Pol-Audio DSP-26 - Procesor głośnikowy

2012-06-25

Któż nie zgodzi się z twierdzeniem, że cyfrowe procesory dźwiękowe zmieniły świat muzyczny? Oczywiście myślę, że znalazłaby się spora grupa ekspertów, która czytając to zdanie rwałaby włosy z głowy.

W zasadzie nie jest istotne czy mają rację, czy nie, bowiem słuch muzyczny jest sprawą bardzo indywidualną. Zapewne zdarzają się i wśród ludzi „nietoperze”, jednak częste próby i doświadczenia dowodzą, że przeważająca część populacji nie słyszy różnicy pomiędzy dźwiękiem naturalnym a modelowanym. Następnym faktem niepodważalnym jest ciągły i dynamiczny rozwój konstrukcji procesorów modulujących brzmienie. W całej rodzinie procesorów cyfrowych osobną grupę stanowią procesory głośnikowe, które z zasady pracują na końcu toru systemu nagłaśniającego. Oczywiście, na rynku muzycznym znaleźć można wiele urządzeń tego typu. Firmy produkujące i oferujące zestawy nagłaśniające coraz częściej stawiają na urządzenia sterujące audio, pasujące do ich produktów. Często urządzenia takie są nieznacznie tańsze od innych oferowanych na rynku.

Drugą zaletą takiego rozwiązania jest dopasowanie parametrów korygujących brzmienie do konkretnego produktu. Nie wszyscy użytkownicy nagłośnień są wykształconymi realizatorami, a co za tym idzie mogą nie być w stanie poprawnie wykorzystać procesor, a co gorsza ich działanie może doprowadzić do awarii zestawów głośnikowych. Rodzimy, znany producent systemów nagłaśniających Pol-Audio proponuje już wzmacniacze dobrane do swoich zestawów, firmowane swoją marką. Następnym, lub może równoległym, krokiem firmy jest wprowadzenie konstrukcji procesora głośnikowego.

POL-AUDIO DSP-26


jest urządzeniem wyposażonym w dwa wejścia oraz sześć wyjść. Obudowa o wysokości 1U wykonana jest z blachy stalowej, lakierowanej na czao. Przednia płyta procesora ma grubość 3 mm i dzięki temu stanowi solidny element mocujący w skrzyni rakowej. Dodatkowo dzięki takiej grubości otwory zostały wykonane z fazowaniem, co dodaje uroku urządzeniu. Przednia płyta jest trawiona, a następnie pokryta galwanicznie na czao. Wszystkie opisy, tak na przedniej, jak i na tylnej płycie, wykonane są w kolorze białym. Wykonanie sitodruku opisów jest precyzyjne, dzięki czemu są kontrastowe i czytelne, ułatwiając operatorowi „nawigację w terenie”.

Na przednim panelu wyróżnić można trzy podstawowe grupy. Pierwszą grupę stanowią wskaźniki poziomu sygnału wejściowego, wykonane w formie linijek LED-owych z ośmiu diod.

 

Drugą grupą jest blok programowania, na który składa się podświetlany na niebiesko tekstowy wyświetlacz LCD 16 x 2, obrotowy, przyciskany enkoder oraz sześć przycisków monostabilnych. Trzecią grupę stanowi blok wyjściowy procesora, na który składa się sześć wskaźników wysterowania sygnałów wyjściowych w formie linijek LED oraz sześć przycisków Mute wraz z wizualną sygnalizacją wyciszenia sygnału danego kanału.



Z tyłu urządzenia znajdują się dwa symetryczne wejścia i sześć wyjść XLR. Dodatkowo na tylnej płycie znajduje się port mini USB, służący do sterowania procesorem za pomocą komputera PC, z wykorzystaniem oprogramowania sterującego AllDSP. Oprogramowanie pozwala również na zmianę softu urządzenia. Z tyłu zamontowano także gniazdo oraz podświetlany wyłącznik zasilania – procesor zasilany jest z sieci napięcia przemiennego 230 V.

