Midas VeniceF-24 - konsoleta analogowa z FireWire

2011-08-08

Gdy w oknie jednej z najpopularniejszych przeglądarek internetowych wpiszemy hasło Midas, od razu pojawia się informacja o postaci legendarnego, mitycznego władcy. Okazuje się, że Midas żyje również w dzisiejszych czasach, jest niemniej legendarny od swojego poprzednika sprzed wieków i rządzi, ale w świecie sprzętu nagłaśniającego.

Na targach PLASA 2010 ten znany i uznany producent brytyjski przedstawił nową odsłonę konsolet do instalacji stałych oraz mobilnych z serii VeniceF. Seria składa się trzech modeli, różniących się ilością wejść monofonicznych, a co za tym idzie rozmiarami. Dzięki uprzejmości polskiego przedstawiciela Midasa - firmy Audio Plus - mamy okazję na łamach LSI, jako pierwsi w Polsce, zapoznać się z konstrukcją i możliwościami miksera VeniceF-24.

OVERVIEW

Konsoleta F-24 wykonana jest w formie dużego pulpitu. Obudowa skręcona jest z sześciu elementów wykonanych z blachy stalowej o grubości 1,5 mm. Pozwala to na uzyskanie wymaganej sztywności konstrukcji, jednak skutkuje niemałą wagą urządzenia. Aby złagodzić wrażenie wielkości oraz wykończyć estetycznie obudowę, na jej bokach przykręcono profile wykonane z laminatu, zaś czoło obudowy osłonięto zaokrąglonym profilem ze stopu lekkiego.

Boczne osłony są wyprofilowane, co dodaje estetyki, jednak można było zaprojektować je w sposób ułatwiający transport urządzenia. W tej formie, jaka jest, szczerze mówiąc konsolety nie ma za co pewnie uchwycić, co w połączeniu z niemałą wagą wymusza transport dwuosobowy. Jest to jednak jedyny minus, jaki znalazłem w F-24.

Na panelu przednim znajdują się wszystkie regulatory oraz przełączniki funkcyjne. Pochylenie panelu głównego obudowy jest dwustopniowe. Na płaskiej jego części zamontowane są 100-milimetrowe tłumiki, zaś na części pochylonej pozostałe manipulatory. Wszystkie wejścia i wyjścia sygnałowe oraz gniazdo zasilania sieciowego, wraz z wyłącznikiem, znajdują się na tylnej płycie.

Obudowa lakierowana jest na miły dla oka granatowy kolor, zaś osłony na kolor mający coś z brązu z lekką nutą fioletu. Jako mężczyzna nie jestem w stanie dokładniej opisać tej barwy, jednak ta kompozycja kolorów jest według mojej oceny bardzo atrakcyjna. Dodatkowo lakier osłon bocznych jest miękki w dotyku, zaś profil przedni pokryty jest warstwą gumowaną.

Opisy potencjometrów oraz wyłączników są jednoznaczne i kontrastowe, co ułatwia realizatorowi nawigację w terenie. Zanim omówię, co i jak słychać wśród gąszczu potencjometrów i przełączników, zaglądnę do

WNĘTRZA

gdyż nie mogę powstrzymać ciekawości, aby dowiedzieć się czegoś na temat konstrukcji tego dość rozbudowanego urządzenia. Aby dostać się do środka, wystarczy w zasadzie zdemontować dolną ściankę pulpitu. Wewnątrz panuje wzorowy porządek, a to dzięki temu, że wszystkie wyłączniki, potencjometry oraz gniazda zamontowano na płytach drukowanych - ale od początku.

