo filharmonii wpadło na pomysł, aby udostępnić te „dobra” znacznie szerszej rzeszy widzów, niż tylko tym 2.200, których obiekt jest w stanie ugościć. Powstał więc pomysł, aby transmitować i rejestrować koncerty grane w Sali Koncertowej. Aby jednak oddać cały artyzm, jaki prezentują berlińscy filharmonicy, trzeba było do tego zaprząc technologię z najwyższej półki.  

PROJEKT

Jednak nie było to takie proste, jak by się mogło wydawać. Muzycy grający w orkiestrze postawili dwa warunki: po pierwsze nikt nie może ich rozpraszać chodząc z kamerą po estradzie czy w jej sąsiedztwie – dotyczyło to również kamer „latających” na ruchomych ramionach, i po drugie odpada wszelkie dodatkowe oświetlenie, które często jest niezbędne przy produkcjach kamerowych. Wynikało to z faktu, że psuje to komfort pracy artystów, nie tylko z powodu zalewu światła w ich „miejscu pracy”, ale również z powodu podniesionej temperatury.

Aby spełnić te wymogi należało zastosować kamery o wysokiej czułości, umieszczone stacjonarnie – tzn. mogące wykonywać ruchy obrotowe poza polem widzenia muzyków.

Stanowisko sterowania zdalnymi kamerami znajdującymi się w Sali Koncertowej.

„Pierwsze podejście” do tematu podjęto w 2008 roku instalując zdalnie sterowane kamery HD. Koncert inauguracyjny Cyfrowej Sali Koncertowej Filharmonii Berlińskiej był transmitowany na żywo w Internecie 6 stycznia 2009 roku, zapoczątkowując bezprecedensowy projekt, który pozwala ludziom na całym świecie cieszyć się koncertami orkiestry w najlepszej możliwej jakości dźwięku i obrazu.

Technologia wciąż idzie naprzód i aby spełnić powyższe założenia – transmisję w najlepszej możliwej jakości dźwięku i obrazu – trzeba było pomyśleć o zmianie formatu obrazu. Wybór padł na technologię 4K/HDR, co zrodziło kilka kwestii do „ogarnięcia”. Po pierwsze standard ten jest jeszcze na etapie dyskusji i ustaleń, po drugie nie ma zbyt wiele produktów w tym standardzie – co wynika z punktu pierwszego, tzn. tego, że producenci czekają z produkcją urządzeń na finalny, ostatecznie uzgodniony standard. Po trzecie wreszcie brak doświadczenia we wdrażaniu standardu HDR, trzeba więc było w tej kwestii być prekursorem, przecierającym szlaki. Na partnera technologicznego tego skomplikowanego procesu Filharmonia Berlińska wybrała firmę Panasonic.

WDRAŻANIE PROJEKTU

Wdrażanie projektu podzielono na dwa etapy. W pierwszym, latem 2017 roku, zainstalowano całą infrastrukturę 4K w Sali Koncertowej, kamery 4K i sprzęt do postprodukcji 4K oraz stworzono hybrydowe studio do operacji HD live i cyfrowe archiwum nagrań 4K. W drugim etapie, który przewidziany jest na lato tego roku, w studiu zostanie zainstalowany mikser 4K, co umożliwi już nie tylko archiwizowanie nagrań w 4K, ale również transmisję na żywo w tym formacie.

TECHNIKA

Jak wygląda rejestracja/transmisja koncertów odbywających się w Sali Koncertowej Filharmonii Berlińskiej na dzień dzisiejszy?

Wokół estrady sali zainstalowanych jest 8 zdalnie sterowanych kamer wysyłających sygnał 4K/HDR via 4 kable 3G-SDI i HD/SDR via 1 kabel 3G-SDI. Wybór padł na kamery Panasonic 4K/HDR (HLG) AK-UB300G Box, zainstalowane na zdalnie sterowanym ramieniu, pozwalającym na ruchy kamer w płaszczyźnie Pan i Tilt. Dodatkowo z tyłu sali zamontowana jest ieruchoma kamera Panasonic 4K/HDR (HLG) AK-UC3000GSJ Studio. W przypadku eventów wymagających dodatkowych kamer ich liczba może być zwiększona.

