PreSonus StudioLive 328AI + 18sAI. Aktywny szerokopasmowy zestaw głośnikowy z subwooferem

2014-11-05

Dążenie do doskonałości to cecha, która moim zdaniem sukcesywnie znika z areny życia. Często do doskonałości nie opłaca się dążyć. Wypuszcza się produkt, który później się udoskonala, jeżeli oczywiście rynek będzie na to mocno naciskał.

Wiadomo, że trudno robić coś i nie zarobić. To prawda, jednak w zasadzie chyba lepiej zarobić na czymś atrakcyjnym i dopracowanym, aniżeli po sprzedaży czarować kolejnymi lepszymi upgrade’ami. To tak jak z autostradami. Ważne, żeby zrobić, a jak się zaczną rozsypywać, to się poprawi – i znów zarobi. Tęsknię do dobrych produktów, które jeszcze pojawiały się w latach 80. ubiegłego stulecia. Solidnych motocykli, samochodów, sprzętu AGD oraz audio. Wiadomo, że były to produkty bliskie doskonałości – na miarę techniki tamtych czasów – i niektóre funkcjonują do dziś.

Na bliskim nam podwórku również spotyka się urządzenia, które brzmią jakkolwiek. Naturalnie ciężko coś autorytaie powiedzieć na tak zwane „ucho”. Jeden ucho ma takie, drugi inne, a na dodatek jeden interpretuje tak, a drugi inaczej. Dzięki Najwyższemu mamy możliwość dokonywania pomiarów, które dają obraz pracy konstruktorów i pokazują co powinno być lepsze, a co gorsze dla różnych aplikacji. Każdy człowiek zajmujący się zawodowo czy hobbystycznie muzyką pragnie słuchać jej na urządzeniach, które wieie oddadzą jej charakter i brzmienie. Synonimem „prawdy” słuchanego dźwięku były zawsze urządzenia studyjne. Mają one za zadanie odtwarzać dźwięki możliwe najwieiej, bez „koloryzowania” i przekłamywania, aby móc stworzyć przestrzenne i poukładane nagranie. I tak wielkim kołem dochodzę do sedna sprawy, a mianowicie amerykańskiej firmy PreSonus, która od 1995 roku istnieje na rynku urządzeń oraz aplikacji programowych, dedykowanych właśnie do zastosowań studyjnych. Producent ten, na fali sukcesów swoich konstrukcji, postanowił zaprojektować zestawy głośnikowe, które dedykowane są do zastosowań live, a noszą cechy zestawów studyjnych. Tak powstała seria aktywnych szerokopasmowych zestawów głośnikowych StudioLive, uzupełnionych o subbas.

STUDIOLIVE


W skład serii wchodzi wspomniany subbas –18sAI, oparty na pojedynczym głośniku 18-calowym, oraz trzy zestawy szerokopasmowe – 312AI z głośnikiem 12”, 315AI z przetwoikiem o średnicy 15” oraz 328AI, oparty na dwóch (a w zasadzie trzech – szczegóły za chwilę) przetwoikach 8-calowych. Dzięki uprzejmości przedstawiciela firmy PreSonus w Polsce – Audiostacji – do naszej redakcji trafił pierwszy (18sAI) i ostatni z tej listy (328AI), jako set testowy: subbas plus dwie „szerokopasmówki”.

 

STUDIOLIVE 328AI


Zestaw szerokopasmowy StudioLive 328AI jest aktywnym systemem trójdrożnym. Obudowa zestawu ma niesymetryczny przekrój. Wykonana została ze sklejki i polakierowana na kolor czay dwiema warstwami lakieru. Jej wykonanie jest bardzo precyzyjne. Na ściankach rozmieszczono dwanaście punktów montażowych, służących do podwieszania zestawu, zaś po bokach umieszczono solidne i wygodne uchwyty transportowe. Uchwyty są solidne, bowiem zestaw – pomimo stosunkowo niewielkich rozmiarów – do najlżejszych nie należy.


