Dynacord AXM 12A. Aktywny monitor sceniczny z głośnikiem współosiowym

2014-08-25

Wydaje się, że w dziedzinie monitorów scenicznych powiedziano już niemal wszystko. Wiemy, że jest to specyficzny zestaw głośnikowy, który musi sprostać wielu wymaganiom.

Monitory powinny być konstrukcjami dyskretnymi, najlepiej o stosunkowo niewielkich gabarytach. Konstrukcja ich musi być solidna, bowiem często zaburzenia rzeczywistości, jakich doznają artyści, skupiają się właśnie na nich.

Muszą być zestawami skutecznymi, bowiem konieczne jest ich „przebijanie” się przez hałas na scenie. Muszą mieć przemyślaną i konkretną charakterystykę częstotliwościową, która powinna zadowolić tak wokalistów, jak i instrumentalistów. Oczywiście to kilka najoczywistszych cech, którymi powinien charakteryzować się monitor sceniczny. Coraz częściej zdarza się, że producenci pragną, by ich monitor stał się również urządzeniem o uniwersalnych możliwościach. Z mojego doświadczenia wiem, że jak coś jest uniwersalne, to często nie jest w niczym konkretnym dobre. Tym bardziej ciekaw jestem nowej konstrukcji monitora scenicznego firmy Dynacord, o symbolu

AXM 12A


który w rozwinięciu nazwy nosi określenie „multi-function monitor”.


AXM 12A jest monitorem o bardzo kompaktowej konstrukcji. Jego niewielkie gabaryty wywołują uśmiech na twarzy, bowiem zapowiadają niewielką wagę, a co jeszcze istotniejsze zaoszczędzone miejsce na scenie czy w środkach transportu. Obudowa monitora wykonana jest ze sklejki lakierowanej na czay matowy kolor, dwuwarstwowym lakierem ochronnym. Obudowa wykonana jest bardzo estetycznie. Wszystkie elementy wyfrezowano z dużą starannością, co skutkuje tym, że monitor jest estetyczny oraz solidny.


Prawa ścianka obudowy jest sprytnie wycięta. Wycięcie to stanowi uchwyt transportowy oraz osłonę panelu monitora. Uchwyt transportowy jest bardzo dobrze umiejscowiony, co pozwala na bardzo wygodne przenoszenie monitora jedną ręką. Na lewej ściance obudowy również wyfrezowano uchwyt transportowy. Jest on dosyć płytki, bowiem nie służy do transportu monitora jedną ręką, a jest jedynie uchwytem pomocniczym przy ustawianiu zestawu na scenie. Na lewej ściance umieszczono również trzy nogi gumowe, które chronią obudowę zestawu przed uszkodzeniem podczas przenoszenia jednorącz (trzymając za uchwyt na prawym boku). Na dolnej ściance obudowy oczywiście również zamontowano cztery gumowe nogi, natomiast na przedniej, a dokładniej w jej centralnym miejscu, zainstalowano gniazdo statywu o stałym kącie nachylenia, pozwalające na używanie monitora jako zestawu nagłośnieniowego.

PANEL MANIPULACYJNOPRZYŁĄCZENIOWY


AXM12A jest zestawem aktywnym, zasilanym w układzie bi-amp, dodatkowo wyposażonym w procesor DSP. Jak przystało na urządzenie wielofunkcyjne monitor wyposażono w trzy niezależne wejścia, z osobną regulacją czułości każdego z nich.

W związku z tym na panelu umieszczono dwa gniazda Combo, które obsługują symetryczne wejścia o przełączanej czułości – liniowej lub mikrofonowej. Wejścia te wyposażono w możliwość załączenia dla każdego z osobna napięcia fantomowego +15 V. Wejście pierwsze połączono równolegle z wyjściem Thru, pozwalającym na wysłanie sygnału kanału na kolejny monitor na scenie.


Trzecie wejście, niesymetryczne, jest wejściem uniwersalnym, wyposażonym w parę gniazd RCA. Na panelu znajduje się również gniazdo męskie XLR Mix Out, stanowiące wyjście miksu sygnału po sumie. Potencjometry regulacyjne poszczególnych kanałów umieszczono powyżej gniazd wejściowych.

Z lewej strony panelu znajduje się niewielki graficzny wyświetlacz LCD, na którym obrazowane są wskaźniki wysterowania poszczególnych wejść, stan zabezpieczeń oraz funkcje Menu procesora DSP. Do wyboru ustawień oraz ich akceptacji służy obrotowo- naciskany enkoder, umieszczony obok wyświetlacza. Z prawej strony panelu zamontowano jeszcze gniazdo zasilania sieciowego (typu komputerowego) z wyłącznikiem zasilania.