Za zasilanie Midasa F-24 odpowiada zasilacz impulsowy. Dzięki temu można zasilać konsoletę w zakresie napięć przemiennych od 100 do 240 V. Zasilacz wyposażono w wentylator chłodzący, którego pracy jednak prawie nie słychać. Dzięki podziałowi kanałów mono na 8, 16, 24, w serii VeniceF konstruktorzy Midasa zaprojektowali dwie płyty przedwzmacniaczy, które później stosowane są we wszystkich urządzeniach serii. W związku z tym wewnątrz obudowy widać dwie płyty przedwzmacniaczy monofonicznych - po osiem kanałów na jednej - oraz wspólną płytę czterech kanałów stereo i sekcji wyjściowej.

Połączenia, tzw. krosy, pomiędzy płytami wykonane są w formie taśm zakończonych wtykami AWHW. Wszystkie potencjometry są nie tylko wlutowane w płytę drukowaną, ale dodatkowo przykręcone do przedniego panelu pulpitu. Zwiększa to trwałość połączenia potencjometru z płytą.

Kanały monofoniczne konsolety wyposażone zostały w czteropunktowy korektor, którego płytki drukowane są wykonane w formie pionowo zamontowanych modułów. Gniazda sygnałów oraz obwody sumacyjne również znajdują się na płytach drukowanych. Wykonane są jako komplety do płyt przedwzmacniaczy, czyli jest ich również trzy.

Za obudową zasilacza znajduje się płyta drukowana, na której umieszczono przetwoiki A/C i C/A oraz obwody cyfrowe, związane z łączem FireWire, w które wyposażona została seria VeniceF. Pomimo dużej komplikacji elektronicznego układu konsolety wewnątrz panuje przemyślany porządek, a montaż i estetyka wykonania obwodów jest na najwyższym poziomie. Po zaspokojeniu ciekawości związanej z wnętrzem konsolety czas na przedstawienie jej

MOŻLIWOŚCI

Jak wcześniej wspomniałem, F-24 wyposażona jest w szesnaście kanałów monofonicznych oraz cztery kanały stereofoniczne. Urządzenie dysponuje czterema szynami wysyłek AUX oraz dwoma szynami wysyłek monitorowych (w zasadzie to kolejne dwa AUXy, które jednak nieco różnią się od "prawdziwych"). Szyna Master jest w dwóch formatach - mono i stereo - każda z osobnym tłumikiem. Ponadto VeniveF oferuje 4 grupy oraz dwie matryce. Najbardziej innowacyjną zmianą w stosunku do tradycyjnych Venice-ów jest łącze FireWire, którego oprogramowanie pozwala na współpracę z komputerami MAC oraz PC.

Panel konsolety można podzielić na trzy podstawowe bloki: blok kanałów mono, stereo oraz blok wyjściowy.

MONO

Każdy kanał monofoniczny wyposażony jest, patrząc od góry, w 4 wyłączniki: zasilania fantomowego, tłumika PAD -20 dB, filtru góoprzepustowego o częstotliwości granicznej 80 Hz oraz odwracania polaryzacji sygnału wejściowego. Czułość wejścia przedwzmacniacza regulowana jest za pomocą potencjometru w zakresie od +10 do +60 dB. Wejście insertowe załączane jest za pomocą dodatkowego przełącznika, którego aktywacja sygnalizowana jest diodą LED.

Każdy kanał mono wyposażony został w czteropunktowy korektor parametryczny, z tym że pasma skrajne regulowane są za pomocą filtrów półkowych, zaś środkowe są pełnoparametryczne, to znaczy z regulacją tłumienia/wzmocnienia, częstotliwości środkowej oraz dobroci filtra. W zależności od potrzeby korektor można wyłączyć z toru sygnału.

Korektor w konsoletach serii VeniceF jest jedną z ich najmocniejszych stron, tak pod względem brzmienia, jak i konstrukcji. Część potencjometrów korektora jest współosiowych, co zaoszczędziło miejsce na pulpicie. Możliwości ingerencji w brzmienie są szerokie, a co za tym idzie jest duży zapas, pozwalający na "ukręcenie" bardzo dobrego brzmienia nawet z wejściowo niezbyt dobrego sygnału.