Na mniejszej tylnej ścianie obudowy zamontowano cztery nogi gumowe – zestaw może bowiem pracować jako monitor sceniczny. Z powodu takiego, a nie innego kształtu obudowy i rozłożenia masy, przy ustawieniu zestawu jako monitor mogłoby dojść do jego obrócenia się. Aby temu zapobiec producent dwie z nóg wyposażył w regulowane wspoiki, które zapobiegają takim niespodziankom.


Na dolnej ściance obudowy również znajdują się nogi, jest ich jednak pięć. Tutaj powodem jest również kształt i dbałość o solidne i pewne ustawienie zestawu. Na dolnej ściance zamontowano również podwójne gniazdo statywu. Jeden „wlot” jest typowym gniazdem, ustawiającym zestaw na statywie w pozycji pionowej, zaś po włożeniu go do drugiego gniazda uzyskujemy pochylenie o 10º do przodu.


StudioLive 328AI oparty jest na trzech głośnikach o średnicy 8”, przy czym jeden z nich – centralny – jest opatentowanym przetwoikiem współosiowym CoActual, wyposażonym w driver wysokotonowy o średnicy 1,75”.

 

Wszystkie przetwoiki wyposażone są w magnesy ferrytowe. Zabezpieczone są one osłoną wyprofilowaną z blachy stalowej, lakierowanej na kolor czay.


Na większej tylnej ścianie obudowy zamontowano panel elektroniki. Takie rozwiązanie pomaga w bezproblemowym dokonywaniu regulacji oraz podłączania sygnałów wejściowych. Panel składa się z dwóch części. Góą zajmuje blok wejść i sterowania audio, zaś dolną interfejs przewodowego sterowania systemu za pośrednictwem oprogramowania SL Room Control. Na dolnej części panelu umieszczono gniazdo RJ45, do podłączenia skrętki, którą z kolei łączymy urządzenia ze switchem.


Jeśli chodzi o złącza sygnałowe, to 328AI wyposażono w wejście mikrofonowe XLR oraz wejście w formie gniazda Combo. Obydwa wejścia mają osobną regulację poziomu sygnału. Zestaw wyposażony został również w wyjście miksu kanałów mikrofonowego oraz liniowego, w formie męskiego XLR-a. Na tylnym panelu umieszczono również potencjometr głośności zestawu, czyli – można powiedzieć – sumy wyjściowej.


StudioLive 328AI wyposażony jest również w procesor DSP, który zaprogramowany jest dla trzech konfiguracji pracy, ale również pozwala na dokonanie własnych ustawień oraz zapamiętania ich. Na panelu umieszczono diody LED, sygnalizujące wybrany preset, oraz mikroswitch, służący do ich przełączania. Podstawowe ustawienia systemu to Normal, LBR Source oraz Floor Mon. Preset „Normal” przeznaczony jest do zwykłej pracy zestawu, w pełnym paśmie, „LBR Source” przygotowany jest do pracy z dźwiękiem skompresowanym, np. mp3, gdzie występować mogły by artefakty wynikające z kompresji, zaś „Floor Mon” to – jak sama nazwa wskazuje – ustawienie przygotowane dla pracy zestawu jako monitor. W takiej opcji gra on pod kątem 50 stopni w stosunku do poziomu podłogi. Zestaw wyposażono również w załączany filtr góoprzepustowy o częstotliwości granicznej 100 Hz. Dioda informująca o jego załączeniu oraz wyłącznik znajdują się również na tylnym panelu.

Oprócz możliwości dokonywania zmian brzmieniowych za pomocą sieci przewodowej producent dał możliwość łączenia się z zestawem za pośrednictwem Wi-Fi. W tym celu na tylnym panelu znajduje się gniazdo USB, do którego podłącza się dołączony do zestawu adapter Wi-Fi. Znajdziemy tam również diody LED oraz przyciski obsługi połączenia sieciowego.