 

GŁOŚNIK(I)


Głośniki, a w zasadzie głośnik, zestawu chroni osłona wykonana z blachy stalowej, lakierowanej na kolor czay. Po jej odkręceniu rozwiązuje się zagadka niewielkich gabarytów monitora. Jest on bowiem wyposażony we współosiowy głośnik o średnicy 12”, poniżej którego znajduje się jeszcze okrągły otwór bass-reflex.

Zastosowany głośnik to konstrukcja firmy Celestion. Przetwoik niskotonowy o mocy 250 W wyposażony jest w magnes ferrytowy. Wewnątrz ukryty jest driver wysokotonowy o średnicy 1,75”, wyposażony w magnes neodymowy. Zastosowanie koaksjalnego głośnika pozwala uzyskać symetryczną, dookólną dyspersję sygnału o kącie 90 stopni.


Po odkręceniu głośnika widać wytłumienie tylnej i przedniej ścianki obudowy oraz precyzyjne klejenie jej części. Na dolnej ściance zamontowany jest moduł elektroniki, na który składają się dwie płytki drukowane. Na jednej znajduje się impulsowy zasilacz sieciowy oraz dwa wzmacniacze, druga zaś zawiera układy wejściowe, procesor sterujący pracą monitora oraz procesor DSP firmy Analog Devices. Głośnik niskotonowy zasila wzmacniacz pracujący w klasie D, zaś wysokotonowy – w klasie AB. W sumie AXM12A dysponuje maksymalną mocą 520 W. Płytki elektroniczne oraz cały układ elektroniczny zmontowany jest estetycznie. Wzmacniacz oraz zasilacz chłodzone są konwencjonalnie, tzn. pasywnie (bez użycia wentylatorów).

 

OBSŁUGA


monitora AXM 12A jest prosta i intuicyjna. Po załączeniu zasilania na wyświetlaczu ukazują się wskaźniki wysterowania sygnałów oraz wartość ustawionego poziomu sygnału na wyjściu, wyrażona w dB, którą można zmieniać obracając gałkę enkodera. Aby wejść do Menu urządzenia trzeba ową gałkę wcisnąć.

Menu zawiera m.in. gotowe presety brzmieniowe. Są to trzy presety dla monitorów scenicznych, preset emulujący brzmienie „paczki” gitarowej, preset zestawu szerokopasmowego (PA) oraz preset przystosowujący zestaw do współpracy z subbasem. Dodatkowo do dyspozycji mamy korektor – dwa filtry półkowe, dla tonów wysokich i niskich, oraz filtr półparametryczny (o stałej szerokości), tj. z regulacją wzmocnienia/tłumienia i częstotliwości środkowej (70-12.000 Hz). Można również zastosować filtr góoprzepustowy o regulowanej częstotliwości w zakresie od 50 do 200 Hz (również o stałym nachyleniu 12 dB/okt) oraz jeden wąski filtr wycinający (typu notch, 70-10.000 Hz, -10 dB) do eliminacji sprzężeń. Ten ostatni nie jest jednak automatycznym eliminatorem sprzężeń, sprzęgającą się częstotliwość trzeba „znaleźć” samemu i manualnie nastroić na nią ów filtr. AXM 12A oferuje również możliwość jego opóźniania, w zakresie od 0,1 do 100 m. Z uwagi na to, że do trzeciego wejścia można dołączyć sygnał stereofoniczny, w Menu istnieje możliwość zsumowania sygnałów z kanału lewego i prawego lub ich rozdzielenia. W tej drugiej sytuacji kanał lewy odsłuchujemy w monitorze, zaś kanał prawy wysłany jest na wyjście Mix Out.

W menu procesora można ustawić podstawowe funkcje wyświetlacza LCD, takie jak kontrast, czas mocnego świecenia oraz czas aktywacji blokady nastaw. Oprogramowanie pozwala też na zapamiętanie pięciu ustawień konfiguracji monitora, dokonanych przez użytkownika.

 

 

INFORMACJE:


Moc: 520 W max (bi-amp 260 + 75 W RMS)
Pasmo przenoszenia: 50 Hz-20 kHz (-10 dB)
Maksymalny SPL (1 m): 128 dB
Punkt podziału pasma: 1,6 kHz
Dyspersja: 90°
Wymiary: 414 × 339 × 484 mm
Waga: 14,9 kg
Cena: 917 euro netto

Tommex, ul. Arkadowa 29
02-776 Warszawa, tel. (22)853-58-02
www.tommex.pl

PRÓBY ODSŁUCHOWE


Próby odsłuchowe rozpocząłem od programu szerokopasmowego uważając, że jest to najbardziej naturalny preset pracy tego zestawu. AXM 12A słucha się dosyć przyjemnie, co sugeruje pewną konturowość brzmienia. Gitary w nagraniach brzmią nieco sucho lub, jak to się często mówi, telefonicznie. Poza tym słychać, że zestaw dobrze przenosi niskie i wysokie częstotliwości, co mogłoby potwierdzać deklarowane przez producenta pasmo przenoszenia. Wybierając programy monitorowe wyraźnie zmniejszał się zakres niskich częstotliwości, jednocześnie wyraźniej pracował środek pasma, co nieco podniosło głośność partii wokalowych. W mojej ocenie program gitarowy jest nieporozumieniem. Brzmienie totalnie traci zakres wysokich częstotliwości, przez co staje się nienaturalnie basowe oraz mało klarowne.

