Roland R-26 - przenośny rejestrator cyfrowy

2012-02-29

Realizatorzy dźwięku, reporterzy czy też muzycy często stają przed problemem rejestrowania sygnałów audio w sposób łatwy oraz szybki.

We wcześniejszych czasach z tą łatwością bywało różnie. Zmieniał się gabaryt urządzeń rejestrujących, używanych w takich sytuacjach, oraz jakość wykonywanych nagrań. Na rynku pojawiały się coraz to nowsze urządzenia, które zapisywały na różnych rodzajach nośników.

Zapis na początku odbywał się metodą analogową, jednak rozwój techniki spowodował, że nagrania coraz częściej zaczęły odbywać się metodą cyfrową. W związku z tym zmniejszały się gabaryty urządzeń oraz nośników, na których dokonywano nagrań.

Dziś rozwój pamięci półprzewodnikowych jest na takim poziomie, że pojawia się coraz więcej rejestratorów przenośnych, które nagrywają z coraz lepszą jakością, bez udziału skomplikowanych układów mechanicznych, napędzających nośniki magnetyczne czy optyczne.

Z prawej strony rejestratora umieszczono dwa gniazda mini Jack - do podłączenia mikrofonu i słuchawek (wraz z potencjometrem regulacji głośności) - a także miniaturowy głośniczek odsłuchowy.

Oczywiście, do zastosowań profesjonalnych potrzebne są urządzenia o wysokiej jakości. I właśnie firma Roland ma w swojej ofercie cyfrowe rejestratory, a wśród nich jest przenośny rejestrator R-26, który stanowi mobilne i proste w obsłudze mini studio nagrań.

ROLAND R-26

Rejestrator mieści się w czaej obudowie z tworzywa sztucznego. Swoim wyglądem i wymiarami przypomina elektroniczny mieik uniwersalny. Prawie połowę powierzchni przedniego panelu rejestratora zajmuje graficzny monochromatyczny wyświetlacz dotykowy o rozmiarze 160 x 160 punktów.

Zastosowanie panelu dotykowego bardzo upraszcza dokonywanie zmian ustawień i tak bardzo intuicyjnego menu. Bezpośrednio pod wyświetlaczem umieszczone są dwa potencjometry z dużymi gałkami, służące do regulacji czułości wejść mikrofonowych. Na panelu umieszczono również diodę sygnalizującą przesterowanie sygnału na tych wejściach.

Na panelu rejestratora nie może oczywiście zabraknąć klasycznych przycisków występujących w każdym rekorderze. Znajdziemy więc przycisk Play/Pause, Stop, przewijania w przód i w tył oraz nagrywania. Dodatkowo umieszczono też przycisk Menu, za pomocą którego przechodzimy do ustawień rekordera, oraz przycisk Sens.

Czemu ma służyć ten ostatni? R-26 nie dokonuje nagrań za pośrednictwem znanego układu ALC, którego cechą było mocne tłumienie, a odsłuchowo kompresowanie zbyt głośnego nagrywanego sygnału.

Gniazdo oraz wyłącznik zasilania zamontowane są na lewej ściance obudowy, gdzie również, pod gumową osłoną, znajdziemy gniazdo USB oraz gniazdo karty SD.

Za pośrednictwem przycisku Sens uruchamiany jest skaner głośności, który po zakończeniu procedury podpowiada nastawę czułości wejściowej. Jest to bardzo przydatna funkcja, która w skuteczny sposób zapobiega przesterowaniu nagrywanego materiału.

Na dolnej ściance obudowy zamontowano dwa gniazda wejściowe typu Combo, służące do podłączenia dodatkowych mikrofonów zewnętrznych. R-26 obsługuje mikrofony pojemnościowe, gdyż można załączyć dla tych wejść napięcie fantomowe.

Jeżeli mówimy o mikrofonach, to nie można zapomnieć, że na góej części obudowy zamontowano zestaw czterech mikrofonów. Dwa z nich to przetwoiki dookolne, zaś dwa pozostałe pracują w układzie X-Y.