Następnymi regulatorami w kanale są poziomy sygnału wysyłek monitorów. Wysyłki można umieścić przed lub po korekcji, pod warunkiem że ich przełączniki PRE/POST w sekcji master przełączone są w pozycji PRE. Kolejne cztery potencjometry to wysyłki AUX, po nich znajduje się sześć przycisków komutacyjnych - sygnał można bowiem wysłać na szyny czterech grup oraz na szynę wyjściową Master, stereo i mono. Co ważne, wysłać możemy na każdą z grup osobno, a nie - jak się to często zdarza w tańszych mikserach - na parę (1-2, 3-4, itp.).

Oczywiście, kanał ma potencjometr panoramy, przycisk MUTE oraz Solo, dzięki któremu możemy podsłuchać sygnał w danym kanale na słuchawkach i/lub dedykowanym wyjściu monitorowym LOCAL. Możemy też podglądnąć jego poziom na wskaźnikach, które podczas "normalnej" pracy przyporządkowane są do szyn mono i stereo.

Przy tym wskaźnik szyny mono zawsze pokazuje poziom przed tłumikiem, a wskaźnik szyny stereo (a konkretnie dwa - lewy i prawy) sygnał po tłumiku, i to niezależnie od konfiguracji funkcji solo (o czym za chwilę). Poziom wyjściowy sygnału danego kanału reguluje się za pomocą tłumika o długości 100 mm, obok którego zamontowany jest czteropunktowy wskaźnik wysterowania.

Ważną rzeczą jest, że nawet błyskanie diody żółtej oznacza już takie przesterowanie sygnału, które jest wyraźnie słyszalne. Każdy monofoniczny kanał wyposażony jest w wejście mikrofonowe XLR, wejście liniowe jack 1", wejście/wyjście insertowe jack 1" oraz wyjście direct, również zrealizowane na gnieździe jack 1".

STEREO

Kanały stereofoniczne mają nieco inną architekturę. Oczywiście, również mają przełącznik tłumika PAD, fazy sygnału oraz wyłącznik filtra góoprzepustowego, ale także dysponują możliwością załączenia napięcia fantomowego. Kanały stereo działają podwójnie - możemy podłączyć sygnał stereo (za pomocą dwóch gniazd jack 1"), jak również można doń podłączyć dwa mikrofony, osobno dla kanału prawego oraz lewego (XLR).

Ich czułość wejściowa regulowana jest za pomocą koncentrycznego potencjometra, znów osobno dla prawego i osobno dla lewego. Jednocześnie osobnym potencjometrem regulujemy czułość wejść liniowych. Gdy doprowadzimy sygnał do wszystkich wejść kanału stereo jednocześnie, to na wyjściu uzyskamy ich miks o poziomach wynikających z regulacji czułości. Można również sygnał doprowadzony do wejścia liniowego przekierować bezpośrednio do szyny master stereo, bez udziału korekcji i możliwości wysłania go na wyjścia AUX, a jednocześnie kontrolować sygnał podłączonych na wejście mikrofonów, już z barwą, AUXami i tłumikiem sygnału.

Przekierowane wejście liniowe można podsłuchać osobno, gdyż kanał wyposażono w dodatkowy przełącznik solo. Istnieje również możliwość mutowania sygnałów liniowych bez ingerencji w sygnały mikrofonowe kanału stereo. Mutowanie takie następuje we wszystkich czterech kanałach stereo jednocześnie. Takie rozwiązanie pozwala na zwiększenie liczby kanałów wejściowych konsolety, zwłaszcza wtedy gdy mamy do wykorzystania źródła sygnału nie wymagające korekcji barwy (syntezatory, powroty z procesorów efektowych).

W kanale stereo zastosowano klasyczną czteropunktową korekcję o stałych filtrach, którą również można wyłączać z toru  podobnie jak było to w kanałach monofonicznych, sygnał stereo można wysłać na dwie szyny monitorów, cztery AUXy, do czterech grup oraz do szyn master stereo i mono. Kanały stereo nie zostały wyposażone w wejścia/wyjścia insertowe i direct.