Do testów wykorzystałem procesor gitarowy ZOOM DXF8 oraz gitarę IBANEZ RG470. Uzyskanie zadowalającego brzmienia czystej gitary jest w presecie gitarowym niewykonalne. Z brzmieniami przesterowanym jest już trochę lepiej, pod warunkiem jednak, że góra oraz prezencja na procesorze, podobnie jak i góra w monitorze monitora, są przekręcone na maksa. Wyraźnie jednak lepsze efekty można uzyskać korzystając z programu PA, zdejmując prezencję w procesorze gitarowym.

Próby pomiarowe potwierdziły w zasadzie wrażenia odsłuchowe, bowiem wynikło z nich, że brzmienie monitora ma ogólnie konturowy charakter (wyraźnie podbite najniższe i najwyższe częstotliwości – patrz ramka „Pomiary”). Dodatkowo nieco uwydatnione są częstotliwości w okolicy 1 kHz, co powoduje charakterystyczne pudełkowe brzmienie, za to lekko podcięty jest zakres powyżej 2 kHz i poniżej 4 kHz. Przy programie PA takie brzmienie jest w sumie dość logiczne, bowiem ma w sobie to, co lubi ucho ludzkie (może oprócz tego lekko podbitego 1 kHz). Pasmo przenoszenia przy tym ustawieniu spokojnie zawiera się w przedziale 50 Hz do 20.000 Hz, przy założonym 10-decybelowym kryterium. Brzmienia monitorowe w zasadzie nie zmieniają charakteru wysokich częstotliwości monitora, natomiast zmniejszają zakres niskich częstotliwości. Dodatkowo podbijają, a w zasadzie wyrównują (mniej lub bardziej, w zależności który program „monitor” wybierzemy) pasmo w zakresie od 1,5 kHz do 3,5 kHz, co uwydatnia partie wokalne.

Pomiary kierunkowości monitora dały dziwny efekt dosyć znacznych zmian w środku pasma, gdzie wraz ze zwiększaniem się kąta następowało wytłumienie częstotliwości w okolicy 2 kHz. Regulatory barwy tonów wysokich (12 kHz) i niskich (60 Hz), podobnie jak parametrycznego korektora środka, działają mniej więcej zgodnie z danymi producenta. Dzięki dosyć głębokiej regulacji, bo około +/- 10 dB, można dzięki nim dopasować brzmienie odsłuchu do własnych preferencji. Filtry zastosowane nie mają jednak zbyt dużego nachylenia i dlatego regulacja jest nieco nieprecyzyjna, obejmując dość szeroki zakres pasma. Jednakowoż za pomocą korektora bez problemu dało się modyfikować brzmienie zestawu.

 

POMIARY

Pomiary zostały wykonane za pomocą sygnału typu przemiatany sinus lub szum różowy. Program pomiarowy SatLive, mikrofon pomiarowy Audix TR-40, moduł USB Emu Traker Pre. Charakterystyki z wygładzaniem 1/3 oktawy. Zestaw ustawiony na statywie.

Funkcja przejścia (transfer function) zestawu Dynacord AXM 12A pracującego w trybie PA – u góry charakterystyka amplitudowa, u dołu fazowa. W tym trybie zestaw charakteryzuje się podbitym o ok. 5 dB zakresem 100-150 Hz i o ok. 3 dB pasma powyżej 150 Hz, a poniżej 300 Hz, podobnie podbita jest góra pasma – o 3 dB w zakresie 6-18 kHz plus dodatkowo podbity o kolejne 3 dB (w sumie 6 dB) zakres 10-15 kHz. Ok. 3-decybelowe podbicie znajdziemy też w wąskim paśmie w okolicach 1 kHz, natomiast podcięty o ok. 3 dB jest zakres 2,5-3,5 kHz oraz wąskie pasmo w okolicach 5 kHz – traci na tym trochę wyrazistość wokalu, z drugiej strony przesterowane gitary nie są jazgotliwe. Summa summarum daje to w efekcie nieco konturowe brzmienie, jednak bez jakichś drastycznych ubytków. Przebieg charakterystyki fazowej potwierdza punkt podziału pasma (ok. 1,6 kHz), pokazuje również, że driver zestawu charakteryzuje się ładnym, równym przebiegiem fazy.


