Ulubiony kiosk PRZEJRZYJ ONLINE LISTOPADOWE WYDANIE Live Sound PRZESYŁKA GRATIS

Prezentacje

Avid Venue S6L Cyfrowy system miksowania audio

Podczas ubiegłorocznych targów Prolight + Sound we Frankfurcie jedną z kilku premierowych konsolet tam zaprezentowanych był system VENUE S6L firmy Avid.

 

I choć podczas premiery system ów nie był jeszcze w pełni działający (nie działał nawet na „pół gwizdka”), to jednak już wtedy można było ocenić, że w niedalekiej przyszłości będzie to „mocny gracz” na rynku live’owych cyfrowych systemów miksowania dźwięku.

Rok później, czyli podczas tegorocznych targów we Frankfurcie, S6L jaśniał już na stoisku Avida w pełnej krasie i każdy mógł zapoznać się z jego funkcjonalnością – oczywiście, o ile starczyłoby mu czasu, bowiem na to, aby zapoznać się z jego wszystkimi funkcjami i możliwościami, potrzeba duuuuużo więcej czasu, niż owe kilka czy kilkanaście minut, które przeważnie spędza się na stoisku tej czy owej firmy podczas wizyty na Prolight + Sound.

Ja miałem nieco bardziej komfortową sytuację, pozwalającą mi na nieco dłuższą bytność sam na sam z systemem S6L – korzystając z gościnności firm ZiKE Labs i ZCASE, które odpowiadały za wykonanie skrzyni transportowej dla demonstracyjnego miksera firmy Konsbud Audio. Ale nawet pomimo tego, że miałem dla siebie ponad godzinę, i tak przez ten czas nie byłem w stanie poznać wszystkich walorów systemu (ani nawet – podejrzewam – połowy). Udało mi się jednak „opalcować” to i owo, dzięki czemu mogę w tym artykule podzielić się z Czytelnikami nie tylko suchymi faktami, dotyczącymi najnowszego live’owego dziecka Avida, ale też i paroma wrażeniami „na gorąco”. Zacznijmy jednak od

INFORMACJI PODSTAWOWYCH


Co prawda pisaliśmy już co nieco o S6L-u przy okazji relacji z pierwszej jego prezentacji w Polsce, jaka miała miejsce mniej więcej rok temu (przeprowadzona przez Robba Allana i Chrisa Lambrechtsa), jednak było to już dość dawno, tak więc tytułem przypomnienia słów kilka o tym systemie.

Venue S6L to system modułowy, w którego skład wchodzą minimum 2 składniki, a w znakomitej większości przypadków nie obejdzie się również bez trzeciego. Te dwa pierwsze to moduł procesorowy E6L (dostępny w dwóch wersjach) i powierzchnia sterująca S6L (trzy wersje sprzętowe).

Uzupełnieniem systemu jest stagebox Stage 64 ze zdalnie sterowanymi preampami, który można konfigurować w zależności od potrzeb i zasobności portfela, przy czym maksymalna liczba wejść wynosi 64, a wyjść 32 (max. 12 kart) – mogą to być wejścia/ wyjścia analogowe lub cyfrowe oraz ich kombinacje (każda karta jest 8-kanałowa).

Oprócz kart z wejściami/wyjściami analogowymi i cyfrowymi (AES/EBU lub ADAT) dostępne są 16-kanałowe karty AVIOM oraz Dante. Urządzenie pracuje z częstotliwością próbkowania 48 i 96 kHz i łączy się z modułem procesorowym za pośrednictwem sieci AVB (dwa redundantne złącza) kablem ethernetowym (do 100 m) lub światłowodowym (do 500 m). Stagebox wyposażony jest w dwa redundantne zasilacze, dwa wyjścia MADI oraz – co ciekawe – w wyjście słuchawkowe, pozwalające na podsłuch wybranego kanału wejściowego lub wyjściowego bezpośrednio ze stageboksa. Zarówno stagebox, jak i sterownik mają „na pokładzie” nowo zaprojektowane preampy i nowe konwertery analogowo- cyfrowe. Zresztą, co do brzemienia, w przypadku konsolet Avida z serii Venue nigdy nie było żadnych negatywnych komentarzy, spodziewać się więc można, że i do brzmienia nowych przedwzmacniaczy nie będzie można się „przyczepić”.