WYJŚCIA

Trzecią grupę na panelu konsolety VeniceF-24 stanowi blok wyjściowy. W bloku tym zamontowano sześć wskaźników wysterowania w formie linijek diod LED. Cztery krótsze wskazują poziom w poszczególnych grupach, ale po przełączeniu odpowiedniego przełącznika można za ich pomocą kontrolować sygnały szyn MON i matryc. Dwa, a w zasadzie trzy pozostałe wskaźniki sygnalizują poziom sygnałów szyn master stereo i mono. O czym już pisałem, wskaźniki te pełnią dodatkową funkcję podczas podsłuchu, czyli po załączeniu któregokolwiek przełącznika solo.

Będąc przy Solo - w sekcji master możemy wybrać czy podsłuchiwane sygnały (możemy wybrać dowolną ich liczbę) mają być pobrane przed tłumikiem (PFL), czy po (AFL). F-24 umożliwia zrobienie dwóch dodatkowych miksów, za pomocą dwóch wyjść matrycowych. Matryca taka może składać się z sygnałów poszczególnych grup oraz sygnałów master mono i stereo.

Blok wyjściowy wyposażono również w wejście Talkback oraz generator testowy o częstotliwości 1 kHz. Sygnał mikrofonu lub generatora można wysłać na poszczególne szyny wyjściowe. Mamy też do dyspozycji wejście oraz wyjście playback, w formie gniazd RCA. Wejście ma w bloku master potencjometr głośności, wyłącznik kanału oraz Solo.

Firma Midas zastosowała ciekawe rozwiązanie przy projektowaniu wyjść AUX oraz grup. Sekcja master AUXów wyposażona została w potencjometr regulacji poziomu sygnału, przełącznik konfigurujący wysyłkę jako PRE lub POST, wyłącznik wyciszania oraz solo. Sekcja master grup natomiast dysponuje potencjometrem panoramy, wyłącznikiem wysyłającym sygnał grupy na szynę master stereo i/lub mono, wyłącznikami wyciszania i podsłuchu, ale, co ważne, również tłumikami.

W zależności od wykorzystania konsolety, albo do realizacji odsłuchów, albo do realizacji FOH, za pomocą wyłącznika o utrudnionym dostępie można zamienić fizycznie danego AUXa z grupą. Dzięki temu poziom wysyłki AUXów możemy regulować o wiele wygodniejszymi tłumikami zamiast potencjometrów obrotowych.

Pamiętać trzeba, że miejscami zamieniają się nie tylko regulatory i przyciski, ale również gniazda. Gniazda AUX wysyłają sygnały grup i na odwrót. Ale żeby tego było mało, trzeba pamiętać, że przyciski komutujące wysyłkę sygnału z danej grupy na szynę stereo i/lub mono również "przechodzą" na AUXy.

Tak więc w sytuacji zamiany sekcji, pozostawiając np. aktywny przycisk wysyłający sygnał z grupy 1 na szynę stereo, wyślemy sygnał AUX 1 na szynę stereo (a przecież tego raczej nie chcemy). O pomyłkę taką nietrudno, ponieważ przełączniki komutacyjne nie mają żadnej sygnalizacji załączenia, a przy takiej mnogości regulatorów ich stan można łatwo przeoczyć.

Jest w tym wypadku jeszcze jedna sprawa istotna. Pomimo zamiany funkcji sekcji (a także gniazd - o czym trzeba pamiętać) AUXów na grupy, mikrofon realizatora i generator 1 kHz dalej wysyła swój sygnał bez zmian. Jeżeli gniazda AUX są grupami, a realizator chce powiedzieć coś właśnie do auxów i na pulpicie wybiera przełącznik AUX, to sygnał wyjdzie aktualnymi wyjściami grupy.

