JBL STX825 - Pasywny/bi-ampowy zestaw głośnikowy z dwoma głośnikami 15”

2013-03-11

Świat, na którym żyjemy jest bardzo zróżnicowany. Różne klimaty, krajobrazy, rasy ludzi, jak i poglądy przez tych ludzi głoszone.

I choć czasem chciałoby się gryźć i kopać dla obrony swoich poglądów, to jednak lepiej, że są one różne, niż gdyby wszystkie miałyby być takie same. I aby bardzo nie przedłużać wstępu i polecieć skrótem, różne również są eventy wymagające nagłośnienia. Niekiedy po prostu potrzebna jest proca, a niekiedy armata.

Stąd oczywiście wynika w prostej linii różnorodność sprzętu nagłaśniającego, dostępnego na rynku. W dziedzinie wzmacniaczy nie zawsze na pierwszy rzut oka widać, czy ma się do czynienia z cherlakiem, czy z kulturystą. Wszystko w zasadzie w obudowach 2U i dopiero bliższe poznanie pacjenta daje obraz mówiący o mocy, dynamice czy liczbie kanałów wzmacniacza. Różnice najlepiej widać w zestawach głośnikowych. Często bowiem jest tak, że za mocą, skutecznością i przeznaczeniem zestawu podąża gabaryt. Napisałem często, bowiem przy obecnym poziomie techniki małe nie zawsze znaczy słabe. Jest jednak oczywiste, że na plener nie wystawia się wrzeszczącej pchły, a raczej statecznego słonia, który pozwoli na skuteczne pokrycie dźwiękiem wymaganych hektarów widowni. Nowa seria zestawów głośnikowych STX800 znanej firmy JBL zawiera w sobie zestaw, który zaprojektowany jest właśnie do poważnych zadań, a jest nim

STX825


Trapezoidalna obudowa zestawu wykonana jest ze sklejki lakierowanej lub – idąc za producentem – laminowanej na kolor czay. Przednia ściana obudowy, która jest klasycznie elementem nośnym głośników, zabezpieczona jest osłoną wykonaną z blachy stalowej, podklejonej od wewnętrznej strony drobną tekstylną siatką. W osłonie wykonane są otwory na wzór plastra miodu. Boczne ścianki wyposażone są w dwa solidne i wygodne zarazem uchwyty transportowe. Przy wadze oraz gabarycie zestawu wygoda uchwytów jest sprawą istotną. Tylna ścianka ma zainstalowany prostokątny panel, na którym zamontowano gniazda wejściowe Speakon. Na panelu tym wykonano również dwa wzieiki, które mówią obsłudze, czy zestaw skonfigurowany został do pracy w trybie pasywnym, czy w układzie bi-amp. Na dolnej płycie obudowy zamontowano cztery gumowe podstawki. Na całej obudowie doliczyć się można dwunastu punktów służących do zamocowania systemów podwieszania urządzenia. Można by mniemać, że STX825 – z racji gabarytów – będzie stanowił smutny czay blok, jednak konstruktorzy wykonali na ściankach obudowy sfazowania oraz przefrezowania, które dodają zestawowi uroku i łagodzą surową czao lakierowaną formę.

WNĘTRZE


Po odkręceniu osłony głośników widać, że STX825 wyposażono w dwa piętnastocalowe woofery oraz driver. W przedniej płycie obudowy wykonano cztery okrągłe otwory bass-reflex. Wykonanie zewnętrzne zestawu STX825 jest bardzo estetyczne, jedynie mam wrażenie, że producent chciał nieco zaoszczędzić na trochę cienkiej warstwie lakieiczej. Do takiego wniosku doszedłem widząc niewielkie otarcie na powierzchni obudowy.


Po odkręceniu głośników widać solidne wytłumienie wnętrza oraz elementy wzmacniające i usztywniające obudowę. Na dolnej ściance zamontowano płytkę drukowaną pasywnego filtra, dzielącego pasmo pomiędzy głośniki zestawu pracującego w konfiguracji pasywnej. Płyta drukowana zmontowana jest solidnie. Wszystkie elementy, a przy mocy zestawu są to elementy o dużych gabarytach, przyklejono dodatkowo do płytki za pomocą kleju termicznego, co ma zapobiec ich oberwaniu podczas transportu.