Moduły procesora dostępne są w dwóch wersjach: E6L-192 i E6L-144. Pierwszy jest w stanie obsłużyć (jak sama nazwa wskazuje) 192 kanały wejściowe z pełnym processingiem (4-pasmowe EQ, filtr dolno- i górnoprzepustowy, ekspander/bramka i kompresor/ limiter, opóźnienie, 4 wewnętrzne inserty, insert hardware’owy) oraz 96 szyn wyjściowych (plus szyna LCR). Drugi z kolei obsługuje 144 kanały wejściowe i 64 szyny wyjściowe (plus LCR). Wszystkie wyjścia mają 7-pasmowy EQ, kompresor/limiter, opóźnienie i – podobnie, jak wejścia – 4 wewnętrzne inserty oraz jeden hardware’owy. Ponadto E6L-192 dysponuje matrycą 24 x 24 (E6L-144 – 16 x 16) i aż 200 slotami na plug-iny efektowe (model 144-kanałowy ma ich 128). Wspomniane plug-iny to 64-bitowe wtyczki AAX DSP, obsługiwane przez procesor HDX. Obydwa moduły oferują również maksymalnie 24 grupy VCA oraz 32 tercjowe korektory graficzne.

Funkcjonalność modułów procesorowych można też rozszerzać dzięki opcjonalnym kartom PCI Express – E6L-192 dysponuje 8 slotami, a E6L-144 jednym. Dostępne są cztery typy kart – sieciowa AVB, udostępniająca dwa 1-gigabitowe porty ethernetowe (elektryczne i optyczne), karta HDX DSP (do obsługi wtyczek AAX) oraz karty MADI i Thunderbolt.

„DESKI”


System Venue S6L można konfigurować wg. potrzeb, nie tylko wybierając jeden z dwóch modułów procesorowych, ale również jedną z trzech dostępnych powierzchni sterujących. Największy model – S6L-32D – dysponuje 4 wyświetlaczami dotykowymi 12,1” oraz trzema modułami tłumikowo- enkoderowymi, plus moduł centralny. W sumie S6L-32D oferuje więc 32 + 2 zmotoryzowane tłumiki i 96 obrotowych enkoderów z wyświetlaczami OLED. Dwie mniejsze „deski” mają o jeden moduł tłumikowo-enkoderowy mniej, czyli dysponują 24 + 2 tłumikami i 64 enkoderami. Natomiast różnica między nimi jest taka, że model S6L-24D oferuje 3 touchscreeny, podczas gdy S6L-24 wyposażono tylko w jeden centralny wyświetlacz dotykowy.

Wszystkie stoły dysponują 8 wejściami i 8 wyjściami analogowymi (wejścia mikrofonowo- liniowe, wyjścia liniowe) oraz 4 parami wejść i wyjść cyfrowych AES/EBU.

Ponadto wyposażono je w dwa niezależne wyjścia słuchawkowe.

To nie koniec złączy, jakimi dysponują S6L-ki – na pokładzie są jeszcze złącza USB (5), wyjście DVI-D, Ethernet (do zdalnego sterowania mikserem), GPIO (8 in/8 out), LTC, MIDI i dwa gniazda fotswitchy. Do komunikacji z jednostką sterującą E6L służą dwa gniazda etherCON sieci AVB. Powierzchnie sterujące, tak jak moduły procesorowe i stageboxy, wyposażone są w redundantne zasilacze sieciowe, które można wymieniać w czasie pracy urządzeń (hot-sweppable).

 

OBSŁUGA


Na pierwszy rzut oka sterownik systemu S6L, który będziemy tu nazywać konsoletą lub po prostu „deską”, wyróżnia się na tle przeważającej większości tego typy urządzeń konkurencji sporą liczbą gałek (a konkretnie obrotowych enkoderów) – jak na konsoletę cyfrową. Rzeczywiście jest ich aż 64 (w systemach S6L-24 i S6L-24D), a nawet 96 (w wersji S6L-32D).

Każdy z trzech modeli „desek” podzielony jest na sekcje – przy czym możemy rozróżnić podział na „wiersze” (horyzontalny) i „kolumny” (wertykalny). Przy podziale horyzontalnym możemy wyróżnić trzy sekcje – znajdującą się najbliżej realizatora sekcję tłumików, sekcję z monitorami dotykowymi u góry oraz zlokalizowaną pomiędzy nimi sekcję z enkoderami oraz sekcję master.