FIREWIRE


Wydawało by się, że to wszystko w temacie VeniceF-24, oprócz informacji, że na tyle obudowy umieszczono dwa gniazda dla lampek oświetleniowych - otóż nie. Midas wyposażył bowiem konsoletę w łącze FireWire, za pomocą którego można nagrywać materiał na osobnych śladach lub wykorzystywać konsoletę jako sprzętowy mikser studyjny. Każdy z kanałów, tak stereo, jak i mono, wyposażony jest w przełącznik wysyłający sygnał z przedwzmacniacza łączem przed lub po korekcji oraz przełącznik pozwalający stworzyć dodatkowe wejście insertowe FireWire.

Mając do dyspozycji np. plug-in efektowy w komputerze możemy wysłać sygnał z kanału przez FireWire i odebrać go po przepuszczeniu przez niego. Dodatkowo istnieje grupa przełączników pozwalających na takie insertowanie grup, AUXów, wyjść MON, matryc czy miksu głównego, ale kosztem kanałów stereofonicznych.

PODSUMOWANIE

VeniceF-24 to w pełni profesjonalna konsoleta do zastosowań zarówno scenicznych, jak i instalacyjnych. Konstrukcja ta oferuje, oprócz legendaego i nie podlegającego dyskusji brzmienia, znanego z innych konsolet Midasa, potężne możliwości konfiguracyjne - jak na tę wielkość konsolety (pamiętajmy, że tak naprawdę jest to "stary, dobry" Venice, wzbogacony o pewne nowe dodatki, jak np. grupy, wyjście mono i oczywiście FireWire).

Zastosowanie rewelacyjnie brzmiącej i bardzo elastycznej korekcji w kanałach mono daje możliwości ratowania słabszych brzmień. Z kolei matryce pozwalają na stworzenie miksu o odmiennej proporcji, niż w sygnale master, co umożliwia równoczesne propagowanie materiału za pomocą multimediów czy też nagrywanie koncertu w czasie trwania realizacji.

System podsłuchu, czy to na słuchawkach, czy lokalnym odsłuchu reżyserskim, w połączeniu z dokładnymi wskaźnikami wysterowania pomaga w precyzyjnej kontroli każdego z kanałów. Dwukierunkowe łącze FireWire umożliwia cyfrowy zapis materiału, ale też i wspomaganie efektami z wykorzystaniem jednego kabla, a nie wielu przewodów insert.

Ktoś kiedyś powiedział, że Midas jest Mercedesem wśród konsolet i na przykładzie VeniceF-24 można się z tym całkowicie zgodzić (taki Mercedes klasy A). Jakość, brzmienie i możliwości to atuty tej konsolety, a co za tym idzie całej serii. Wypada tylko zaocznie pogratulować wyboru ewentualnym przyszłym użytkownikom.

Marek Kozik


Więcej informacji o opisywanej konsolecie, pozostałych modelach serii VeniceF oraz innych produktach firmy Midas na stronie inteetowej producenta: www.midasconsoles.com oraz polskiego dystrybutora: www.audioplus.pl.

INFORMACJE:
MIDAS VeniceF-24
Tłumiki: 26 × 100 mm
Kanały mono: 16
Kanały stereo: 4
Pasmo przenoszenia: 20Hz-20kHz
Zniekształcenia przy 1 kHz: 0,03%
Wyjście cyfrowe (FireWire): 48 lub 44,1 kHz
Zakres dynamiki: 105 dB
Szumy: Mic mono gain +60 dB (-128 dBu)
Mic stereo gain +60 dB (-127 dBu)
Mic mono gain +40 dB (-125 dBu)
Mic stereo gain +40 dB (-124 dBu)
Zasilanie: 100-240 VAC, 50/60 Hz, 150 W
Wymiary: 780 × 649 × 277
Waga: 30,5 kg
Cena: 5.580 USD (netto)

Dostarczył:
Audio Plus
, ul. Kolejowa 50
05-092 Łomianki, tel. (22) 732-16-00
www.audioplus.pl