Na prawej ściance umieszczono dwa gniazda mini Jack. Jedno z nich to gniazdo wejściowe Plug-IN, służące również do podłączenia mikrofonu - mono - lub stereofonicznego. Do tego wejścia również możemy doprowadzić napięcie fantomowe.

Na wyświetlaczu obrazowany jest czas nagrania, aktualny stan pracy, tytuł nagrania oraz wskaźniki wysterowania zarejestrowanych śladów.

Drugi mini Jack to gniazdo słuchawkowe z potencjometrem regulacji głośności. Dodatkowo na prawej ściance zamontowano miniaturowy głośniczek, który stanowi monitor odsłuchowy.

Roland R-26 zasilany jest z czterech baterii AA lub/i za pośrednictwem dołączonego zasilacza impulsowego. Gniazdo zasilacza oraz wyłącznik zasilania zamontowane są na lewej ściance obudowy.

Dodatkową funkcją wyłącznika zasilania jest blokowanie przycisków sterujących, a także panelu dotykowego, w celu wyeliminowania przypadkowego i niepożądanego ich użycia. Na lewej ściance umieszczono też, pod gumową osłoną, gniazdo USB oraz gniazdo nośnika nagrań, którym jest karta SD.

Na dolnej ściance zamontowano dwa gniazda wejściowe typu Combo, służące do podłączenia dodatkowych mikrofonów zewnętrznych.

Maksymalny czas nagrania, jakie można zapisać na karcie, jest zależny od "wielkości" posiadanej karty, wybranego formatu zapisu oraz jakości. Rejestrator obsługuje karty o pojemnościach od 2 do 32 GB. Dla przykładu, nagrywając materiał w formacie MP3 128 kbps można zapisać na karcie 32 GB do 539 h materiału!

Trzeba jeszcze wspomnieć, że soft rekordera nagrywa w odcinkach, których wielkość możemy wybrać, a są one o rozmiarach od 64 MB do 2 GB.

WYŚWIETLACZ

Na wyświetlaczu obrazowany jest czas nagrania, aktualny stan pracy, tytuł nagrania oraz wskaźniki wysterowania zarejestrowanych śladów. Trzeba nadmienić, że R-26 może zarejestrować jeden, dwa, cztery lub sześć śladów.

Na ekranie znajdują się również cztery zakładki. Pierwsza zawiera podstawowe informacje o nagraniu, druga steruje blokiem odsłuchu, w którym tym można wyciszać ślady oraz regulować ich głośność w miksie.

Trzecia zakładka umożliwia przeskakiwanie pomiędzy markerami zawartymi w nagraniu, oczywiście pod warunkiem, że wcześniej uaktywniono w menu nagrywanie markerów. Czwarta zakładka umożliwia zmianę prędkości odtwarzania utworu.

Góą cześć urządzenia stanowi zestaw czterech mikrofonów - dwa skrajne to przetwoiki dookólne, zaś dwa pozostałe pracują w układzie X-Y.

MENU

Wszystkie funkcje konfigurujące pracę urządzenia modyfikuje się za pośrednictwem menu wyświetlanego na panelu dotykowym, które podzielone jest na dziewięć bloków.

Pierwszy blok jest rodzajem eksplorera karty SD. Pozwala on na wybór nagrania do odtwarzania, a dodatkowo na jego kopiowanie, przesunięcie do innego folderu oraz zmianę nazwy.

Ten blok umożliwia również prostą edycję nagrania, dodania do niego notatki głosowej, a jeżeli jest ono w formacie WAV, również jego konwersję do formatu MP3.

Drugi blok to setup nagrywania. W nim dokonujemy wyboru liczby ścieżek do agrywania oraz przyporządkowujemy do nich mikrofony. Blok ten pozwala na zmianę częstotliwości próbkowania maksymalnie do 96 kHz. R-26 nagrywa materiał w formacie WAV - z rozdzielczością 16 lub 24 bitów - a także w formacie MP3.

