JBL VTX-F12 i F18S. Bi-ampowy zestaw głośnikowy/monitor plus subbas

2015-01-15

Wszyscy mamy coś takiego, że nie chcemy tkwić w miejscu. Pragniemy rozwoju, nowych doświadczeń oraz doznań.

To dzięki temu również rozwija się technika. Można powiedzieć, że to, co pozostawało dla naszych ojców w sferze sf, dziś jest normalnością. Weźmy na przykład głośnik. Wydawało by się, że trudno wymyślić przysłowiowy proch w tej dziedzinie. Ot, cewka poruszająca się w polu magnetycznym, napędzająca membranę. Okazuje się, że człowiek – a dokładnie jego umysł – nie jest wstanie pozostać w bezruchu i również w takiej dziedzinie, jak konstrukcja głośników, może poszczycić się ciągłą inwencją twórczą. Świetnym przykładem zastosowania nowych technologii w dziedzinie konstrukcji przetwoików dźwięku może być zestaw głośnikowy znanej firmy JBL. Jest on elementem serii VTX-F, a konkretnie chodzi o model VTX-F12, który trafił do naszej redakcji wraz z subbasem VTX-F18S.

JBL VTX-F12


Obudowa zestawu VTX-F12 wykonana jest ze sklejki lakierowanej antyobiciowym lakierem w kolorze czaym. Forma obudowy jest klasyczna dla odsłuchu scenicznego, czyli jej tylne ścianki zmontowane są w formie klina. Trzeba przyznać, że jej wykonanie jest bardzo estetyczne. Spod powłoki lakieiczej nie wychodzą nigdzie ślady łączenia poszczególnych jej elementów, a dodatkowo miejsce łączenia tylnych ścianek jest estetycznie zaokrąglone. Pomimo faktu że zestaw wykonany jest w formie monitora – o czym świadczy choćby umieszczenie gniazd wejściowych – jest on przedstawiany jako uniwersalny.


Na góej ściance obudowy umieszczono uchwyt transportowy w formie wyciętego otworu. Nie jest zbyt dużych rozmiarów, jednak jest dobrze usytuowany, co pozwala w miarę wygodnie przenosić zestaw. Aczkolwiek raczej na krótsze dystanse, bo dłuższe przenoszenie czegokolwiek z wyprostowanymi palcami dłoni (a ukształtowanie uchwytu nie daje możliwości pełnego objęcia go palcami) nie jest zbyt komfortowe dla dłoni.


Na góej i dolnej ściance (patrząc na zestaw ustawiony w pozycji pionowej) zamontowano po dwa gniazda Speakon. Pozwala to na wygodne łączenie monitorów na scenie – w przypadku używania VTX-F12 jako mobilnego zestawu nagłośnieniowego wygląda to już trochę mniej estetycznie, przy czym znacznie mniej „kłuje w oczy” podłączenie kabla do gniazd w „podłodze” niż w „suficie”. Na dolnej ściance znajduje się również gniazdo statywu o stałym kącie nachylenia.

Na całej obudowie umieszczono w sumie czteaście otworów pozwalających na podwieszenie zestawu w różnych konfiguracjach. Na żadnej ze ścian nie ma natomiast zamontowanych nóg czy innych „ochraniaczy” obudowy. Takie rozwiązanie ma, jak wszystko, plusy i minusy. Plusem jest możliwość dowolnego postawienia obudowy na podłożu. Minusem jednak jest fakt, że lakier obudowy – jak wytrzymały by nie był – ulegnie z czasem zniszczeniu podczas stawiania czy przesuwania urządzenia na scenie, szczególnie jeśli będzie to zwykła betonowa podłoga.

Głośniki zabezpieczone są osłoną wykonaną z ażurowej blachy stalowej, lakierowanej na kolor czay i dodatkowo podklejonej od wewnętrznej strony gąbką. Głośniki zamontowane są nieco inaczej niż w klasycznych rozwiązaniach – przetwoik niskotonowy jest wycofany o około 18 mm w stosunku do hoa głośnika wysokotonowego. Poniżej woofera, w rogach przedniej ścianki obudowy, wykonano trójkątne otwory bass-reflex.