W skład każdej sekcji tłumików (których jest 4 w systemie S6L-32D i trzy w wersjach S6L-24 i S6L-24D) wchodzi 8 zmotoryzowanych, 100-milimetrowych tłumików z towarzyszącymi im wskaźnikami poziomu sygnału (oraz wskaźnikami informującymi o trybie pracy bramki i tłumieniu sygnału w kompresorze), a także spory zestaw różnorakich przycisków.

Nie miejsce tu, aby opisywać dokładnie wszystkie z nich – wspomnijmy o najważniejszych. Nie mogło więc zabraknąć tak podstawowych przycisków, jak MUTE, SEL czy SOLO. Każdy kanał sekcji tłumików dysponuje też własnym wyświetlaczem OLED o wysokiej rozdzielczości.

Przycisk SEL wybiera kanał do edycji, ale – uwaga, inaczej niż w poprzednich mikserach z serii Venue – w obrębie danej sekcji tłumików. Można więc wybrać jeden kanał np. w sekcji, pierwszych 8 tłumków, a inny w drugiej sekcji i dokonywać w nich osobnych regulacji. Pozwala to na praktycznie niezależną pracę dwóch, a na upartego nawet trzech – w przypadku S6L-32D (choć będzie trochę ciasno) – realizatorów na jednym stole. Każdy z wybranych przyciskiem SEL w obrębie jednej sekcji kanałów „obrabiamy” korzystając z 32 obrotowych enkoderów (plus przyciski In i Sel dla każdego enkodera) i dotykowego ekranu danej sekcji – oprócz S6L-24, gdzie mamy tylko jeden LCD-ek.

Oczywiście w modelu S6L-24 również możemy niezależnie obrabiać jeden kanał w jednej sekcji, a inny w drugiej, ale podgląd tego, czym kręcimy, dostępny będzie tylko dla jednego z nich, bowiem S6L-24 ma tylko jeden wyświetlacz „do wszystkiego”. Można jednak, opcjonalnie (czyli za „drobną” dopłatą), dokupić jeden lub dwa takie wyświetlacze i zainstalować w „desce”. Stąd, jak przypuszczam, model ten będzie chyba cieszył się najmniejszą popularnością (spośród wszystkich trzech opcji „desek” systemu), chyba że jego cena będzie na tyle atrakcyjna w stosunku do S6L-24D, iż potencjalni, mniej zasobni w gotówkę użytkownicy pogodzą się z tą małą niedogodnością obsługową.

Nieco inną (niż SEL) funkcjonalność oferuje niewielki przycisk obok każdego tłumika, ze znaczkiem trójkącika, nazwany przyciskiem „Attention”. Jego przyciśnięcie powoduje przyporządkowanie wybranego w ten sposób kanału do sekcji master oraz do zewnętrznego monitora. W przeciwieństwie do przycisku SEL tylko jeden kanał może w danej chwili mieć aktywny przycisk Attention i może on zarówno „podążać” za przyciskiem SEL (tzn. wciśnięcie SEL w danym kanale automatycznie powoduje aktywację przycisku Attention), ale również można wcisnąć tenże przycisk w innym kanale, niż w tym, który w danym momencie ma aktywny SEL. To daje nam jeszcze większą elastyczność w obsłudze stołu, można bowiem niezależnie regulować parametry „wyselektowanych” kanałów w danej 8-tłumikowej sekcji i dodatkowo zmienić coś w ustawieniach jeszcze innego kanału, wybranego przyciskiem Attention, korzystając z dotykowego monitora podłączonego do wyjścia DVI z tyłu konsolety (tylko kto ma tyle rąk, aby na raz wszystkie te kanały obsłużyć).

Wróćmy do „nawigacji” po stole, skupiając się na wersji S6L-24D, z którą miałem przyjemność zaznajomić się osobiście. Mamy tu więc dwie 8-kanałowe sekcje, złożone z modułu tłumików, modułu enkoderów i modułu wyświetlacza dotykowego (w S6L-32D jest ich trzy), a pomiędzy nimi znajduja się sekcja master, składające się z takiego samego, jak w pozostałych sekcjach, modułu tłumików oraz modułu master i modułu wyświetlacza dotykowego, który w modelach S6L-24D i S6L-32D domyślnie wyświetla tzw. „Universe screen”, aczkolwiek – tak jak w S6L-24 – jest możliwość przełączenia pomiędzy „Universe screen” a „Channel screen”.

