Ulubiony kiosk PRZEJRZYJ ONLINE WRZEŚNIOWE WYDANIE Live Sound ZAMÓW Z PRZESYŁKĄ GRATIS

Prezentacje

Stadion w Bełchatowie - Ekstraklasa... nie tylko na boisku

Stadion w Bełchatowie - Ekstraklasa... nie tylko na boisku

Bełchatów to średniej wielkości miasto powiatowe, znajdujące się w centralnej części Polski. Wyrosło i rozbudowało się głownie w związku z działalnością pobliskiej kopalni węgla brunatnego oraz zbudowanej nieopodal elektrowni. Ale nie jesteśmy przecież pismem dla górników ani energetyków. Dlatego nie będzie tu mowy o metodach wydobycia węgla ani produkcji i przesyłu prądu. Rzecz się będzie natomiast tyczyła… stadionu GKS Bełchatów.

POL-AUDIO
 

CO MA PIERNIK DO WIATRAKA?

Plan sytuacyjny pomiarów dokonanych przed zaprojektowaniem systemu nagłośnieniowego, mających na celu wyznaczenie średniego poziomu ciśnienia akustycznego „odgłosów stadionowych”.

No właśnie, co ma? No cóż, dożyliśmy takich czasów, że nie tylko wielkie sale koncertowe, kina czy teatry są wyposażane w instalacje nagłośnieniowe z prawdziwego zdarzenia, ale także stadiony właśnie (i chwała im za to). Nagłośnienie w postaci megafonów, tudzież innych wynalazków, które generowały dźwięk o jakości bardzo dalekiej od ideału, jest coraz częściej zastępowane sprzętem wysokiej klasy. Tak też stało się na bełchatowskim obiekcie.

Nie jest to szczególnie duży stadion. Jego trybuny mogą pomieścić nieco ponad 5.000 osób. I mimo że, jak wszędzie, tu również piłka jest okrągła, a bramki są dwie, to bełchatowianie raczej nie mogą liczyć na to, że w ich mieście odbędzie się jakikolwiek mecz Euro 2012. Niemniej jednak należy stwierdzić, że stadion jest całkiem przyzwoicie wyposażony – mamy tu i dobre oświetlenie, i podgrzewaną murawę, a także wspomniany system nagłośnieniowy. Widać, że gospodarz obiektu, czyli Kopalnia Węgla Brunatnego „Bełchatów”, wchodząca obecnie w skład Polskiej Grupy Energetycznej, nie poskąpił grosza. W końcu Ekstraklasa zobowiązuje…

POLSKA! POLSKA!

Spośród ofert złożonych w ramach przetargu na wykonanie instalacji wybrano ofertę najbardziej polską, jaka tylko mogła być – zwycięzcą została firma Pol-Audio pana Leszka Polanowskiego. Zadowolenia z tego faktu nie kryje pan Arkadiusz Wieczorek, pełniący funkcję akustyka bełchatowskich obiektów sportowych. Bo GKS Bełchatow to nie tylko stadion, ale i potężna hala. O niej jednak kilka słów za chwilę.

Wykres poziomu ciśnienia akustycznego zarejestrowanego przez mikrofon ustawiony naprzeciw trybuny wschodniej, podczas pomiarów poziomu „tła” – od razu widać, kiedy gospodarze strzelili gole.

Cóż tak ucieszyło pana Arkadiusza? Najlepiej będzie jeśli przytoczę jego własne słowa. „Firma Pol-Audio jest w stanie wyprodukować taką kolumnę, jaka jest potrzebna. Inne firmy mogą jedynie sprzedać te kolumny, które posiadają w ofercie”. Tak więc kolumny, a w zasadzie – mówiąc poprawnie – zestawy głośnikowe, które zawisły pod zadaszeniami stadionowych trybun, to konstrukcje niestandardowe, „szyte na miarę” tego konkretnego obiektu.

Pierwotna koncepcja przewidywała, że wzmacniacze zostaną rozmieszczone w trzech miejscach stadionu, a rozsyłany będzie jedynie sygnał audio. Jednakże dalsze rozważania doprowadziły projektantów do wniosku, że nie jest to rozwiązanie najlepsze – pozbawiłoby ono operatora kontroli nad wzmacniaczami. Dlatego powzięto decyzję, iż będzie to instalacja 100-woltowa, ze wzmacniaczami umieszczonymi centralnie, w jednym punkcie, a konkretnie w kabinie spikerskiej, tuż nad trybuną dla VIP-ów.