UB300 to kompaktowych rozmiarów kamera z 1-calowym sensorem MOS, oferująca zakres dynamiki na poziomie 600% i czułość F10/2000 luksów. Kamera wysyła sygnał w formacie HD (1 x 3G-SDI) i UHD (4 x 3G-SDI), a waży tylko 1,5 kg (bez soczewki).

Kamery wyposażone są w soczewkę broadcastową 2/3” 4K Fujinon lub Canon HD Tele Zoom. Kamery – które nie mają na obudowie żadnych światełek czy LED-ów, aby nie rozpraszać w ten sposób grających artystów – połączone są ze znajdującym się pod dachem sali Studiem 6 za pomocą kabli światłowodowych.

Kamery to Panasonic 4K/HDR (HLG) AK-UB300G Box, zainstalowane na zdalnie sterowanym ramieniu, pozwalającym na ruchy kamer w płaszczyźnie Pan i Tilt.

Bardzo ważnym składnikiem systemu jest zdalne sterowanie kamerami. Vinten Server System steruje i zapisuje wszystkie ustawienia kamer i soczewek w snapshotach. Podczas pracy live producent może korzystać z tych zapisanych ustawień wywołując je z pamięci w określonych sytuacjach. Dzięki temu praca jest znacznie szybsza, niż wtedy, gdy ustawień każdej z kamer trzeba by dokonywać manualnie. Oczywiście system sterowania kamerami jest bezgłośny, tak aby niepotrzebnymi dźwiękami nie dekoncentrować grających muzyków i nie przeszkadzać widzom w odbiorze.

Kolejny krok to odpowiednie zruoutowanie i wysłanie sygnałów z kamer i innych źródeł sygnału wideo. Odpowiada za to router Utah 228 SDI, który został zaprojektowany jako urządzenie hybrydowe, 4K 4 x 3G i HD 1 x 3G. Trafiają do niego m.in. sygnały ze wszystkich kamer zainstalowanych w Sali Koncertowej, wszystkich zewnętrznych rekorederów i odtwarzaczy wideo, zewnętrznych sygnałów przesyłanych z i do budynku filharmonii, videoserwera, multiviewera, urządzeń konsumenckich, procesorów sygnałowych i graficznych oraz miksera wideo.

Mikserem tym jest – póki co jeszcze – zainstalowany latem ubiegłego roku Panasonic Vision AV-HS6000 w formacie HD 1080 50p. Aby stworzyć i nagrać równolegle do sygnału HD sygnał 4K HDR, Panasonic opracował wtyczkę RCP3, która przełącza zsynchronizowane sygnały z kamer 4K do routera Utah i wypuszcza czysty sygnał 4K na serwery wideo. Latem mikser ten zostanie zamieniony na nowy mikser 4K AV-HS7300, co pozwoli na streaming w formacie 4K HDR. W tym samym czasie zacznie też pracować R&S 4K Streaming Encoder do kodowania w czasie rzeczywistym koncertów odbywających się w Sali Koncertowej Filharmonii Berlińskiej.

Reżyserka Studia 6 wyposażona jest ponadto w 6 produkcyjnych 31-calowych monitorów Panasonic BT-4LH310 4K SDR oraz, dodatkowo, w 55-calowy konsumencki Smart TV OLED Panasonic TX -55EZW1004 4K HDR. Kontent 4K/HD jest rejestrowany i edytowany za pomocą 8 Cinergy Video Server w Studiu 6 ( Live ) oraz Edius Editing Systems w Studiu 7 (Postprodukcja). Jako centralny serwer, do przechowywania i archiwizowania nagrań, używany jest umieszczony w piwnicach budynku Cinergy Server.

Na dzień dzisiejszy berlińska Digital Concert Hall pracuje w następujących standardach produkcyjnych:

HD z 1.920 x 1.080 pikseli i 50 progresywnymi ramkami
4K = UHD 3.840 x 2.160 pikseli z 50 progresywnymi ramkami
SDR i HDR (HLG)
standardowy kodek produkcyjny: AVC Intra Class 4K 4:2:2 HDR 10 Bit przy 800 Mbit/s
kodek produkcji HQ: AppleProRes HQ, 4K/HDR, 4:4:4, 12 Bit przy 1.500 MBit/s.