TRYBY PRACY


Na konsoletach systemu S6L możemy pracować w dwóch trybach. Pierwszy i zasadniczy to tryb „VENUE”, w którym sekcja master obsługuje wszystkie wyjścia (AUX-y, Grupy, Matrixy, VCA i Master LCR), zaś sekcje z enkoderami tylko kanały wejściowe. Przełączanie pomiędzy kolejnymi bankami kanałów/wyjść odbywa się za pomocą przycisków w sekcji master – z lewej strony wyświetlacza informującego które kanały wejściowe i wyjściowe przypisane są do owych przycisków, przełączamy wejścia, a z prawej wyjścia dla sekcji master. W ten sposób mamy jednoczesny dostęp do 16 wejść (24 w S6L-32D) i 8 wyjść. No dobrze, czyli kanały wejściowe obsługujemy eknoderami z danej sekcji, a co z wyjściami? Jak zmienić parametry wyjść, skoro nad tłumikami tej sekcji jest moduł master? W tym przypadku wciskając SEL danego AUX-a, Grupy czy Matrixa możemy zmieniać jego parametry korzystając z enkoderów (i ekranu dotykowego) znajdujących się w sekcji z prawej strony modułu master.

Jest też możliwość pracy w innym trybie. Korzystając z czterech przycisków sąsiadujących z sekcją wyboru banku w module master możemy mieć dostęp tylko do samych wejść (przycisk „Inputs”), albo do samych wyjść (przycisk „Outputs”), albo tylko do grup VCA (przycisk „VCAs”). W tym trybie przechodzenie pomiędzy kolejnymi bankami wejść/wyjść/VCA odbywa się z wykorzystaniem tych samych przycisków, które w trybie „VENUE” przełączają banki wejść i wyjść. Jest jeszcze czwarty przycisk, „Layouts”, który pozwala na stworzenie warstwy użytkownika. Możemy do jej stworzenia wykorzystać dowolne wejścia, wyjścia (AUXy, Grupy, Matrixy, Master, VCA), a jej konfigurowanie odbywa się błyskawicznie, z wykorzystaniem ekranu modułu master (Universe screen). Na razie oprogramowanie stołu pozwala na stworzenie tylko jednej takiej warstwy, a więc mamy równoczesny dostęp do 24 bądź 32 kanałów przez nas wybranych. Nie jesteśmy jednak z góry na przegranej pozycji, bowiem konfigurację warstwy użytkownika możemy zapisywać w bibliotece, co powala szybko, dwoma „kliknięciami” na monitorze dotykowym, wczytać ustawienie wybranej, zapisanej wcześniej konfiguracji warstwy „User”. Mało tego, po zaznaczeniu odpowiedniej opcji konfiguracje warstwy użytkownika są zapisywane w snapshotach, a więc programując odpowiednio stół możemy wraz z wczytaniem nowego snapshota mieć zupełnie inne ustawienie kanałów w warstwie „User”. W przyszłości też planowana jest możliwość skonfigurowania więcej niż jednej warstwy użytkownika i przełączania ich w ten sam sposób, jak przełącza się banki wejść/wyjść.

OBSŁUGA WEJŚĆ I WYJŚĆ


Regulacji parametrów wejść i wyjść dokonujemy, jak już wspomniałem, korzystając z modułu 32 enkoderów obrotowych, z których każdy ma podświetlany na różne kolory pierścień oraz towarzyszący mu wyświetlacz graficzny OLED i dwa małe przyciski – In i Sel.

Moduły enkoderów również mogą pracować w dwóch trybach. Zasadniczym jest tryb „Soundcheck”, czyli „Próba”. Jeśli żaden z kanałów w obrębie danego banku tłumików nie zostanie wybrany przyciskiem SEL, enkodery przyjmują pewne z góry zaprogramowane funkcje, takie same dla wszystkich 8 kanałów danej sekcji.