Po odkręceniu głośników widać, że VTX-F12 tylko z pozoru jest prostym zestawem dwudrożnym. Głośniki są bowiem przedstawicielami opatentowanych przez JBL nowatorskich technologii.

Za tony niskie odpowiada 12-calowy głośnik 2262H, wykonany w technologii Differential Drive. Przetwoiki wykonane w tej technologii charakteryzują się większą mocą w stosunku do standardowych konstrukcji o tej samej wielkości, większą dynamiką oraz mniejszymi zniekształceniami. Charakterystyczną cechą głośników Differential Drive jest radiator (którym jest w zasadzie cały kosz głośnika), dwa magnesy neodymowe, umieszczone wewnątrz cewek głośnika, oraz właśnie dwie cewki, nawinięte drutem aluminiowym.

Za tony wysokie odpowiada również nowoczesna konstrukcja drivera D2, model D2430K – to oczywiście „zapożyczenie” z linowych VTX-ów. Jest to głośnik dwucewkowy, dwumagnesowy oraz dwumembranowy, przy czym membrany te, o konstrukcji pierścieniowej wykonane są z polimerów. Te rozwiązania pozwalają na uzyskanie większej mocy głośnika oraz zmniejszenie zniekształceń, przy poprawionej precyzji przetwarzania wysokich tonów. Zastosowanie takich przetwoików powoduje, że zestaw VTX-F12 dysponuje mocą ciągłą na poziomie 1.200 W.


Obudowa jest wewnątrz starannie wytłumiona. Ponieważ VTX-F12 jest konstrukcją przeznaczoną do zasilania w trybie bi-amp, nie znajdziemy w jego wnętrzu crossovera, a jedynie przewody łączące głośniki z odpowiednimi pinami gniazd.

 

VTX-F18S


Jako uzupełnienie zestawów szerokopasmowych z serii VTX-F firma JBL zaprojektowała subbas VTX-F18S. Prostopadłościenna obudowa subbasu wykonana jest ze sklejki lakierowanej antyobiciową farbą o kolorze czaym. Na dolnej ściance zamontowano cztery nogi gumowe, zaś na bocznych umieszczono po dwa solidne uchwyty transportowe. Na góej ściance obudowy zamontowano gwintowane gniazdo statywu. Tylna ściana to tradycyjnie miejsce na panel przyłączeniowy, składający się z dwóch par gniazd Speakon, w dwóch standardach – NL4 i NL8.


Z przodu zamontowano osłonę, wykonaną z ażurowej blachy stalowej, lakierowanej na czao. Na osłonie w dolnej jej części zainstalowano jeszcze jedno gniazdo Speakon, wykorzystywane w sytuacji połączenia subbasów w konfiguracji kardioidanej (gdy bas gra „do tyłu”).

Osłona skrywa głośnik o promieniowaniu bezpośrednim oraz dwa trójkątne otwory bass-reflex w dolnych rogach. Wspomniany przetwoik to również innowacyjna konstrukcja Differential Drive 2269H o średnicy 18” i mocy 2.000 W. Wewnątrz obudowa zestawu basowego wyposażona została w szereg usztywnień oraz solidne wytłumiona.



JBL TRIPOD GA


Ciekawym rozwiązaniem zaproponowanym opcjonalnie przez firmę JBL jest statyw kolumnowy, wyposażony w pneumatyczny siłownik. Rozwiązanie to pozwala na założenie zestawu szerokopasmowego na statyw w dolnym położeniu. Gdy chcemy podnieść zestaw, wystarczy odkręcić góe zabezpieczenie, a paczuszka uniesie się już sama. Obniżanie statywu odbywa się równie łatwo, bowiem siłownik jest tak dobrany, że po odkręceniu blokady można go schować jedną ręką, trzymając za specjalnie wyprofilowany uchwyt. Nie polecam wysuwania statywu bez obciążenia, bowiem trudno jest opuścić go i jednocześnie zakręcić motylka blokady samemu. Statyw wykonany został ze stopów lekkich, co pozwala na przenoszenie go bez większego wysiłku. Niestety jego cena do „lekkich” już nie należy, dostępna jest jednak wersja TRIPOD-a bez sprężyny gazowej, w bardziej przyjaznej (choć też nie najmniejszej) cenie 262 zł netto.