Wybór formatu dokonywany jest również w tym bloku, podobnie jak wybór nagrywania markerów. W setupie nagrywania można uaktywnić funkcję buforowania sygnału przed rozpoczęciem nagrywania. Polega to na tym, że w przypadku gdy zaspaliśmy z uruchomieniem nagrywania, Roland R-26 nagra jeszcze materiał 2 sek przed wciśnięciem przycisku REC.

Trzeci blok menu to setup odtwarzania. Tutaj wybiera się jedynie schemat odtwarzania utworów zawartych na karcie. Czwarty blok pozwala na konfigurację poszczególnych wejść rejestratora. Można tu załączyć limitery wejściowe, ustawić filtry góoprzepustowe oraz załączyć napięcia fantomowe.

Obrazkowe menu składa się z 9 bloków, które wybiera się za pomocą dotykowego wyświetlacza LCD.

Blok piąty to ustawienia systemu, a chodzi tutaj m.in. o kalibrację wyświetlacza, ustawienie podświetlenia, łącza USB oraz czasu samoczynnego wyłączenia. Blok szósty menu służy do konfiguracji interfejsu audio. Interfejs ten jest bezpośrednio związany z możliwością współpracy rejestratora z komputerem PC.

Roland R-26 może pracować jako normalny dysk wymienny, jak również jako interfejs audio. Właśnie w szóstym bloku menu ustawiamy częstotliwość próbkowania interfejsu oraz wejście, które wykorzystamy w nagraniach. Interfejs audio pozwala na jednoczesne nagrywanie materiału na kartę SD wewnątrz rekordera oraz jako ślad audio na komputerze.

R-26 współpracuje z komputerem PC za pośrednictwem oprogramowania Cakewalk SONAR X1 LE. Interfejs audio pozwala również na rejestrowanie śladu na PC, a po wprowadzeniu obróbki nagranie go na kartę SD.

Podczas pracy z PC możemy dokonywać podsłuchu za pośrednictwem gniazda słuchawkowego, tak materiału przed komputerem, jak i po nim. Po podłączeniu rejestratora do komputera zasilanie jego obwodów odbywa się za pośrednictwem złącza USB.

Siódmy blok menu dotyczy karty SD, a dokładnie pozwala na sprawdzenie wolnej przestrzeni oraz sformatowanie karty. Blok ósmy służy do ustawienia daty i czasu, zaś dziewiąty pozwala na przywrócenie ustawień fabrycznych rekordera.

PRACA Z R-26

Działanie menu jest bardzo intuicyjne i tak naprawdę dłuższego zastanowienia wymaga opanowanie umiejętności współpracy R-26 z komputerem. Samo korzystanie z rekordera jest bardzo proste.

Pod wyświetlaczem umieszczone są dwa potencjometry, służące do regulacji czułości wejść. Poniżej klasyczny zestaw przycisków rejestratora, plus przyciski Menu i Sens.

Dokonywanie nagrań nie wymaga rozkładania systemu mikrofonów, specjalnego ich ustawiania itp. Aby uprościć proces nagrywania producent przygotował gotowe presety dla wykonywania nagrań w określonych warunkach.

Do dyspozycji mamy tutaj preset dla nagrań instrumentów solo, koncertów, dźwięków na wolnej przestrzeni, preset tylko dla mikrofonów dookólnych oraz mikrofonów X-Y. Dodatkowo możemy wybrać ręcznie stosunek czułości par wewnętrznych mikrofonów.

Podczas testu urządzenia nagrywałem dźwięk gitary akustycznej solo oraz z towarzyszeniem wokalu. Odsłuchując materiał przede wszystkim uderza selektywność nagrania oraz niskie szumy toru audio. Partie wokalne są wyraziste i równie selektywne, jak w nagraniu instrumentu.