W pierwszej, podstawowej warstwie górny rząd enkoderów odpowiada za regulację czułości kanałów (gain), dwa kolejne za ustawianie częstotliwości filtrów górno- i dolnoprzepustowego, zaś najniższy rząd enkoderów służy do regulacji panoramy sygnału w każdym z 8 kanałów. Czyli mamy podstawowe parametry, które przede wszystkich chcemy szybko ustawić na początku próby – zwłaszcza gdy nie mamy zbyt wiele czasu na nią i musimy szybko sensownie ustawić najważniejsze parametry, czyli właśnie gain, filtr górnoprzepustowy czy panoramę. Ale to nie wszystko – wciskając małe przyciski u dołu sekcji, ze strzałeczkami w lewo i w prawo, możemy przechodzić do kolejnych warstw, w których mamy np. szybki dostęp do regulacji wzmocnienia/tłumienia wszystkich czterech filtrów korektora (oczywiście dla każdego kanału osobno), podstawowych parametrów bramki i kompresora oraz dostęp do wysyłek na pierwsze cztery wyjścia (np. AUXy).

Dostęp do wszystkich parametrów kanału uzyskujemy po wybraniu go przyciskiem SEL. Enkodery przełączają się wtedy w tryb pracy zgodny z tym, który przycisk u dołu modułu wciśniemy. Pierwszym (od lewej patrząc) jest przycisk „channel”, który konfiguruje bank enkoderów tak, iż mamy jednoczesny dostęp do najważniejszych parametrów wybranego kanału, do których sięgamy najczęściej, czyli gain, częstotliwości filtrów górno- i dolnoprzepustowego, panorama, wszystkie regulatory czteropasmowego filtru parametrycznego (w sumie 12 gałek), po 6 najistotniejszych parametrów kompresora i ekspandera/bramki oraz wysyłki na 4 pierwsze AUX-y. Jak widać, faktycznie w tej konfiguracji mamy dostęp do praktycznie wszystkich parametrów kanału, których używamy nie tylko w trakcie samego występu, ale również i podczas próby – no, może oprócz tych tylko 4 AUX-ów. Jeśli jednak wciśniemy któryś z przycisków opisanych jako MIX, enkodery „zamieniają się” w wysyłki do poszczególnych AUX-ów, a biorąc pod uwagę, że tych przycisków jest 3, a enkoderów 32, możemy za ich pomocą wysłać sygnał do w sumie 96 AUX-ów, czyli tylu, ile szyn wyjściowych obsługuje większy z „enginów” systemu.

Podobnie jeśli chcemy skorzystać z opcji sterowania kompresorem i/lub expanderem/bramką zewnętrznym sygnałem (funkcja Key) – dostęp do wszystkich parametrów, również kluczowania, uzyskujemy wciskając przycisk „Dynamic”. Z kolei przycisk „Input” udostępnia wszystkie parametry związane ze wstępną obróbką sygnału, czyli regulację czułości, filtrów górno- i dolnoprzepustowego, panoramy, załączanie tłumika PAD, napięcia Phantom i odwracania polaryzacji, a także regulację opóźnienia sygnału (delay), poziomu sygnału na wyjściu direct, Solo Safe, Bank Safe, Automation Safe itp.

Ostatni z tej grupy przycisków, PLUG-IN, „wywołuje” na panel enkoderów zainsertowane w danym kanale lub wyjściu plugi-iny, dzięki czemu można regulować ich parametry bezpośrednio ze „stołu”, korzystając właśnie z enkoderów (oczywiście można to również robić z wykorzystaniem zewnętrznego monitora).

12,1-calowe, dotykowe wyświetlacze w sekcji tłumikowo-enkoderowej prezentują ogólny podgląd tego, co „dzieje” się w tych ośmiu kanałach/wyjściach, które w danej chwili „wywołane” są w tym banku.

Od góry patrząc mamy więc – dla każdego kanału – miernik poziomu sygnału, sekcję preampu (gain, delay, polaryzacja, panorama), sekcję korektora, sekcję dynamiki (na której na wspólnym wykresie odwzorowywane są zarówno parametry amplitudowe kompresora, jak i expandera/bramki), sekcję plug-inów oraz sekcję wysyłek AUX. Dotknięcie którejkolwiek z tych sekcji powoduje również przełączenie panelu enkoderów w tryb obsługi parametrów tejże sekcji, czyli np. „pukając” palcem w okienko z wykresem korektora automatycznie mamy dostęp do regulatorów filtrów, dotykając sekcji „plug-in” przechodzimy w tryb edycji parametrów plug-inów itd.

Jeśli jednak chcemy mieć większy, i z większą ilością informacji, podgląd wybranego kanału (który oczywiście może również być zaprezentowany na monitorze zewnętrznym), wystarczy dotknąć na ekranie miernik poziomu sygnału interesującego nas kanału.