 

BUDOWA


DSP-26 wykonany jest w oparciu o moduły firmy AllDSP. Na całość układu elektronicznego składają się trzy płytki drukowane. Procesor ma klasyczny zasilacz, stąd wewnątrz obudowy „klasyczny” toroidalny transformator zasilający. Pierwszą płytkę drukowaną stanowi właśnie ów zasilacz, na który składa się mostek prostowniczy, filtr oraz stabilizatory napięcia. Druga płytka drukowana zawiera układy wskaźników wysterowania oraz wszystkie przyciski na przedniej płycie. Trzecia płytka jest tutaj najistotniejsza, bowiem oprócz gniazd wejściowych i wyjściowych znajduje się na niej cały układ elektroniczny procesora. Układ jest mocno zminiaturyzowany i tak zaprojektowany, że w pierwszej chwili nie wiadomo, gdzie jest np. mikroprocesor. Dopiero po odkręceniu płyty gniazd okazuje się, że cały główny obwód elektroniczny znajduje się na jej spodniej warstwie.



Połączenia pomiędzy płytkami są zminimalizowane, dzięki czemu w obudowie panuje porządek. Całość urządzenia wykonana jest bardzo estetycznie i profesjonalnie.

 

 

OBSŁUGA

Obsługa urządzenia nie nastręcza kłopotów. Po załączeniu zasilania następuje dwusekundowy proces uruchomienia, po czym na wyświetlaczu ukazuje się nazwa urządzenia oraz informacja o aktualnie wprowadzonym presecie.

Menu procesora podzielone jest na dwie odrębne części. Pierwszą częścią jest proste menu nadrzędne, do którego wchodzimy naciskając przycisk Menu na panelu. W tym bloku ustawień możemy przywołać zapamiętany w pamięci preset, zapisać ustawienia w pamięci jako preset, zablokować ustawienia procesora hasłem, odczytać numer wersji softu, wybrać język oraz konfigurację procesora. Do wyboru mamy sześć ustawień konfiguracyjnych. Stereo 1-Way przesyła sygnał wejść na parę wyjść 1-2 (pozostałe wyjścia wtedy pozostają nieaktywne), Stereo 2-Way przesyła sygnał wejść na pary wyjść 1-2, 3-4. W konfiguracji tej wejście A steruje wyjściami 1 oraz 3 zaś B wyjściami 2 i 4. Stereo 3-Way tworzy z wejść trzy pary sygnałów wyjściowych 1-2, 3-4, 5-6. Czwarte ustawienie to Mono 4-Way, które przesyła sygnał z wejścia A na cztery pierwsze wyjścia. Mono 5-Way oraz Mono 6-Way przesyła, odpowiednio, sygnał z wejścia A na pięć lub na sześć wyjść. W praktyce jednak okazuje się, że ten z góry ustalony porządek można totalnie zburzyć, ale o tym nieco później.

Drugie menu jest już typowo konfiguracyjne. Do jego ustawień wejść można naciskając enkoder lub którykolwiek z przycisków bloku ustawień, z wyłączeniem przycisku Menu oraz Exit. Podczas pracy w trybie stereo można regulować czułość wejść. Dokonać tego można zarówno wspólnie dla obydwu wejść, jak i dla każdego z osobna, po wyłączeniu dla nich funkcji Link. Oczywiście w trybie stereo można regulować również poziom sygnału wyjść, zmieniać polaryzację oraz załączać limiter sygnału. Każde z wyjść wyposażono w dziesięć korektorów parametrycznych z regulacją częstotliwości, wzmocnienia/tłumienia, dobroci oraz typu filtra. Mamy w tym przypadku do dyspozycji filtry typu dzwonowego, półkowego dolno- i góoprzepustowego, wycinającego (notch) oraz wszechprzepustowego. Oczywiście poszczególne korektory można wyłączać. Tor kanałów wyjściowych wyposażony jest również w filtr dolno- i góoprzepustowy (crossover), gdzie możemy regulować częstotliwość oraz wybrać typ zastosowanego filtru spomiędzy filtrów Butterwortha, Bessela oraz Linkwitz- Rileya, o nachyleniu od 6 dB do 24 dB. W tor wyjściowy możemy również wprowadzić opóźnienie (delay) regulowane w milisekundach, stopach oraz metrach, w zakresie od 0 do 4,995 ms.

