Ulubiony kiosk PRZEJRZYJ ONLINE LISTOPADOWE WYDANIE Live Sound PRZESYŁKA GRATIS

Tutoriale

AFL i PFL. W świecie podsłuchów

AFL i PFL. W świecie podsłuchów

Dodano: piątek, 10 kwietnia 2015

„Starych wygów” pewnie ten artykuł nie zainteresuje, bo też nie ma w nim nic odkrywczego, tajemnego czy też wiadomego tylko garstce „wybrańców”.

 

Kto pracuje na co dzień (albo choć „na co tydzień”) z profesjonalnymi konsoletami audio, ten używa opisanych „ficzerów” dość intensywnie i – mam nadzieję – świadomie.

Jednak mniej zaawansowanym lub początkującym dźwiękowcom, a także muzykom „samomiksującym się”, dla których wiele z tematów (oczywistych dla profesjonalistów) jest jeszcze z pogranicza czarnej magii i wróżenia z fusów, te kilka zdań poniżej być może otworzy oczy na pewne kwestie i pomoże im lepiej, bardziej świadomie „kręcić” gałkami swojego (albo i nie swojego również) miksera.

O czym będzie mowa? O popularnym obecnie temacie podsłuchów, z tym że nie dotyczącym polityków, biznesmenów i innych „szych” oraz ich tajemnic, ale podsłuchu sygnałów, jakie trafiają na wejścia naszego miksera i jakie przez nas, za pomocą tegoż miksera, są obrabiane.

AFL I PFL


Czasami wyłowienie z całego miksu pojedynczego źródła dźwięku, czy też pewnego specyficznego miksu (np. do szyny AUX czy MATRIXa), nie jest takie proste. Chcąc posłuchać tylko wybrany instrument czy wokal, można teoretycznie zamutować lub przyciszyć pozostałe. O ile na próbie nie ma z tym większego problemu, o tyle podczas koncertu czy innego wystąpienia na żywo ten numer raczej nie przejdzie. Z pomocą przychodzi nam tzw. szyna odsłuchowa, która pozwala posłuchać sobie tylko tego jednego (albo też i kilku na raz, jeśli takie mamy życzenie) sygnałów, korzystając ze słuchawek i/lub dodatkowego głośnika albo pary głośników, podłączonych do wyjścia innej szyny, zwanej najczęściej Monitor. Równocześnie możemy podglądnąć poziom sygnału szyny SOLO na dedykowanym wskaźniku.

Dostęp do tego „ficzera” uzyskujemy przyciskając w wybranym kanale (lub kanałach, jeśli szyna podsłuchu pracuje w trybie addytywnym, tzn. kiedy może na nią trafiać więcej niż jeden sygnał na raz) specjalny przycisk, opisany najczęściej SOLO lub PFL. Można też znaleźć przyciski opisane AFL, przeważnie w tzw. sekcji MASTER miksera. Czym one się różnią? SOLO to ogólna nazwa przycisku przesyłającego sygnał z danego kanału czy szyny wyjściowej do szyny pozwalającej na odsłuch sygnału na wspomnianych słuchawkach czy monitorach. Może ona mieć możliwość konfiguracji, czy sygnał ma trafiać na szynę w trybie PFL, czy AFL. Jeśli zaś dany przycisk jest opisany konkretnie jako AFL lub PFL, to przeważnie mamy do czynienia z już z góry narzuconą konfiguracją.

O co chodzi z tym PFL i AFL?

PFL to inaczej (z angielskiego) Pre-Fade Listen, co oznacza, że słuchamy danego sygnału „przed tłumikiem”. Analogicznie AFL to After-Fade Listen, czyli podsłuch po tłumiku. W niektórych przypadkach zarówno w jednej, jak i drugiej konfiguracji uzyskamy ten sam efekt – odsłuchowy i wizualny (wskaźnik poziomu) – jednak w znacznej większości przypadków między jednym a drugim trybem będą słyszalne różnice.

To, czy mamy do czynienia z podsłuchem PFL, czy AFL zależy do tego, z którego miejsca toru audio zostanie pobrany sygnał, który trafia na szynę podsłuchu, a z niej na nasze słuchawki i wskaźnik wysterowania.