Jeśli zaś chodzi o audio jest to minimum WAV 48 kHz/24 Bit Stereo plus opcjonalnie 5.1 Surround Mix, w sumie 8 ścieżek audio.

Audio to oczywiście osobna kwestia, do której przykładana jest równie duża (jeśli nie większa) uwaga, niż do wideo. Z racji jednak tego, że organizatorem prezentacji była firma Panasonic, zrozumiałe jest, że skupiono się na kwestiach obrazu, tak że nawet nie dane mi było zwiedzić reżyserki studia dźwiękowego. Jedynie co, to w studiu produkcji live (Studio 6) miałem okazję zobaczyć i sfotografować (patrz zdjęcie) konsoletę służącą do streemingu audio, wraz z wideo. Ciekawostką jest, że konsoletą tą jest… Stage Tec AURATUS, choć otrzymuje ona już zmiksowany sygnał ze studia dźwiękowego, a więc tylko stereofoniczny sygnał. Jak widać – „na wypasie” (kto bogatemu zabroni)! Konsoleta tej samej firmy, z tym że jeszcze bardziej „wypasiona” – AURUS – również pracuje w Filharmonii Berlińskiej, konkretnie w Studiu 3.

W studiu produkcji live za dokładanie stereofonicznego, zmiksowanego w studiu dźwiękowym sygnału audio do wideo odpowiada Stage Tec AURATUS.

Natomiast mikrofony służące do rejestracji koncertów są opuszczane za pomocą elektrycznych wyciągarek z sufitu sali, w liczbie i konfiguracji odpowiedniej do potrzeb. Przy czym głównymi mikrofonami jest para stereo z przodu estrady, a resztę stanowi „podpórki” dogłaśniające poszczególne instrumenty lub sekcje instrumentów.

PREZENTACJA

Słów kilka na koniec o samej prezentacji. Jakoś w połowie kwietnia otrzymałem maila od firmy Panasonic z zaproszeniem do wzięcia udziału w „wycieczce krajoznawczej” po Filharmonii Berlińskiej, podczas której prezentowane będą nowe rozwiązania wideo tam zaimplementowane. Moje zaskoczenie z tego powodu było jeszcze większe, gdy dowiedziałem się, że będę jednym z dwóch redaktorów polskich fachowych czasopism biorących udział w tym wydarzeniu. Z racji tego, że dotyczyło ono znanej na całym świecie Filharmonii Berlińskiej, nawet nie pomyślałem o tym, aby się z tego wyjazdu „wymigać”. I choć od początku do końca towarzyszył mi, a także mojemu współtowarzyszowi „niedoli” nieustający pech (o czym za chwilę), to jednak wielkie podziękowania kieruję do polskiego oddziału Panasonic za to zaproszenie.

Jeśli chodzi o samą prezentację, to rozpoczęła się ona lunchem w filharmonii (na który niestety spóźniliśmy – a to właśnie z racji wspomnianego pecha). Później Robert Zimmerman, Chief Exec Berlin Phil Media GmbH krótko zaprezentował samą filharmonię, jej historię oraz skąd wziął się pomysł na stworzenie Digital Concert Hall, a Robert Trebus z niemieckiego oddziału Panasonica, pełniący w nim funkcję group managera działu Broadcast & ProAV, opowiedział o logistycznych wyzwaniach związanych z wdrażaniem nowego systemu oraz zaprezentował jego szczegóły techniczne.

Kolejna część to zwiedzanie samej Sali Koncertowej…

Kolejna część to zwiedzanie samej Sali Koncertowej oraz obu wspomnianych wcześniej studiów – live’owego Studia 6 i postprodukcyjnego Studia 7. Następnie autokar zawiózł nas do najbardziej znanej części Berlina, czyli w okolice Bramy Brandenburskiej, gdzie zaproszono nas do muzeum tejże bramy, czyli Brandenburg Gate Museum. Znaleźliśmy się tam nieprzypadkowo, bowiem tam też „maczał swoje palce” Panasonic. W jednej z sal muzeum stworzono showroom, którego trzy z czerech ścian pokrywają od podłogi do sufitu monitory Panasonic H-55LFV6W (w sumie 87 sztuk) tworzące ogromną ścianę. Za ich pomocą, oraz 16 odtwarzaczy wideo, stworzono tam niesamowitą prezentację historii Bramy Brandenburskiej. Z tematów jeszcze bardziej nas interesujących, czyli systemów dźwiękowych, showroom wyposażono w 24 zestawy głośnikowe Dynacord VL 262, osiem VL 62 i sześć subwooferów Dynacord PSD 215. Wszystkie te zestawy głośnikowe zasilane są z 8 wzmacniaczy instalacyjnych Lab.gruppen C 10:4x, do których sygnały wysyłane są poprzez sieć Dante. System zarządza serwer Biamp Tesira.