Oprócz gotowych presetów 328AI dysponuje „miejscem” na własne ustawienie, którego konfiguracji dokonać można za pomocą darmowego oprogramowania SL Room Control. Nota bene za pomocą tego programu można również monitorować pracę urządzenia, a nawet całej grupy zestawów z serii StudioLive. SL Room Control może pracować na komputerach Mac i PC oraz na iPadach, a komunikacja między zestawami a komputerem/ iPadem może odbywać się bezprzewodowo (do tego celu do każdego zestawy z serii StudioLive dołączony jest wspomniany wcześniej moduł WiFi na USB) lub też przewodowo (nie dotyczy iPada). DSP zestawu oferuje możliwość wpływania na charakterystykę przenoszenia – za pomocą 31-pasmowego korektora tercjowego i 8 filtrów parametrycznych (w sumie 10, wliczając w to antysprzężeniowe filtry wycinające notch) – a także opóźniania sygnału, żeby np. dopasować składniki większego systemu czasowo. Oczywiście z poziomu komputera/iPada mamy też dostęp do parametrów, które regulujemy z panelu, tj. poziomów wejść, głośności zestawu, załączania filtru góoprzepustowego, przełączania presetów i mutowania sygnałów.

Z tyłu urządzenia znajdziemy również diodę LED sygnalizującą doprowadzenie sygnału do wejścia zestawu oraz trzy diody sygnalizujące pracę zabezpieczeń. 328AI wyposażono w limiter sygnału oraz zabezpieczenie termiczne, powodujące wyciszenie zestawu do momentu ostygnięcia. Trzecia dioda pokazuje moment przesterowania sygnału, przed zadziałaniem limitera. Oczywiście na panelu nie może zabraknąć wyłącznika oraz gniazda zasilania sieciowego.

Będąc przy tylnym panelu należy wspomnieć, że jest to tylko widoczna część modułu zawierającego cały system elektroniczny zestawu. Po wymontowaniu go widać, że stanowi on dwuczęściową obudowę. W jej dolnej części znajduje się zasilacz impulsowy zasilający układy cyfrowe zestawu oraz cztery moduły wzmacniaczy firmy PASCAL, pracujące w klasie D, zintegrowane z zasilaczami mocy. Wszystkie wzmacniacze mocy są identyczne, o mocy 500 W każdy. Nie trudno zauważyć więc, że każdy z głośników pracujących w zestawie ma swój wzmacniacz oraz że całość dysponuje mocą 2.000 W, choć raczej trudno spodziewać się, iż wszystkie głośniki „dostają” pełne 500 W, np. driver 1,75”. Układy mocy obudowane są ażurową osłoną z blachy stalowej. Należy wspomnieć, że cały układ mocy chłodzony jest grawitacyjnie, czyli nie jest wyposażony w wentylatory chłodzące. Radiator wzmacniaczy ma dosyć dużą wagę, bowiem stanowi go cała obudowa panelu, która wykonana jest ze stopów lekkich.


W drugiej części układu elektronicznego znajdują się wejścia oraz systemy sterowania logiką i dźwiękiem. W sumie na cały układ elektroniczny składa się pięć płytek drukowanych. Piąta płytka to interfejs sterowania z gniazdem RJ45. Układ elektroniczny zmontowany oraz połączony jest w sposób wzorowy. Elektronika złożona jest tak z elementów przewlekanych, jak i montowanych powierzchniowo. Głośniki zestawu połączone są z modułem elektroniki za pośrednictwem gniazda wielostykowego, co bardzo ułatwia ewentualny serwis. Obudowa wewnątrz jest dokładnie wytłumiona. Reasumując, tak wykonanie wnętrza, jak i zewnętrza zestawu jest estetyczne i solidne, co może świadczyć o ogólnej dbałości producenta o jakość produktu.

STUDIOLIVE 18SAI


PreSonus uzupełnił swoją serię zestawów szerokopasmowych StudioLive o aktywny subbas 18sAI. Jest to typowa konstrukcja bass-reflex, wykonana ze sklejki lakierowanej wielowarstwowo na czay matowy kolor. Kształt obudowy jest prostopadłościenny, z zaokrągloną przednią osłoną głośnika. Na góej ściance obudowy zamontowano gwintowane gniazdo statywu, na dolnej zaś nogi gumowe.



Pod osłoną wykonaną z lakierowanej na czao ażurowej blachy stalowej kryje się serce subbasu, czyli osiemnastocalowy głośnik niskotonowy, wyposażony w magnes ferrytowy.