Dzięki osobnej regulacji głośności ścieżek mikrofonów dookólnych i stereo można uzyskać pełne brzmienie, zawierające cechy typowego nagrania stereo z tłem przestrzeni.

Sprawdziłem również reakcję R-26 na dużą głośność nagrywanego dźwięku. Zarejestrowałem zestaw perkusyjny w studio nagrań oraz gitarę elektryczną. System doboru czułości pozwala na uniknięcie przesterowania, zaś nagrany sygnał - pomimo dużego natężenia dźwięku - jest również bardzo selektywny.

Zauważyłem również, że rejestrator wieie odzwierciedla cechy akustyczne pomieszczenia, w którym dokonujemy nagrań. Próby te oczywiście przeprowadzałem z wykorzystaniem wbudowanych mikrofonów, stawiając na cechy mobilne urządzenia oraz na maksymalne uproszczenie procesu nagrywania. Oczywiście, system można rozbudować o trzy zewnętrzne mikrofony, tworząc bardziej wyrafinowany system rejestracji.

PODSUMOWANIE

INFORMACJE
Przetwarzanie A/C i C/A: 24 bity
Częstotliwość próbkowania:
96, 88.2, 48, 44.1 kHz
Nośnik: karta SD (SDHC)
Mikrofony wewnętrzne:
2 × dookólne, para kierunkowych (X-Y)
Wejścia: 2 × Combo, 1 × Plug IN mini Jack,
USB
Wyjścia: 1 × słuchawkowe, USB
Pasmo przenoszenia: 20 Hz-40 kHz
Pobór prądu: 500 mA
Wymiary: 82 × 180,1 × 44,1 mm
Waga: 0,37 kg
Cena: 1.690 zł

Dostarczył:
Roland Polska
ul. Kąty Grodziskie 16B
03-289 Warszawa

www.rolandpolska.pl



Podręczne studio nagrań, które można wziąć do ręki - Roland spełnił to pragnienie, konstruując rejestrator R-26. Ten niezwykle prosty w użyciu rejestrator audio pozwala na łatwe i szybkie nagranie materiału w wysokiej jakości. Świetnie sprawdzi się do nagrań śladów solowych instrumentów, dźwięków otaczającego świata czy próby zespołu muzycznego.

Zapis dźwięku w formacie WAV pozwala na wstawianie go jako ścieżki audio w miksie. Możliwość konwersji na format MP3 pozwala z kolei na prostą dystrybucję nagrań np. w Inteecie. Oprócz zastosowań realizatorskich R-26 świetnie sprawdzi się jako urządzenie reporterskie.

Zaletą tego rejestratora jest również fakt, że nośnikiem materiału jest powszechnie dostępna i niedroga karta SD. Dzięki możliwości współpracy z komputerem PC, za pośrednictwem interfejsu audio, R-26 staje się wysokiej jakości przetwoikiem A/C, mogącym wykorzystywać mikrofony wbudowane, jak również sprawdzone, wybrane przez nas mikrofony zewnętrzne. Dodać trzeba, że taki przetwoik wyposażony jest w limiter sygnału oraz filtr góoprzepustowy.

Mały, solidnie i estetycznie wykonany sprzęt rejestrujący dźwięk w wysokiej jakości - czego chcieć więcej? Nie boję się powiedzieć, że chciałbym mieć możliwość pracy z R-26 na co dzień. Pewnie wiele muzycznych pomysłów nie poszłoby w zapomnienie.

Lekko hamuje mnie cena urządzenia, jednak pamiętać trzeba, że za jakość i tak złożone urządzenie warto zapłacić wyższą cenę. Przecież R-26 to nie
tylko zwykły "nagrywacz".

Marek Kozik


Więcej informacji o prezentowanym urządzeniu oraz innych produktach firmy Roland na stronie producenta: www.roland.com oraz polskiego przedstawiciela: www.rolandpolska.pl.