PA 115 COAX to zdecydowanie najmocniejszy model z wykorzystanych, charakteryzujący się mocą 700 W RMS, przez co jest zdolny wyprodukować maksymalny poziom SPL równy 130 dB.

Jednym z podstawowych wymagań dotyczących instalacji było to, aby żadne przewody nie były „dostępne” dla osób postronnych. Wiadomo, kibice bywają nieobliczalni i zdarza się, że w razie zadymy łapią wszystko, co nawinie im się pod rękę. Dlatego całe okablowanie zostało poprowadzone pod ziemią, specjalnymi rurami ze stali pancernej. W projekcie należało uwzględnić rozmieszczenie przewodów energetycznych oraz sieci cieplnej.

Zresztą elementów, jakie należało uwzględnić podczas projektowania instalacji, było więcej – przede wszystkim zaś poziom natężenia dźwięku wydobywającego się z gardeł rozochoconych kibiców, a także instrumentów, jakie zwykle ze sobą przynoszą – trąbek czy bębnów.

DO BOJU, DO BOJU, DO BOJU POL-AUDIO!

Projektanci z Pol-Audio podeszli do sprawy bardzo rzeczowo i rzetelnie. Dokonano bardzo precyzyjnych pomiarów, korzystając z równie precyzyjnego sprzętu i odpowiedniego oprogramowania. Pierwsze pomiary, jeszcze przed rozpoczęciem jakichkolwiek prac projektowych, zostały wykonane podczas meczu, którego wynikiem bełchatowska publiczność była żywotnie zainteresowana – pierwszy mecz GKS Bełchatow w pucharze UEFA. Przeciwnikiem bełchatowian była drużyna Ameria Tbilisi.

Wbrew początkowej koncepcji zrezygnowano z usytuowania wzmacniaczy w trzech różnych miejscach i zainstalowano je razem, w jednej szafie ZPAS o wysokości 42U.

W przedsięwzięciu tym użyte zostały trzy stałe mikrofony pomiarowe, usytuowane na wprost trzech trybun – dwa mikrofony PHM919 firmy AV-LEADER, z których jeden został ustawiony przed trybuną VIP-owską, na wysokości głowy dorosłego człowieka, a drugi przed trybuną wschodnią, oraz mikrofon MiniSPL, umiejscowiony przed trybuną południową. Wyniki analizowane były przy użyciu systemów ClioWin, SmaartLive oraz Acoustilyzer AL1 firmy NTI. Sygnały z mikrofonów były jednocześnie zapisywane na MiniDisc, by moc wnikliwiej przeanalizować przebieg wydarzeń po fakcie. Jeden z przykładowych wykresów, sporządzonych na podstawie tej analizy, możecie zobaczyć na rysunku zamieszczonym obok. Ogólnie, średni poziom ciśnienia dźwięku podczas całego meczu wyniósł od 85 do 90 dB.

Pomiary z punktów stałych zostały uzupełnione wynikami pomiarów chwilowych poziomów dźwięku, uzyskanymi z „lotnych” decybelomierzy, które obsługiwali spece z Pol-Audio, także w strefie „bezpośredniego rażenia”, czyli wśród kibiców. Nie będę tu przytaczał całego zapisu wydarzeń na boisku, ale dość powiedzieć, że zarejestrowano wszystkie najistotniejsze, co do minuty. Zestawiając ów zapis z wykresem poziomu dźwięku można stwierdzić, że w chwili, gdy gospodarze zdobyli pierwszą bramkę, z gardeł kibiców wydobył się ryk radości o poziomie 110 decybeli. Po strzeleniu drugiej bramki był on jeszcze głośniejszy, a jeden z mikrofonów pomiarowych zarejestrował poziom SPL aż 114 decybeli, a więc porównywalny z tym na koncercie rockowym.

Najskuteczniejsi w „hałasowaniu” okazali się kibice na trybunie południowej, przebijając pozostałych o prawie 10 dB. Być może wynika to stąd, iż trybuna ta ma największą pojemność. Z tego też zapewne względu wyciągnięto wniosek, by trybunę tę nagłośnić najgęściej. Jak pomyślano, tak zrobiono. Jest to uwidocznione na zdjęciu.