PANEL MASTER


Króciutko jeszcze o tym, co znajdziemy na panelu master, oczywiście oprócz przycisków i wyświetlacza przeznaczonych do przełączania banków tłumików i opisanych już przycisków Layers, Inputs, Outputs i VCAs.

Pod tymi ostatnimi znajdziemy kolejne cztery przyciski, które pozwalają przesuwać kanały na warstwie tłumików w krokach co 1, co 8 (bankami) oraz całą warstwą – a więc po 32 w S6L-32D i po 24 w stołach S6L-24 i S6L-24D. Przyciski te działają tylko wtedy, gdy włączony jest przycisk Inputs albo Outputs – nie są aktywne w trybie pracy „Venue” stołu (czyli gdy na tłumikach sekcji master mamy wyjścia, a wejścia na sekcjach otaczających sekcję master).

Po sąsiedzku, z prawej strony, z sekcją przełączania banków jest dokładnie taka sama sekcja – również składająca się z graficznego wyświetlacza i sąsiadujących z nim małych przycisków, która służy do aktywowania zaprogramowanych grup wyciszania (Mute). Przyciski tej sekcji mogą również pełnić rolę przycisków funkcyjnych (F1, F2, itd.), znanych z konsolet Profile.

Następna sekcja, znajdująca się nad opisaną wcześniej, służy do obsługi snapshotów – jest tam kolejny, niewielki wyświetlacz graficzny z obrotowym enkoderem (służące do wyboru interesującego nas snapshota) oraz przyciski „store”, „recall” i „preview”. Obok znajdziemy podobnie wyglądającą sekcję (również z niewielkim wyświetlaczem i obrotowym enkoderem), która pozwala na przypisanie istotnych dla nas funkcji do owego enkodera.

Z prawej strony sekcji master znajdziemy dwa tłumiki, którym można przypisać na stałe obsługę konkretnego kanału lub szyny wyjściowej (np. szyny głównej albo konferansjera lub głównego wokalu).

U góry z kolei znajdziemy sekcję do obsługi dwóch niezależnych szyn „monitor” – A i B – zaś na samym dole umieszczone zostały przyciski, którymi z poziomu konsolety można sterować odtwarzaniem/nagrywaniem, np. w Pro Toolsie czy plikami dźwiękowymi zapisywanymi/odtwarzanymi z podłączonego do portu USB pendrive’a.

To oczywiście nie wszystkie „atrakcje”, które kryje w sobie dość pojemna pod tym względem sekcja centralna – znajdziemy tu jeszcze całą masę niezbędnych do pracy przycisków, jak np. „Flip” (przełączający tłumiki w tryb wysyłek lub sterowania parametrami, które w trybie próby wybierzemy w sekcji enkoderów, np. gainami czy panoramą), „Tap Tempo” czy „Default”, „OK” i „Cancel” – i jeszcze parę innych.

UNIVERSE VIEW


To widok jaki domyślnie widnieje na wyświetlaczu dotykowym znajdującym się nad sekcją master. Mamy tu podgląd wszystkich kanałów, AUX-ów, Grup, Matryc, wyjść głównych, grup VCA i grup mutowania – wybieranych za pomocą zakładek u góry ekranu.

Widoki wspomnianych kanałów/szyn/grup są w formie „szachownicy” z kwadratami – każdemu z których odpowiada jeden kanał bądź szyna wyjściowa. Oprócz opisu (w formie numeru kanału/szyny i nazwy) w kwadraciku znajduje się mały miernik poziomu sygnału, co pozwala na szybką orientację „w terenie” – w kwestii czy mamy sygnał na danym wejściu/wyjściu, i czy nie jest on za słaby, albo przesterowany.

Mamy również możliwość wyboru które kanały/wyjścia chcemy w danej chwili podglądać – np. tylko „zabarwione” kolorem niebieskim, albo tylko te, które oznaczymy sobie jako „favorite”.

Wyświetlacz w sekcji master, oprócz ogólnego poglądu, daje nam duże możliwości konfiguracyjne. Dzięki niemu możemy np. bardzo szybko skonfigurować warstwę użytkownika, wymutować wybrane kanały itp. Oczywiście wyświetlacz centralny można też przełączyć w tryb pracy kanałowej, czyli w taki widok, jak na wyświetlaczach sekcji tłumikowo-enkoderowych.