W przypadku PFL-a sygnał pobierany jest z kanału czy szyny przed tłumikiem, czasami nawet przed korekcją barwy, dynamiką i mutowaniem – aby określić skąd dokładnie, należy spojrzeć w instrukcję użytkowania, najlepiej na jej jedną z ostatnich stron, gdzie prezentowany jest schemat blokowy konsolety i przepływ sygnału przez jej poszczególne bloki funkcyjne. W bardziej rozbudowanych konsoletach cyfrowych sami możemy wybrać ten punkt, określając spomiędzy których bloków sygnał zostanie wyłowiony. Szczególnie cenna jest możliwość podebrania sygnału do podsłuchu na początku toru, jeszcze przed barwą i dynamiką – pozwala to ocenić jakość sygnału wchodzącego i jego oryginalne brzmienie zanim cokolwiek zaczniemy z nim robić.

AFL z oczywistych powodów będzie podawał na szynę SOLO sygnał już po całej obróbce w kanale, a także po tłumiku. Dzięki temu mamy możliwość podsłuchania jaki będzie efekt finalny naszych zabiegów związanych z obróbką sygnału. Trzeba jednak pamiętać, iż jeśli tłumik kanału mamy ściągnięty całkowicie w dół, nic nie usłyszymy w słuchawkach.

KIEDY UŻYWAĆ PFL, A KIEDY AFL


PFL przydaje się podczas line checku, tzn. podczas sprawdzenia wszystkich wlotów do konsolety. Szczególnie jeśli robimy jeszcze ostatnią weryfikację wchodzących sygnałów tuż przed rozpoczęciem koncertu – tłumiki mogą być wtedy zamknięte, a my za pomocą słuchawek możemy po kolei sprawdzić, czy sygnał wchodzi na poszczególne kanały. Tak samo w przypadku, jeśli co jakiś czas ktoś pojawia się na scenie, a ktoś inny wchodzi, korzystając z systemów bezprzewodowych. Chwilę przed wejściem danej osoby, mając jeszcze cały czas ściągnięty sygnał na tłumiku, możemy podsłuchać, czy system jest już włączony/odmutowany, mikrofon zbiera już jakiś sygnał i czy jest on „czysty” – nie ma jakichś brumów czy innych niepożądanych „śmieci”.

AFL możemy wykorzystać, gdy chcemy szybko sprawdzić, czy dokonywany przez nas zabieg (zmiana korekcji czy parametrów kompresora) przynosi skutek, i czy jest to zamierzony skutek, a nie odwrotny od oczekiwanego. Wiadomo, że najlepiej słuchać tego w kontekście całego miksu, wraz z innymi instrumentami, ale jeśli nie do końca jesteśmy pewni, czy to, co chcemy zrobić będzie OK., możemy wyizolować sobie dany instrument/wokal z miksu za pomocą słuchawek i, wykonując delikatne ruchy gałką danego parametru, podsłuchać jaki to odnosi skutek. Możemy też po tłumiku podsłuchiwać całą grupę instrumentów czy wokali, sprawdzając, czy np. jakiś głos w chórku nie wybija się ponad inne itp.

SOLO IN PLACE


Funkcja SIP jest pewną odmianą podsłuchu, z tym że w przeciwieństwie do „zwykłego” PFL-a czy AFL-a zamiast pojawienia się podsłuchiwanego źródła na słuchawkach czy dodatkowym monitorze, sygnał ów pojawia się na wyjściu głównym (oczywiście inne sygnały, które nie mają wciśniętego przycisku SOLO w tym trybie nagle milkną). Jest to więc dość niebezpieczny tryb, stąd kiedy wywołujemy SIP, w większości konsolet trzeba albo przytrzymać odpowiadający mu przycisk nieco dłużej, albo nawet potwierdzić chęć jego aktywacji dodatkowym przyciskiem lub powtórnym wciśnięciem SIP.

Z tych oczywistych względów SOLO IN PLACE wykorzystywane jest wyłącznie podczas próby, nigdy w czasie trwania już „sztuki”.

Armand Szary