W kabinie spikerskiej, oprócz szafy ze wzmacniaczami i UPS-ami, znaleźć można też procesor głośnikowy Xilica DLP4080, który dzieli sygnał audio na poszczególne strefy.

Z pomiarów dokonanych już po zakończeniu trzeciego etapu realizacji, czyli po rozszerzeniu systemu o nagłośnienie – sześć kolejnych zestawów – nowo wybudowanej trybuny północnej, wynikło, że zarówno sprzęt, jak i cała koncepcja w całości spełnia założenia – w najgłośniejszych momentach, w miejscach, w których nagłośnienie ma najniższą skuteczność, głos spikera z głośników przewyższał hałas z trybun o 15 decybeli. Za przeprowadzenie pomiarów odpowiadał Grzegorz Wełna.

Warto też dodać, że w drugim, z początku zresztą nieplanowanym, etapie zainstalowano dodatkowe nagłośnienie „okołostadionowe”, tzn. przy kasach, w ciągach komunikacyjnych itd., czego wymagają stosowne przepisy.

SPRZĘT

Przejdźmy do konkretów. Jak już wspominałem, zestawy głośnikowe, jakie zawieszono nad trybunami bełchatowskiego stadionu, to produkty Pol-Audio, ale niestandardowe, dlatego próżno ich szukać w katalogu firmowym. Cały system obejmuje 40 sztuk zestawów czterech typów, a ich zaprojektowaniem zajął się sam Leszek Polanowski, bazując na geometrii i wymiarach zarówno całego stadionu, jak i trybun. Sprawy związane z realizacją i koordynacją prac powierzono natomiast Krzysztofowi Śramie.

I tak, pod zadaszeniami stadionu zainstalowano 24 sztuki PA 112-300 TM, 8 sztuk PA 12-350 HATM, 6 PA 112-350 TM oraz 2 sztuki PA 115 COAX. Ostatnie dwie zawisły ponad trybuną vipowską i skierowano je w stronę płyty boiska.

Cała ta bateria nagłośnieniowa napędzana jest dwunastoma wzmacniaczami Pol-Audio A2500T.

Liczby zawarte w nazwach nie są trudne do rozszyfrowania. Pierwsza to liczba i średnica wooferow – 112 oznacza pojedynczy woofer o średnicy 12”. Liczba druga informuje o mocy zestawu – a więc 300 to 300 watów, przy czym chodzi tu o moc AES. Wyjątkiem od reguły jest ostatni model, jakkolwiek bez trudu można z jego nazwy wyczytać, że bazuje na pojedynczym wooferze o średnicy 15”.

Teraz pokrótce o charakterystykach zestawów głośnikowych. PA 112-300 TM to zestaw dwudrożny o mocy 300 W AES i muzycznej 600 W. Moc ta pozwala wytworzyć ciśnienie akustyczne na poziomie 120 dB, przy skuteczności 99 dB (1 W/1 m). Urządzenie przetwarza częstotliwości z zakresu 60-20.000 Hz, zaś dźwięk propagowany jest w obszarze 90 stopni w poziomie i 70 w pionie.

PA 112-350 HATM to także zestaw dwudrożny, o mocy 350 W AES i 700 W muzycznej. Wytwarza SPL o maksymalnej wartości 125 dB, ze skutecznością 101 dB. Pasmo przenoszenia zaczyna się o 20 Hz wyżej niż w przypadku 112-300 TM. Dźwięk promieniowany jest w zakresie 50-100 stopni w płaszczyźnie horyzontalnej i 50 w wertykalnej.

Wszystkie zestawy głośnikowe przystosowane są do pracy w ramach instalacji 100-woltowej.

Kolejny, dwudrożny zestaw, PA 112-350 TM, oferuje taką samą moc AES, co wersja HATM, ale przy nieco mniejszej skuteczności i SPL – odpowiednio 99 i 122 dB. Przetwarza on dźwięki o częstotliwościach z zakresu 65-20.000 Hz, rozsyłając je w promieniu 70 stopni w poziomie i 90 w pionie. „HA” w oznaczeniu modelu oznacza, że został on wyposażony w asymetryczny horn.

PA 115 COAX to zdecydowanie najmocniejszy model w całej stawce. Charakteryzuje się mocą 700 W AES oraz 1.400 W mocy muzycznej. Skuteczność zestawu sięga 105 dB, a maksymalny poziom SPL 130 dB. Pasmo przenoszenia w modelu 115 COAX to 60-20.000 Hz, a kąt pokrycia dźwiękiem wynosi 90 stopni w poziomie i 50 w pionie.