Zestaw STX825, jak wspomniałem wcześniej, przystosowany jest do pracy w układzie bi-amp, lecz na panelu tylnym nie widać żadnego przełącznika rodzaju pracy. Okazuje się, że zmiany rodzaju pracy dokonać można dopiero po odkręceniu tegoż panelu. W jego wnętrzu kryje się bowiem płytka drukowana, na której miedzy innymi znajdują się dwa gniazda typu Molex. Przepinając wtyczkę do odpowiedniego gniazda można zmienić konfigurację zestawu. Wtyczka dodatkowo wyposażona jest w żółtą plastykową osłonę, która po dokonaniu wyboru konfiguracji przysłania odpowiedni wzieik na tylnym panelu. Tym samym żółte „okienko” sygnalizuje, jaka jest wybrana konfiguracja pracy urządzenia. Dość nietypowy sposób, tym bardziej że mniejsze modele serii STX800 wyposażone są – „jak Pan Bóg przykazał” – w przełącznik. Jedyne usprawiedliwienie, jakie znalazłem, wynika z przeznaczenia zestawu. STX825 będzie raczej pracował w jednej konfiguracji, nie jest to bowiem zestaw, który może służyć np. również jako monitor sceniczny (chyba że w roli drumfilla), jak to miało miejsce w opisywanych niedawno zestawach STX812M i STX815M, a co za tym idzie zmiany sposobu jego zasilania nie będą częste.


Montaż tylnej płyty drukowanej również jest solidny. Można by dopatrzeć się jakby pęknięć połączeń lutowanych przewodów wchodzących w płytkę. Nie są to jednak tzw. zimne luty, a jedynie efekt nierównego ochładzania się lutu po odstawieniu lutownicy. Takie zjawisko jest częste, gdy w płytkę drukowaną o dużych polach miedzi lutuje się przewód o słusznym przekroju, dokładnie tak, jak jest w tym przypadku. Cyna ochładzając się w różnym czasie przy płytce oraz przy przewodzie daje taki schodkowy efekt stygnięcia. Jest to jednak jak najbardziej poprawne i sprawne elektrycznie połączenie.

NAPĘDY


Głośniki zamontowane w zestawie są konstrukcjami JBL. Woofery JBL 2226H mają średnicę membrany 15” i wyposażone są w magnesy ferrytowe. Są to konstrukcje o zmodyfikowanym układzie chłodzenia cewki.

 

Driver JBL 2453H jest przetwoikiem o średnicy cewki 4”, wyposażonym w magnes neodymowy. Tuba głośnika wysokotonowego pozwala na dyspersję sygnału 90 × 50 stopni.

 

 

BRZMIENIE


Do prób wykorzystałem wzmacniacz Crown I-Tech 4x3500HD z fabrycznym presetem przygotowanym do pracy z zestawem JBL STX825. W celach porównawczych korzystałem również z default’owego ustawienia wzmacniacza, czyli „wszystko na zero” (bez żadnej korekcji, itp.). Wszystkie próby wykonałem w konfiguracji pasywnej.

Podczas prób odsłuchowych w pomieszczeniu o ograniczonej powierzchni, przy „zerowych” nastawach wzmacniacza (default) dało się zauważyć mocne brzmienie dołu oraz jednocześnie lekko jazgotliwą pracę drivera. Efekt taki powodował, że odsłuch pewnej części nagrań nie był zbyt komfortowy. Sprawa jednak radykalnie ulegała poprawie po wybraniu dedykowanego dla zestawu presetu wzmacniacza. STX852 radził sobie równie dobrze z muzyką klubową, elektroniczną, jak i rockową. Dźwięk instrumentów odtwarzanych był wiey, z wyraźnie uwydatnionymi niskimi tonami. Oczywiście STX825 kocha moc i jego piorunujące brzmienie dobrze słychać, gdy głośniki są odpowiednio wysterowane. Przy presecie dla STX825 brzmienie zestawu jest miękkie, z wystarczająco wybijającą się górą. Zakres niskich tonów pozwala na samodzielną jego pracę, bez wykorzystania subbasu, w przypadku niewielkich sal lub muzyce nie wymagającej powalającego basu. Zestaw jest bardzo skuteczny i już przy stosunkowo niewielkim zakresie mocy dostarczonej potrafi poruszać garderobą.