Wokół głośnika na przedniej płycie znajdują się cztery okrągłe otwory bass-reflex. Na bocznych ściankach obudowy zamontowano uchwyty transportowe, identyczne jak w zestawach szerokopasmowych, zaś na tylnej – bliźniaczy panel zawierający wejścia oraz wyjścia sygnałów kanału 1 i 2. Wejścia wykonane są w formie gniazd Combo, zaś wyjścia XLR. W obszarze gniazd umieszczono przełącznik mono, stereo wraz z diodą LED oraz potencjometr głośności subbasu. Subbas, podobnie jak zestaw szerokopasmowy, może być kontrolowany za pomocą łącza bezprzewodowego Wi-Fi, którego gniazdo znajduje się na tylnym panelu. Oprócz ustawień użytkownika subbas ma dwa stałe presety. Pierwszy to „Normal”, drugi zaś to „Extender LF”, który załącza subharmoniczny syntetyzer dodatkowo zwiększający potęgę basu. Przełącznik oraz diody LED przełączania presetów znajdują się oczywiście również na tylnym panelu. Ponadto 18sAI ma 3 ustawienia czasów opóźnienia jego sygnału (np. względem zestawów szerokopasmowych) – 0 m, 1 m oraz 2 m. Istnieje też możliwość odwrócenia polaryzacji sygnału docierającego do subbasu.

Filozofia wykonania modułu elektronicznego subbasu jest taka sama, jak w przypadku zestawu szerokopasmowego. W jednej, „przewiewnej” części zamontowano zasilacz oraz moduł dwóch wzmacniaczy pracujących w układzie mostkowym o mocy wyjściowej 1.000 W, a w drugiej umieszczono logikę oraz wejścia subbasu. Wewnątrz subbasu widać dokładne wytłumienie boków obudowy oraz cztery kanały basowe wykonane w formie rur.


Jak przystało na serię, zestaw szerokopasmowy oraz subbas stanowią stylistyczną oraz estetyczną całość, ciekawe, czy stanowią również całość muzyczną.

 

TESTY ODSŁUCHOWE


przeprowadziłem z wykorzystaniem zróżnicowanego materiału muzycznego. Już po pierwszych taktach muzyki można przekonać się o klasie zestawów. Odsłuchując go uderza wyrazistość oraz plastyka dźwięku. Zestawy szerokopasmowe grają równo i nie ma się wrażenia, że czegoś brakuje w brzmieniu, czy coś się nadmieie wybija. Tak muzyka klubowa, jak i rockowa brzmią doskonale, a w zależności od sposobu realizacji można wręcz śledzić ustawienie instrumentów w studio. Całość systemu StudioLive dysponuje niemałą mocą, co świetnie słychać było przy próbach na otwartej przestrzeni. Możliwość regulacji poziomu głośności zarówno dla zestawów szerokopasmowych jak i subbasu pozwala na precyzyjne wypoziomowanie współpracy. Zestawy szerokopasmowe 328AI, pomimo stosunkowo niewielkich głośników, całkiem nieźle radzą sobie również bez udziału subbasu i dzięki temu mogą sprawdzić się podczas pracy jako system nagłośnieniowy w pomieszczeniach (jeśli nie jest wymagany mocny bas) czy też jako sidefille lub monitory. Podczas pracy można było zauważyć, że panele elektroniki dosyć się rozgrzewają. Nie jest to niepokojące biorąc pod uwagę, że 60°C dla elektroniki jest jakąś umowną granicą bezpieczną, zaś dla ręki standardowego człowieka raczej nie.

Pomiary pokazały, że zestaw szerokopasmowy faktycznie gra bardzo równo (patrz ramka „Pomiary”). Występuje nieznaczne stłumienie pasma przenoszenia w granicy 500 Hz-2 kHz, ale na dobrą sprawę średni spadek nie przekracza -1 dB. Przy zmianie presetów fabrycznych zauważyć można, że zmiany następują w góej i dolnej części pasma, pozostawiając niezmieniony zakres średnich częstotliwości.