 

ODSŁUCHUJEMY


Aby dokonać prób odsłuchowych, należało skorzystać z dedykowanych presetów przygotowanych we wzmacniaczu Crowna z serii I-TECH (w naszym przypadku dystrybutor przysłał I-TECHa 4x3500HD) – producent sugeruje używanie tej, i tylko tej, serii końcówek mocy z zestawami VTX-F. Próby odsłuchowe pokazały, że zestawy JBL serii VTX-F są rzeczywiście klasą samą w sobie. Dźwięk przetwarzany przez VTX-F12 jest bardzo klarowny i przestrzenny, co świadczyłoby nie tylko o liniowej charakterystyce amplitudowej, ale co najważniejsze o liniowej charakterystyce fazowej. Brzmienie muzyki klasycznej, klubowej, jak i rockowej odsłuchiwanej za pośrednictwem zestawu VTX-F12 jest równe, bez wyraźnych podbić.

Zakres pracy drivera jest równie świetnie dobrany i nie powoduje nadmieego wybijania się najwyższej części pasma. Takie ustawienie presetu zestawu, powoduje, że gitary przesterowane pracują środkiem pasma, nie jazgocząc przy tym. Co ważne, jeśli nie najważniejsze – biorąc pod uwagę, że głównym zastosowaniem VTX-F12 jest praca w roli monitora na scenie – zestaw dobrze „wystawia” wokal, co jest zasługą liniowej charakterystyki fazowej, szczególnie w zakresie podziału pasma. Wokal jest „przed paczką”, dzięki czemu bez konieczności uwypuklania średnicy pasma (co może powodować problemy ze sprzężeniami) jest on wyraźnie słyszalny, wybijając się na tle instrumentów. Myślę, że wokaliści polubią monitory VTX-F – oczywiście pracujące pod sprawną ręką „kumatego” realizatora monitorowego.

Proponowany subbas świetnie uzupełnia brzmienie zestawu szerokopasmowego. Przygotowany fabryczny preset przeznaczony do współpracy zestawu szerokopasmowego z subbasem daje dobrze zbalansowany poziom głośności basu do „reszty świata”.

Tak było w przypadku presetu ST, czyli „short throw”, przeznaczonego – jak sama nazwa skazuje – do grania na mniejsze odległości lub jako monitor sceniczny. Są jeszcze dwa gotowe ustawienia – LT (long throw), gdy paczki mają pracować na dalsze dystanse (np. w plenerze), oraz ST80, będący wersją „krótkodystansową” z podciętym dołem (do współpracy z subbasami). Pierwsze dwa są bowiem presetami pozwalającymi na pracę zestawu szerokopasmowego w pełnym jego paśmie.

Próby pomiarowe pokazały, że pasmo przenoszenia zestawu pokrywa się z danymi producenta i zawiera w granicach około 48 Hz-22 kHz, przy -10 dB. Charakterystyka przenoszenia zestawu jest w zasadzie liniowa, a ewentualne wytłumienia nie przekraczają poziomu -3 dB. Poprawna jest również charakterystyka fazowa zestawu VTX-F12. Podział pasma przypada na około 1,4 kHz. Dzięki zastosowanemu hoowi system dysponuje dyspersją sygnału 90 × 50°. Ta informacja podana przez producenta również się sprawdza, a dodatkowo, przy zmianie kąta odsłuchu, poziom sygnału spada już od około 600 Hz. Sprawia to, że nie słychać tylko klasycznie znikającej góry, a jedynie nieznaczne obniżenie się ogólnej głośności dla pasma średniego i wysokiego, a więc zachowane są generalnie proporcje brzmieniowe w szerokim zakresie częstotliwości. Przy pracy w trybie dalekiego zasięgu preset powoduje podbicie zakresu częstotliwości od około 1,4 kHz o +5 dB oraz dołu pasma od 200 Hz w dół o około +3 dB.