W wybranej konfiguracji stereo kanały wejściowe mają przypisane kanały wyjściowe, da się to jednak zmienić. To jest ten chwilowy chaos, który można wprowadzić. W zasadzie w trybie stereo można dowolnie skonfigurować wyjścia, czyli np. w trybie Stereo 1-Way sterować sześcioma wyjściami, jednak tylko do następnego restartu. Po ponownym załączeniu zasilania lub wybraniu trybu pracy przypisanie wejść do wyjść wraca do normy. Oczywiście taki zmieniony stan można zapisać jako preset, wtedy sytuacja jest inna i procesor nie wraca do z góry ustalonej konfiguracji, lecz do ustawień presetu. Zmiany powiązania wejść z kanałami wyjściowymi można dokonać wyłączając funkcję „Link” wyjść. W takiej sytuacji menu kanału wyjściowego rozszerza się o funkcję „mikser”, w której można dokonać wyłączenia dowolnego wejścia sygnału lub zmiksować sygnały wejść. W trybach monofonicznych również występuje przypisanie wyjść do wejść, ale jednocześnie występuje domyślne zablokowanie wejścia B. Analogicznie jak w trybach stereo można za pomocą funkcji „mikser” wejście to odblokować.

Obsługa i poznanie funkcji procesora jest intuicyjne, a podczas pracy denerwowało mnie tylko to, że inkrementacja parametrów odbywa się lewymi przyciskami, zaś dekrementacja prawymi. Chyba że soft pisał ktoś leworęczny, to przepraszam. Jest to kwestia przyzwyczajenia, ale na początku zaskakuje. Jak wspomniałem wcześniej, procesorem sterować można poprzez komputer PC, co upraszcza modyfikację ustawień i daje graficzny obraz dokonanych zmian.

PODSUMOWANIE


DSP-26 firmy Pol-Audio jest przyjaznym w obsłudze i sprawnie działającym procesorem głośnikowym. Jako autonomiczne urządzenie świetnie sprawdzi się przy sterowaniu nawet stereofonicznego systemu trójdrożnego. Funkcje monofoniczne pozwalają na sterowanie maksymalnie sześcioma zestawami (pasmami) z jednego wejścia. Konfiguracja programowa DSP-26 ułatwia pracę mniej zorientowanym użytkownikom, dając jednocześnie bardziej zaawansowanym możliwość dowolnej konfiguracji w zakresie możliwości sprzętowych. Zastosowane filtry i korektory w kanałach wyjściowych pozwalają na precyzyjną ingerencję w brzmienie. Procesor jest profesjonalnie i estetycznie wykonany. A jego atutem jest przede wszystkim bardzo przystępna cena, odwrotnie proporcjonalna do możliwości.

Marek Kozik


Więcej informacji o prezentowanym zestawie oraz innych produktach firmy Pol-Audio na stronie producenta: www.polaudio.pl.

INFORMACJE:


Wejścia: 2 × analogowe, symetryczne
Wyjścia: 6 × analogowe, symetryczne
Zakres dynamiki (wej/wyj): 110/114 dB
Pasmo przenoszenia: 10 Hz-30 kHz
Przetwarzanie wewnętrzne: 64-bitowe
Latencja: <1 ms
Zasilanie: 230 V AC
Wymiary: 44 × 483 × 175 mm
Waga: 2,2 kg
Cena z VAT: 1.475 zł (promocyjna do końca kwietnia)

Dostarczył:
POL-AUDIO Leszek Polanowski
ul. M.C. Skłodowskiej 33, 05-420 Józefów
tel: (22) 789 30 02, 789 64 87
www.polaudio.p