Ulubiony kiosk PRZEJRZYJ ONLINE WRZEŚNIOWE WYDANIE Live Sound ZAMÓW Z PRZESYŁKĄ GRATIS

Tutoriale

Followspoty. Reflektory prowadzące

Followspoty. Reflektory prowadzące

Dodano: wtorek, 7 kwietnia 2015

Reflektory prowadzące to również reflektory typu SPOT, ale w wersji FOLLOW („podążające”, czy też „śledzące”).

 

Są to urządzenia oświetleniowe dalekiego zasięgu – od 10 do nawet 100 metrów – których zadaniem jest podążanie za ruchomym obiektem na scenie, np. poruszającym się na tejże scenie aktorem czy występującym na koncercie muzykiem.

Reflektor prowadzący „nie istnieje” bez operatora, który ręcznie kieruje światło wydobywające się z followspota w stronę oświetlanego obiektu. Operator nie tylko dynamicznie podąża za obiektem, ale nadaje też odpowiednią wielkość plamie świetlnej, zmienia kolory i rozmywa lub wyostrza obraz.

Na początek przyjrzyjmy się bliżej

BUDOWIE FOLLOWSPOTA


W reflektorach prowadzących, obok obowiązkowego układu oświetlacza (odbłyśnik – żarówka – kondensor), występują jeszcze co najmniej dwie soczewki – jedna odpowiada za ostrość obrazu (FOCUS), druga za wielkość plamy świetlnej (ZOOM). Soczewki te umieszczone są na sankach i przesuwane w różne położenia, w zależności od potrzeby uzyskania bardziej skupionej lub szerokiej wiązki światła oraz plamy świetlnej o ostrych lub rozmytych krawędziach.

Reflektory prowadzące są dość długie, ponieważ wymaga tego optyka – nie da się regulować wielkości obrazu i jego ostrości w dużym zakresie bez możliwości przesuwania soczewek regulacyjnych na dużym dystansie. Stąd długa przestrzeń regulacyjna.


Od tego jakie elementy zastosowano do budowy followspota (począwszy od soczewki, po manipulatory) zależy jakość światła i komfort pracy. Reflektor powinien być dobrze wyważony i możliwie jak najlżejszy, tak aby w razie konieczności oderwania na chwilę rąk od uchwytu snop światła pozostał w miejscu, w które był wycelowany. Wygoda tych uchwytów też nie jest bez znaczenia – manipulowanie przez kilkadziesiąt minut urządzeniem z kanciastym lub nieergonomicznym uchwytem to raczej mierna przyjemność.

Followspoty wyposażone są też bardzo często w układ formowania (profilowania) wiązki, a więc i plamy świetlnej, jaką rzuca. W skład tego układu wchodzi najczęściej przesłona IRIS-owa oraz skrzydełka profilowe, podobne jak w reflektorach profilowych. Followspoty dysponują też mechanicznym shutterem, pozwalającym na szybki black out. Oprócz niego reflektory prowadzące wyposażone są w mechaniczny lub elektryczny (elektroniczny) dimmer, pozwalający na kontrolowanie intensywności światła. Last but not least – followspoty dysponują też kasetą z kolorowymi filtrami, pozwalającymi na zmianę barwy światła. Często zainstalowana jest ona u wylotu strumienia światła, choć ostatnio coraz bardziej popularne są konstrukcje, w których zmieniacz kolorów wmontowany jest w układ optyczny, a nie na wylocie światła. I wreszcie gobosy, w które również mogą być wyposażone reflektory prowadzące, choć to akurat nie jest często używana funkcja (stąd i nie jest to jakoś specjalnie często spotykana opcja).

 

ŹRÓDŁO I WIĄZKA ŚWIATŁA


O ile w „zwykłych” profile’ach żarowe (halogenowe) źródło światła jest nierzadko spotykane, o tyle followspoty przeważnie wyposażone są w lampę wyładowczą. Tego rodzaju lampy oferują znacznie jaśniejszą wiązkę światła od żarówek halogenowych, przy tych samych mocach. Na przykład 1.200-watowa lampa HMI (Halide Metal Iodide) może wytworzyć nawet dwa razy jaśniejszy snop światła, niż 2-kilowatowa żarówka halogenowa. Aczkolwiek mniejsze, kompaktowe modele mogą być wyposażone w tradycyjne, żarowe źródła światła. Followspoty przeznaczone do pracy na dalekie dystanse, i to jeszcze w warunkach niepełnego zaciemnienia (koncerty, imprezy plenerowe), muszą mieć odpowiednio dużą moc świetlną, żeby „przebić się” w takich warunkach – lampa wyładowcza w tych konstrukcjach to konieczność. Niektórzy producenci używają też w followspotach o dużej jasności lampy xenonowej.

Modele dalekodystansowe oferują węższą wiązkę światła niż reflektory prowadzące, przeznaczone do pracy na krótszych dystansach – rzędu pojedynczych stopni (np. 2-5 , 3-8°). Urządzenia mniejsze oferują przeważnie wiązkę o szerokości w zakresie od pojedynczych do kilkunastu stopni lub kilkanaście stopni-dwadzieścia parę stopni (np. 7-14°, 13-24° itp.). Jest to logiczne, bowiem przy dalekich odległościach świecenia wąska wiązka światła będzie rzucała odpowiednio większą plamę światła, niż w przypadku tej samej wiązki, ale przy bliższym usytuowaniu reflektora w stosunku do oświetlanego obiektu.

Jacek Sitarski