OPROGRAMOWANIE


Dobrą wiadomością dla użytkowników dotychczas produkowanych cyfrowych konsolet Avida – Profile, SC48 czy S3L – jest to, że oprogramowanie nowego systemu S6L jest praktycznie dokładnie takie samo, jak w tamtych stołach. Mowa o oprogramowaniu VENUE, które zostało tylko nieco zmodyfikowane, aby zoptymalizować je do obsługi za pomocą monitora dotykowego. Zmieniła się też nieco „szata graficzna” w stosunku do tej, którą znamy z poprzednich mikserów, jednak układ zakładek oraz to, co przedstawiają kolejne widoki na ekranie monitora, są praktycznie niezmienione. Tak więc ci, którzy pracowali już na wymieniowych wcześniej konsoletach Avida, obsługi programu nie będą musieli uczyć się od nowa – po aplikacji wyświetlanej na zewnętrznym monitorze będa poruszali się wręcz automatycznie. Jedynie, co pozostaje, to zaznajomić się z nową „deską”. Ale tutaj też w zasadzie nie powinno być większych problemów. Podstawowa obsługa (czyli funkcje, które obsługuje realizator podczas próby/występu zespołu) jest bardzo intuicyjna i mocno „analogowa”. Mnie, wychowanego na stołach analogowych i będącego fanem „gałkologii”, w stołach S6L cieszy ta duża liczba gałek (enkoderów) oraz fakt, że operacje wykonywane za pomocą dotykowych ekranów zostały ograniczone praktycznie do minimum. W zasadzie całe miksowanie, podczas próby czy już występu obsługiwanego przez nas artysty, odbywa się z wykorzystaniem fizycznych regulatorów i przycisków. Aczkolwiek fani „rysowania palcem po ekranie” też nie zostali pozostawieni samymi sobie – do dyspozycji mają wciąż duży (jak duży, to już zależy od tego, kto dostarcza stół) dotykowy ekran zewnętrzny, na którym na upartego też w zasadzie da się zrobić praktycznie cały miks. Ale czy to jest wygodniejsze od fizycznych fejderów, gałek i przycisków? Ja bym polemizował.

PODSUMOWUJĄC


Firma Avid znana jest z tego, że tworzy narzędzia dla profesjonalistów, zaprojektowane i wykonane przez profesjonalistów. Oznacza to, że w jej produktach nie ma miejsca na kompromisy, co z jednej strony – niestety – ma swoje odzwierciedlenie w cenie, ale z drugiej sprawia, że nabywca otrzymuje produkt najwyższej jakości, przemyślany pod względem tak konstrukcyjnym, jak i użytkowym, oferujący gros różnych możliwości i – co równie ważne – brzmieniowo bez zarzutu. A to z kolei oznacza, że w rękach świadomego i umiejętnego użytkownika staje się on potężnym narzędziem, za pomocą którego można zrobić wszystko, czego oczekuje się od sprzętu tej klasy…a nawet jeszcze więcej.

I taki dokładnie jest system S6L. Podejrzewam, że każdy „kumaty” realizator nie będzie miał żadnych obiekcji, żeby zagrać na stole systemu S6L, a wręcz przeciwnie – w niedługim czasie pojawi się on w riderach na jednym z pierwszych miejsc. Pozostaje jeszcze tylko kwestia dostępności tych desek w Polsce, ale w tej sprawie poczynione już zostały pierwsze kroki i – oprócz demonstracyjnego modelu, jaki ma aktualnie firma Konsbud Audio (i którym chętnie pochwali się każdemu, kto zechce bliżej zapoznać się z tym systemem) – są już w Polsce co najmniej dwa systemu S6L. A może i więcej, wszak cykl wydawniczy sprawia, że czytający te słowa są o prawie miesiąc „wprzód” w stosunku do piszącego je.

Zachęcam do kontaktu z dystrybutorem systemu Avid Venue S6L, firmą Konsbud Audio, która udzieli wszelkich informacji oraz – w miarę możliwości – udostępni system S6L w wersji 2Więcej informacji o systemie S6L firmy Avid na stronie internetowej producenta: www.avid.com oraz polskiego dystrybutora: www.konsbud-audio.pl.


Piotr Sadłoń


Więcej informacji o systemie S6L firmy Avid na stronie internetowej producenta: www.avid.com oraz polskiego dystrybutora: www.konsbud-audio.pl.