Wszystkie zestawy głośnikowe przystosowane są do pracy w ramach instalacji 100-woltowej. Ich moce nominalne są w rzeczywistości nieco wyższe, ale ograniczenie stanowią tu transformatory. Cała ta bateria nagłośnieniowa napędzana jest dwunastoma wzmacniaczami Pol-Audio A2500T. A skoro jesteśmy przy wzmacniaczach… Są to wzmacniacze o mocy wyjściowej 2 x 500 W w sinusie, przetwarzające pasmo z zakresu 40-20.000 Hz. Wyposażone są w rożnego rodzaju zabezpieczenia oraz limitery sygnału wejściowego. Wspomniałem wcześniej, że wbrew początkowej koncepcji zrezygnowano z ich rozproszenia. Zainstalowano je więc razem, w jednej szafie ZPAS o wysokości 42U.

Szafa wyposażona jest w panel wentylacyjny. Podtrzymanie działania systemu zapewniają 3 zasilacze awaryjne APC Smart 2200 RM. Pozwalają one na pracę całości przez około pół godziny, co powinno w zupełności wystarczyć do przeprowadzenia ewakuacji stadionu, gdyby zaszła taka potrzeba. Instalacja nagłośnieniowa pełni tu bowiem również funkcję prostego systemu DSO.

Mimo że całe nagłośnienie umieszczone jest pod zadaszeniami, to jednak zestawy głośnikowe zostały dodatkowo pokryte warstwą uodporniającą je na warunki atmosferyczne. I słusznie, bo klimat mamy taki, jaki mamy. Zimne zimy, gorące lata i deszczowe jesienie nie sprzyjają bezawaryjnej pracy tego typu sprzętu. Zresztą w okresie zimowym urządzenia są magazynowane. Czas ten poświęca się też na niezbędne zabiegi konserwacyjne.

W kabinie spikerskiej, oprócz szafy ze wzmacniaczami i UPS-ami, znaleźć można też procesor głośnikowy Xilica DLP4080, który dzieli sygnał audio na poszczególne strefy, odtwarzacz CD-01U Tascama, zestaw bezprzewodowy Shure ULX, a także prosty mikser Behringera UB 1622FX, z czterema wejściami mikrofonowymi i ośmioma liniowymi. Więcej nie trzeba. W końcu to stadion, a nie dyskoteka. Ale myślę, że i taką można byłoby, z całkiem niezłym rezultatem, zorganizować. Dźwięk płynący z głośników jest bardzo czytelny i mocny, tak przy odtwarzaniu muzyki, jak i głosu spikera.

NA HALI

Jak obiecałem we wstępie, na koniec jeszcze kilka słów o hali GKS Bełchatow. To naprawdę spory obiekt. Idąc wzdłuż widziałem trzy pełnowymiarowe boiska do piłki ręcznej, ułożone jedno obok drugiego. Na końcu hali znajduje się też sporych rozmiarów estrada. Wyposażenie estradowe jest jednak, póki co, dość skromne, ale wg. słów pana Wieczorka ma się to w niezbyt długiej perspektywie czasowej zmienić – zarówno w warstwie nagłośnieniowej, jak i oświetleniowej. Kiedy to już nastąpi, z chęcią odwiedzę to miejsce po raz kolejny. Zważywszy bowiem na notoryczny brak dedykowanych sal koncertowych w naszym kraju, fakt zainstalowania sprzętu z prawdziwego zdarzenia w kolejnym obiekcie będzie ze wszech miar godnym zainteresowania.

DOGRYWKA

Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem pracy, jaką wykonali fachowcy z Pol- Audio, tworząc system nagłośnieniowy dla bełchatowskiego stadionu. Cieszy to tym bardziej, że wszystko w całości jest dziełem tej firmy, nie tylko założenia i opracowania projektowe, ale też sprzęt. Choć, jak mówi ludowe przysłowie, jedna jaskółka wiosny nie czyni, i w tej branży nie mamy w kraju zbyt wielu firm, które mogą pochwalić się podobnymi osiągnięciami, to jednak dobrze jest, że po naszym niebie taka jaskółka lata. I to, dodajmy, jaskółka bardzo dorodna.