StudioLive 328AI nieźle pracuje kierunkowo. Przy zwiększaniu kąta odsłuchu zmiana wysokiego pasma nie wydawała się bardzo drastyczna. Pomiary wykazały, że spadek sygnału wysokich częstotliwości rzeczywiście nie jest duży, jednak pojawia się wytłumienie wysokiego środka w okolicy 4 kHz, które przy wychyleniu zestawu od osi o 45º osiąga wartość około -8 dB.

Zestaw subbasowy bez problemu zaspokaja potrzebę niskich tonów, nawet przy nagłaśnianiu niewielkich plenerów. Bas jest mocny, ale nie zamulony, a załączenie funkcji Extender LF pozwala „zejść” z odtwarzanymi częstotliwościami jeszcze ciut niżej, przez co bas staje się jeszcze „grubszy”, nie tracąc nic na klarowności.

 

POMIARY

Pomiary zostały wykonane za pomocą sygnału typu przemiatany sinus lub szum różowy. Program pomiarowy SatLive, mikrofon pomiarowy Audix TR-40, moduł USB Emu Traker Pre. Charakterystyki z wygładzaniem 1/3 oktawy. Zestawy ustawione na statywie.

Funkcja przejścia (transfer function) zestawu StudioLive 328AI w pełnym paśmie (tryb „Normal”) oraz z załączonym filtrem góoprzepustowym 100 Hz (w tym samym trybie) – u góry charakterystyka amplitudowa, u dołu fazowa. Zwraca uwagę generalnie dość wyrównany przebieg obu charakterystyk, przy czym charakterystyka fazowa w zakresie średnich i wysokich częstotliwości jest prawie idealnie płaska – co, niestety, jest jeszcze nieczęstym obrazkiem w konkurencyjnych produktach. Lekko podcięty jest zakres niskiego środka, zaś częstotliwości wysokie są tylko delikatnie podbite, a niskie prawie wcale. Dzięki temu system brzmi jak prawdziwy monitor studyjny. Co ciekawe, zestaw – pomimo głośników 8-calowych – gra równo do 80 Hz, a dopiero poniżej tej częstotliwości charakterystyka zaczyna opadać. Pasmo przenoszenia StudioLive 328AI, przy założeniu 3-decybelowego spadku, rozciąga się od 60 Hz do ok. 16-17 kHz, zaś przy -10 dB sprawdza się deklarowane przez producenta pasmo 54 Hz-23 kHz. Załączenie filtra 100 Hz skutkuje mniejszym o 6 dB poziomem sygnału przy tej częstotliwości (zgodnie z teorią filtrów), aczkolwiek filtr zaczyna już wpływać na pasmo poniżej 400 Hz, sukcesywnie tłumiąc go. Charakterystyka fazowa zaś w dalszym ciągu przedstawia się rewelacyjnie.


Charakterystyki przenoszenia zestawu StudioLive 328AI w trybie „Normal” (granatowa), „LBR Source” (czerwona) i „Floor Mon” (zielona). W stosunku do trybu „Normal” tryb „LBR Source” podbija o ok. 3 dB najwyższe częstotliwości – od 5 kHz w górę – oraz o ok. 2-3 dB dół pasma – poniżej 200 Hz. Ma to zrekompensować straty wynikające z kompresji MPEG, bowiem tryb ten jest przeznaczony do odtwarzania właśnie mp3-jek.

Z kolei tryb „Floor Mon” różni się od „Normal” tym, że podbity jest nieco zakres 200-500 Hz, czyli pasmo, gdzie usytuowane są częstotliwości podstawowe wokalu, zaś podcięty jest o ok. 3-4 dB zakres 2-7 kHz, najprawdopodobniej w celu zwiększenia marginesu od sprzężeń.

Orientacyjna charakterystyka kierunkowa zestawu StudioLive 328AI (bez najniższych częstotliwości) przy pomiarze w osi (granatowa) oraz pod kątem 30 (czerwona) i 45 stopni (zielona), co odpowiada 90-stopniowej dyspersji. Wg. producenta zestaw gra w poziomie właśnie w takim kącie, i nie ma powodu, aby się z tym nie zgadzać. Najwyższe częstotliwości zanikają w niewielkim stopniu – nawet pod kątem 45 stopni góa granica przenoszenia systemu obniża się z ok. 16 do ok. 13 kHz (przy -3 dB), co jest naprawdę świetnym wynikiem. Bardziej zauważalne (i słyszalne) są zmiany w zakresie wysokiego środka, czyli w okolicach 4 kHz, gdzie prawdopodobnie umiejscowiony jest punkt podziału między przetwoikiem średnich częstotliwości i driverem – tutaj przy dużym kącie można zaobserwować wąskie wcięcie rzędu 8 dB.