Podczas pomiarów okazało się, że różnica pomiędzy presetem domyślnym a dedykowanym polega na nieznacznym stłumieniu pasma w zakresie 6-16 kHz. Dla pełnej jasności przy presecie domyślnym góra pasma przenoszenia jest podbita o około 6 dB, zaś stłumienie w presecie dedykowanym powoduje, że podbicie to spada do około 3 dB (w maksymalnym punkcie). Podbicie to jest cechą zastosowanego drivera i na pewno jest pomocne przy nagłośnieniu większych obszarów (plenerów), co będzie rekompensować efekt tłumienia wysokich częstotliwości wraz z odległością. Przy nagłośnieniu mniejszych pomieszczeń, jeśli nie mamy możliwości skorzystania z gotowych presetów dla STX825, należy zwrócić uwagę na góą część pasma, gdzie przyda się mała korekta.

Podział filtru przypada na częstotliwość 1,3 kHz, gdzie pojawia się mały, tj. ok. 2-decybelowy, dołek na charakterystyce. Kierunkowość w poziomie w zasadzie pokrywa się z danymi producenta, tak samo jak deklarowane w karcie katalogowej pasmo przenoszenia zestawu.

 

POMIARY

Pomiary zostały wykonane za pomocą sygnału typu szybki przemiatany sinus (chirp). Program pomiarowy SatLive, mikrofon pomiarowy Audix TR-40, moduł USB Emu Traker Pre. Charakterystyki z wygładzaniem 1/3 oktawy.



Charakterystyki amplitudowe STX825 zasilanego ze wzmacniacza z presetem domyślnym (granatowa) i dedykowanym (czerwona). Preset dedykowany do pasywnego zasilania STX852 wprowadza drobną korektę w zakresie wyższych częstotliwości, dzięki czemu góra pasma staje się mniej krzykliwa.

Charakterystyki kierunkowe zestawu STX852 przy pomiarze w osi oraz pod kątem 30 i 45°. Można przyjąć, że deklarowane przez producenta 90-stopniowe pokrycie jest zachowane w szerokim zakresie przenoszonych częstotliwości, tj. do ok.11 kHz. Powyżej różnica jest większa niż 6 dB.

Zmierzone w polu bliskim charakterystyki drivera (czerwona), woofera (zielona) i otworu bass-reflex (różowa) oraz całego zestawu (w odległości 1 m). Głębokie wcięcie poniżej 100 Hz to „mankament” pomieszczenia. Pasmo przenoszenia zestawu jest zgodne z deklaracjami producenta, zarówno jeśli chodzi o dolną (ok. 45 Hz), jak i góą granicę (20 kHz) – przy założonym 3-decybelowym spadku. Punkt podziału wypada w okolicy 1,3 kHz. Widać wyraźnie mocną „pracę” zestawu w zakresie niskich częstotliwości (poniżej 200 Hz) i podbicie wysokich częstotliwości, powyżej 10 kHz.

 

PODSUMOWANIE


JBL STX825 to propozycja dla aplikacji, która najlepiej sprawdzi się w przypadku nagłośnień małych plenerów lub większych pomieszczeń. Wiele punktów montażowych pozwala na zastosowanie zestawu w instalacjach stałych. W moim odczuciu intencją konstruktorów było stworzenie dużego, konkretnie brzmiącego zestawu głośnikowego, który raczej stosowany będzie w instalacjach permanentnych lub o konkretnie określonym sposobie zasilania (paswyny/bi-amp). Przemawia za tym sposób przełączania trybu pracy oraz niemała waga i gabaryt zestawu.

STX825 charakteryzuje się stosunkowo wyrównanym brzmieniem w środku pasma, zawierającym spory zapas niskich tonów oraz nieco podbitą górą, pomocną w plenerze, a przy tym dużą skutecznością. Estetyczny wygląd oraz solidny montaż to kolejne atuty STX-a.

Marek Kozik


Więcej informacji o prezentowanym urządzeniu oraz innych produktach firmy JBL na stronie producenta: www.jblpro.com oraz polskiego dystrybutora: www.essaudio.pl.

INFORMACJE:


Moc RMS: 1.600 W/4 Om;
LF: 1.600 W/4 Om, HF: 75 W/8 Om
Dyspersja: 90 × 50 stopni
Pasmo przenoszenia: 42 Hz-19 kHz ( -3 dB)
Efektywność (1 W/1 m): 98 dB
Podział pasma: 1,3 kHz
Max SPL: 136 dB (szczytowy)
Wymiary: 1.066 × 568 × 573 mm
Waga: 51 kg
Cena: info u dystrybutora

Dostarczył:
ESS Audio, ul. Graniczna 17
05-092 Łomianki-Dąbrowa
tel. (22) 751-42-46
www.essaudio.pl