Charakterystyki amplitudowe w trzech różnych trybach pracy zestawu – jako pełnopasmowy zestaw nagłośnieniowy (tryb PA – granatowa), jako satelita współpracujący z subbasem (tryb TOP – czerwona, widać aktywowany filtr góoprzepustowy o częstotliwości ok. 200 Hz) oraz jako „paczka” gitarowa (tryb Guitar Cab – zielona). W ostatnim trybie widać mocne podkreślenie niskiego środka, ze szczególnym podbiciem – prawie 9 dB – zakresu 200-300 Hz.

 

Charakterystyki amplitudowe w trzech monitorowych trybach pracy (Monitor 1 – czerwona, Monitor 2 – zielona i Monitor 3- różowa) w porównaniu do trybu pełnopasmowego (PA- granatowa). Jak widać, zasadnicza różnica między trybem PA a monitorowymi leży w dole pasma – tryby monitorowe mają dość istotnie podcięty dół oraz nieco mniej jest wyższych częstotliwości. Podbity jest za to zakres 200-300 Hz oraz bardziej wyrównany zakres średnich częstotliwości, między 1,5 a 3,5 kHz. Różnica pomiędzy poszczególnymi trybami „Monitor” tkwi głównie w nieco innym „wypełnieniu” tego ostatniego pasma – najwięcej „środka” ma tryb Monitor 2, najmniej Monitor 1.

 

Charakterystyka kierunkowa zestawu Dynacord AXM 12A (bez najniższych częstotliwości) przy pomiarze w osi (niebieska) oraz pod kątem 30 (czerwona) i 45 (zielona). Oprócz stopniowego zanikania najwyższych częstotliwości (powyżej 8-10 kHz) wraz ze zwiększaniem się kąta występuje też niekorzystne podcinanie średnicy pasma w okolicy 2 kHz. Natomiast przebieg charakterystyki w zakresie 4-7 kHz jest niemalże niezależny od kąta odsłuchu.

Charakterystyka amplitudowa zestawu przy zerowym, maksymalnym i minimalnym ustawieniu półkowych filtrów korektora barwy (low i high – wykres góy) oraz przy maksymalnym podbiciu i stłumieniu filtru parametrycznego (o ustawionej częstotliwości 1 kHz – wykres dolny). Niska „półka” pracuje w nieco mniejszym zakresie niż podaje producent – ok. 9 dB na minus i ok. 7-8 na plus, w przypadku filtru zakresu sopranów jest to mniej więcej ±9 dB. Przestrajany filtr parametryczny ma szerokość 2 oktaw i regulowany jest w deklarowanym zakresie ±10 dB.

 

PODSUMOWANIE


„Kluczem do dobrych wyników na scenie jest dobry monitor”. Takie hasło reklamowe przyświeca nowej konstrukcji monitora scenicznego, zaproponowanego przez znanego i renomowanego producenta sprzętu estradowego, firmę Dynacord. Oczywiście zgadzam się z tym stwierdzeniem w stu procentach. AXM 12A jest w moim odczuciu urządzeniem dedykowanym dla mniejszych scen, klubów, domów kultury czy też zespołów. Monitor można z powodzeniem wykorzystać jako mobilny, osobisty zestaw nagłaśniający. Można np. podłączyć do niego podkład z CD czy MP3, instrument solowy oraz mikrofon wokalowy. Zestaw, jak na taką stosunkowo niewielką konstrukcję z 12-calowym wooferem, oferuje szerokie pasmo przenoszenia oraz możliwości korekcji barwy tonu, co pozwala na wyeksponowanie interesującego nas charakteru brzmieniowego. Programy monitorowe pozwalają na wyrównanie zakresu środka pasma, przy jednoczesnym zmniejszeniu zakresu niskich częstotliwości, które i tak naturalnie wzmacniane są od podłogi. Monitor świetnie sprawdzi się również jako niewielki zestaw FOH, dysponuje bowiem dosyć mocnym basem, a w przypadku wykorzystania dodatkowego zestawu subbasowego programem dopasowującym do niego.

AXM 12A dysponuje wieloma możliwościami, jak na monitor sceniczny. Jest to zaleta dla odbiorcy szukającego uniwersalnego urządzenia, zaś dla realizatora z krwi i kości droga do dopasowania monitora do swoich wymagań.

Marek Kozik


Więcej informacji o prezentowanym urządzeniu na stronie inteetowej producenta: www.dynacord.com oraz polskiego dystrybutora: www.tommex.pl.