 

POMIARY

Pomiary zostały wykonane za pomocą sygnału typu przemiatany sinus lub szum różowy. Program pomiarowy SatLive, mikrofon pomiarowy Audix TR-40, moduł USB Emu Traker Pre. Charakterystyki z wygładzaniem 1/3 oktawy. Zestawy ustawione na statywie.

Funkcja przejścia (transfer function) zestawu JBL VTX-F12 w pełnym paśmie (tryb „Short Throw”) – u góry charakterystyka amplitudowa, u dołu fazowa. Zestaw charakteryzuje się dość wyrównanym przebiegiem obu charakterystyk, co - szczególnie dzięki charakterystyce fazowej – przekłada się nie tylko na czyste i wiee odtwarzanie, ale również na dobrze „poukładany” obraz dźwiękowy z wokalem wychodzącym do przodu, przed paczkę.
Pasmo przenoszenia VTX-F12, przy założeniu 3-decybelowego spadku, rozciąga się od ok. 68 Hz do ok. 17-18 kHz, zaś przy -10 dB sprawdza się (nawet z nawiązką) deklarowane przez producenta pasmo, mieszące się od 48 Hz do powyżej 21 kHz.

Charakterystyki przenoszenia zestawu JBL VTX-F12 w trybie „Short Throw” (granatowa), „Long Throw” (czerwona) i „ST80” (zielona), czyli short throw z załączonym filtrem góoprzepustowym 80 Hz. W stosunku do trybu „Short Throw” tryb „Long Throw” podbija o ok. 2 dB najniższe częstotliwości – poniżej 120 Hz, zaś górę pasma, już od 2 kHz, o nawet 6 dB. Ma to zrekompensować straty wynikające z tłumienia wysokich częstotliwości przez powietrze oraz sprawić, aby w zakresie niskich częstotliwości zestaw również grał na dalsze dystanse. W trybie „ST80” widać pracę filtra góoprzepustowego, choć z charakterystyki wynika, że jest to raczej filtr 100-hercowy, niż 80.

Orientacyjna charakterystyka kierunkowa zestawu JBL VTX-F12 (bez najniższych częstotliwości) przy pomiarze w osi (granatowa) oraz pod kątem 30 (czerwona) i 45 stopni (zielona), co odpowiada 90-stopniowej dyspersji. Wg. producenta zestaw gra w poziomie właśnie w takim kącie, i nie ma powodu, aby się z tym nie zgadzać – 6-decybelowy spadek poziomu, w stosunku do pomiarów w osi, można zaobserwować dopiero powyżej 12-13 kHz. Poza tym w całym zakresie promieniowania zachowana jest mniej więcej równowaga tonalna, dzięki temu że wraz z powiększaniem się kąta odsłuchu sukcesywnie spada poziom sygnału nie tylko najwyższych częstotliwości (albo, co gorsza, jakiegoś fragmentu średnich częstotliwości), ale równomieie całe pasmo powyżej 500 Hz.

 

Charakterystyka amplitudowa zestawu JBL VTX-F12 (kolor różowy), mierzona w odległości 1 m, oraz poszczególnych jego głośników, mierzone w polu bliskim: przetwoika wysokotonowego (granatowa), woofera niskotonowego (czerwona) i otworu bass-relex (zielona). Potwierdza ona podział pasma w okolicy 1,4 kHz. Charakterystyka przenoszenia przetwoika wysokotonowego w polu bliskim pokrywa się też z pracą zestawu w polu dalekim, włącznie z małą „dolinką” w okolicy 10 kHz. Widać też wspomaganie pracy 12-calowego głośnika przez otwory bass-reflex w okolicy i poniżej 100 Hz.