Charakterystyka amplitudowa zestawu StudioLive 328AI (kolor różowy), mierzona w odległości 1 m oraz poszczególnych jego głośników, mierzone w polu bliskim: przetwoika koaksjalnego, czyli mid + high (granatowa), woofera niskotonowego (czerwona) i otworu bass-relex. Charakterystyka przenoszenia przetwoika współosiowego potwierdza punkt podziału pasma między głośnikiem MID a driverem, znajdującym się w okolicy 4,5 kHz (wąskie wcięcie w tym zakresie w polu bliskim przetwoików). Widać też wspomaganie pracy wooferów 8-calowych przez otwory bass-reflex w okolicy i poniżej 100 Hz.

Charakterystyka amplitudowa zestawu StudioLive 328AI, wspartego przez subwoofer StudioLive 18sAI pracujący w trybie „Normal” (zielona) i „Extender LF” (czerwona). W trybie Extender LF syntetyzer subharmoniczny pozwala zestawowi zagrać jeszcze ciut niżej, nie wpływając na przebieg charakterystyki w paśmie powyżej 50 Hz.

 

REASUMUJĄC


We wstępie pragnąłem doskonałości w wielu dziedzinach. Firma PreSonus bezspoie zbliżyła mnie do doskonałości w dziedzinie zestawów głośnikowych. Równe brzmienie, oddające charakter materiału odsłuchiwanego, wyrównana charakterystyka brzmieniowa, skutkująca przestrzennie niezakłóconym dźwiękiem – to synonimy zestawu StudioLive. Nie należy tutaj zapomnieć o bardzo estetycznym i solidnym wykonaniu zestawów. 328AI świetnie sprawdzi się tak na małym plenerze, jak i przy nagłaśnianiu we wnętrzach. Bez problemu może stać się doskonałym zestawem monitorowym, zarówno z racji brzmienia, jak i mocy. Ważnym czynnikiem jest widoczna dbałość producenta o jakość wykonania obu zestawów (i zapewne całej serii). Wspominam o tym, bowiem testowane egzemplarze projektowane były w USA, jednak wykonane w Chinach. Jedynie spora waga zestawów StudioLive (zwłaszcza subwoofera, który waży ponad 40 kg) jest niewielkim minusem, ale jeżeli ma to być cena za rewelacyjne brzmienie, to ja to kupuję.

Marek Kozik


Więcej informacji o prezentowanym systemie oraz innych produktach firmy PreSonus na stronie inteetowej producenta: www.presonus.com oraz polskiego dystrybutora: www.audiostacja.pl.

INFORMACJE:


StudioLive 328AI
Moc: 2.000 W, klasa D (LF 2 × 500 W,
MID 500 W HF 500 W, quad amp)
Dyspersja (-6 dB): 90 × 60 stopni
Pasmo przenoszenia: 54 Hz-23 kHz (-10 dB)
Podział pasma (LOW/MID): 1,7 kHz
DSP: 24 bity/96 kHz
Max szczytowy SPL: 133 dB
Wymiary: 765 × 399 × 338 mm
Waga: 23,2 kg
Cena: 6.100 zł brutto

StudioLive 18sAI
Moc: 1.000 W, klasa D (2 × 500 W, mostek)
Pasmo przenoszenia: 29 Hz-141 Hz (-10 dB)
Max szczytowy SPL: 135 dB
DSP: 24 bity/96 kHz
Wymiary: 585 × 610 × 661 mm
Waga: 42,5 kg
Cena: 5.300 zł brutto

Dostarczył:
Audiostacja, ul. Główna 20A
03-113 Warszawa, tel. 22 616 13 86
www.audiostacja.pl