O technice zastosowanej w showroomie oraz o jego możliwościach, a także o planach jego wykorzystania (służy nie tylko potrzebom muzeum, ale również wszelkiego rodzaju eventom, od pokazów mody poczynając, poprzez prezentacje, wykłady i meetingi firmowe na kameralnych koncertach kończąc) opowiadali prof. Lutz Engelke, założyciel/CEO firmy Triad Berlin, zarządzającej muzeum oraz Marc Burgdorff, pełniący w tej samej firmie funkcję „head of tourism”.
Następnie po krótkiej wycieczce autokarowej po Berlinie i zameldowaniu się w hotelu wróciliśmy do filharmonii, aby wziąć udział w wieczornym koncercie. Orkiestra Filharmoników Berlińskich, pod batutą Mikko Francka, wraz z towarzyszącymi jej solistami wykonała dzieło Roberta Schumanna „Raj i Peri” (Das Paradise und die Peri). Dzięki temu na własne uszy mogłem doświadczyć tego, o czym pisałem Rafał Zaremba we wspomnianym we wstępie artykule opisującym Filharmonie Berlińską.

…oraz obu studiów – live’owego Studia 6 (z lewej) i postprodukcyjnego Studia 7.

Co się zaś tyczy mojego pecha – po odwołaniu mojego lotu z Rzeszowa do Warszawy (dowiedziałem się o tym około godziny 23 dnia poprzedniego, na 6 godzin przed wylotem – na szczęście na tyle wcześnie, że mogłem zorganizować sobie przyjazd do Warszawy we własnym zakresie), okazało się że nasz lot do Berlina jest opóźniony o dobre 1,5 godziny. Z tego powodu „uciekł” nam autokar, który zabierał przylatujących z lotniska Tegel do filharmonii, ominął nas lunch i spóźniliśmy się na początek prezentacji. Na tym jednak się nie skończyło. Drugiego dnia odwołano nasz powrotny lot do Warszawy – niestety, tuż po tym jak nadałem bagaż (jego odzyskanie zajęło mi jakieś 2 godziny). Summa summarum wróciliśmy do Warszawy pociągiem. Tu również nie było „kolorowo”, bo zamiast wyruszyć ze stacji, która znajdowała się 4 minuty od lotniska wysłano nas taksówką na dokładnie drugi koniec Berlina – lekko smagły ma twarzy taksówkarz zafundował nam 40-kilometrową wycieczkę wokół Berlina (za jedyne 60 euro), tłumacząc, że autostradą będzie szybciej niż przez miasto – choć google maps twierdziło co innego. Natomiast w pociągu mieliśmy dwie przeprawy z polskimi konduktorami, bowiem jak się okazuje elektroniczne bilety, które dostaliśmy na maila, „nie działają” po przekroczeniu granicy i trzeba je mieć wydrukowane (tylko jak wydrukować bilet w taksówce?!). Na szczęście w końcu udało nam się dotrzeć do Warszawy, choć oczywiście „odpowiednio” spóźnieni w stosunku do planowanego powrotu samolotem, i tu na szczęście już pech przestał działać.

W każdym razie znów chciałbym wyrazić wielkie podziękowania dla ekipy z firmy Panasonic, za intensywne działania mające na celu wyekspediowanie nas całych i zdrowych do domu. No i oczywiście, o czym już pisałem, za zaproszenie na – pomimo opisanych perturbacji – bardzo ciekawą i owocną wycieczkę.

Live Sound & Instalation Newsletter
Krótko i na temat, zawsze najświeższe informacje