 

Charakterystyka amplitudowa zestawu VTX-F12 wspartego przez subwoofer VTX-F18S, (VTX-F12 w trybie „Short Throw” – czerwona), samego zestawu VTX-F12 (zielona) i samego subwoofera VTX-F18S (granatowa). Subbas rzeczywiście „schodzi” w okolice 20-kilku Hz, przy założonym spadku 10 dB. Znów potwierdza się to, że sumowanie sygnałów z subbasu i VTX-F12 wypada raczej bardziej w okolicy 100 Hz niż 80.

 

PODSUMOWANIE


Zaprezentowany zestaw może mieć różnorakie zastosowanie. Po pierwsze VTX-F12 można stosować jako pełnoprawne monitory sceniczne – w tej roli, ze względu na dużą skuteczność i wyrównane pasmo, sprawdzają się znakomicie. Można też „podeprzeć” VTX-F12 subwooferem VTX-F18S, tworząc w ten sposób pełnoprawny drumfill – kładziemy wtedy F12-tkę na boku na górze suba i „gra gitara”. Wymiary są tak dobrane, że długość „górki” jest dokładnie taka sama, jak szerokość subwoofera (patrz zdjęcie winietowe na pierwszej stronie artykułu). Można wreszcie też użyć systemu VTX-F12 + VTX-F18S (x 2) do nagłośnienia niewielkiego eventu, w tym również koncertu, np. w klubie czy mniejszej sali widowiskowej – patrz zalety wymienione chwilę wcześniej.

Seria VTX firmy JBL jest jednym z niewielu przykładów produktów, w których opisywane zastosowane nowości nie są jedynie fajerwerkami na papierze. Od pierwszych dźwięków słychać klasę zastosowanych przetwoików. Przygotowane presety brzmieniowe dobrane są nie tylko częstotliwościowo, ale też co najważniejsze, fazowo. Przekłada się to natychmiast na słyszalną przestrzeń w odtwarzanym materiale. Zestaw basowy dysponuje dużym zapasem, jednak przygotowany dla niego preset nie powoduje bezmyślnego kruszenia murów, a zaplanowaną współpracę. Co najważniejsze, zestawy grają równo przy różnych głośnościach odsłuchu. Kolejnym atutem jest niemała moc zestawów, przy w sumie niewielkich gabarytach. No i na końcu – jakość wykonania, zasługująca również na pochwałę, i oszczędny, ale estetyczny zarazem design. Wszystko to przemawia za zainteresowaniem się serią VTX JBL-a i skorzystania z drogi muzycznej, jaką proponuje.

Marek Kozik

 


Więcej informacji o prezentowanych urządzeniach oraz pozostałych produktach firmy JBL na stronie inteetowej producenta: www.jblpro.com oraz polskiego dystrybutora: www.essaudio.pl.

INFORMACJE:


VTX-F12
Moc: 1.200 W (LF 1.000 W, HF 200 W)
Dyspersja: 90 × 50 stopni
Pasmo przenoszenia: 51 Hz-21,5 kHz (-10 dB)
Zalecany podział pasma: 1,4 kHz
Efektywność: 96 dB LF, 108 dB HF
Wymiary: 548,6 × 396,2 × 304,8 mm
Waga: 19,1 kg
Cena: info u dystrybutora

VTX-F18S
Moc: 2.000 W
Pasmo przenoszenia: 24 Hz-2,2 kHz (-10 dB)
Efektywność: 96 dB
Wymiary: 640 × 548,6 × 713,7 mm
Waga: 45,4 kg
Cena: info u dystrybutora

JBL TRIPOD GA
Wymiary: 122 × 15 × 15 cm
Waga: 5 kg
Cena: 636 zł netto

Dostarczył:
ESS Audio, ul. Graniczna 17
05-092 Łomianki-Dąbrowa
tel. (22) 751-42-46
www.essaudio.pl