Ulubiony kiosk TU PRZEJRZYSZ BIEŻĄCE WYDANIE Live Sound ULUBIONYKIOSK.PL - PRZESYŁKA GRATIS

Testy

pokaż: marki
Dwudrożny, pasywny monitor sceniczny Fohhn X-TOP XM-4

Dwudrożny, pasywny monitor sceniczny Fohhn X-TOP XM-4

Rodzaj sprzętu: Nagłośnienie, marka:

Uwielbiam polskie porzekadła i przysłowia, bowiem niosą ze sobą całe lata mądrości ludowej oraz obserwacji otaczającej rzeczywistości.

 

I właśnie teraz przyszło mi do głowy zdanie, które wprawdzie trudno nazwać przysłowiem, ale obecnie może być bardzo krótkim wnioskiem mojej obserwacji wzrokowo-słuchowej – proste, a cieszy…

Kolejny raz powtarzam – proste, nie prostackie – bowiem prostackie nie cieszy, choćby wywrócił je na lewą stronę. Oczywiście, jak każdy duży chłopiec lubię nowoczesne zabawki, które często są wyrafinowane technologicznie. Tęsknię jednak do prostoty, która jest fundamentem czystego i niezakłóconego działania. Wywód mój, choć lekko zawoalowany, nie jest efektem napojów owocowych, a bliskiego poznania odsłuchu scenicznego niemieckiego producenta Fohhn Audio. Jedną z linii produktowych tego renomowanego producenta jest seria „X” , z której wywodzi się cała gama pasywnych zestawów głośnikowych X-TOP PASSIVE.

Pasywny monitor sceniczny XM-4 jest jedynym monitorem w serii X-MONITOR.

XM-4


Obudowa – jak przystało na monitor sceniczny – w formie klina, wykonana jest ze sklejki brzozowej, polakierowanej dwuwarstwowym lakierem w kolorze czarnym.

Nie jest to jedyna opcja kolorystyczna, bowiem producent zapewnia, że obudowa monitora może mieć dowolny kolor z palety RAL. Trzeba przyznać, że forma obudowy monitora jest niskoprofilowa. Producent przewidział jego ustawienie zarówno w pozycji klasycznego monitora scenicznego – nachylenie ściany głośników w stosunku do podłogi wynosi wtedy 35º – lub jako drumfill, gdy postawimy urządzenie na krótszym boku – wtedy nachylenie ściany głośników wynosi 55º. Monitor przygotowany jest również do pracy jako mobilny zestaw nagłośnieniowy, stąd na jego lewej ściance zainstalowano nie tylko cztery nogi gumowe, ale również gniazdo statywu o stałym kącie nachylenia. Gumowe nóżki znajdziemy też oczywiście na dolnej i tylnej ściance (patrząc na XM-4 w klasycznej pozycji monitorowej).


Można by pomyśleć, że drewniana obudowa polakierowana na czarno to przebrzmiały klasyk – nic bardziej mylnego. Obudowa XM-4 jest zaokrąglona, tak że jej forma staje się bardziej delikatna i estetyczna. W dolnym rogu na prawej i lewej ściance wykonano zagłębienia, w których zainstalowano gniazda Spekaon zasilające monitor oraz przekazujące sygnał np. do następnego zestawu głośnikowego. Na prawej ściance, obok zagłębienia gniazda, wykonano dodatkowe wycięcie, tworząc uchwyt transportowy. Uchwyt jest tylko jeden, ale na szczęście wybrano dla niego dobrą lokalizację. Pozwala ona na dosyć wygodne przenoszenie urządzenia pomimo jego niemałej wagi.

 

GŁOŚNIKI


Ściankę głośników chroni osłona wykonana z ażurowej blachy stalowej, podklejonej z zewnątrz gąbką. Po jej odkręceniu mamy dostęp do przetworników. Za pasmo niskie odpowiada tutaj głośnik renomowanego włoskiego producenta B&C o średnicy 12”, wyposażony w magnes neodymowy. Pasmo średnie i wysokie odtwarza driver o średnicy cewki 3,5” i wylotu 1,4”, również z magnesem neodymowym i również włoskiej firmy, ale w tym przypadku 18Sound. Driver współpracuje z hornem o dyspersji 50º x 80º, wykonanym ze stopów lekkich, który można obracać o 90 stopni, w zależności, czy zależy nam na szerszej dyspersji w płaszczyźnie horyzontalnej, czy wertykalnej.

W dolnej części ścianki głośników, obok (albo raczej pod – patrząc na zestaw ustawiony w pozycji monitorowej) tuby drivera wysokotonowego wykonano prostokątny otwór bass-reflex. Wewnątrz obudowy, a dokładnie na dolnej ściance, zainstalowano solidnie i przestrzennie wykonany pasywny filtr zwrotnicy.

Na płytce filtru widać małą płytkę drukowaną z układem elektronicznego zabezpieczenia drivera. Jest to układ zwany IPC, czyli Intelligent Protection Circuit – sterowany nadnapięciowo system o bardzo krótkim czasie zadziałania (attack time), oparty na układzie scalonym, którego zadaniem jest ochrona drivera wysokotonowego przed przeciążeniem.

Montaż układu elektronicznego jest solidny i profesjonalny. Obudowa monitora wewnątrz jest dokładnie wytłumiona watą mineralną. Opcjonalnie do XM-4 można dokupić miękki futerał, który zakładany jest na monitor ustawiony w pozycji pionowej. Wykonany w futerale otwór w górnej ściance pozwala na wygodne korzystanie z uchwytu transportowego, a niejako wymuszenie przenoszenia monitora w pionie pozwala na zaoszczędzenie miejsca podczas transportu.

MOC


Producent sugeruje, aby do zasilania stosować wzmacniacze Fohhn z serii D2, nadmienia jednak, że zastosowany w monitorze XM-4 crossover pozwala na zasilanie dowolnym wzmacniaczem. Do prób wykorzystałem, zgodnie z sugestią, wzmacniacz Fohhn D-2.750, nie odmówiłem sobie jednak też tego, aby spróbować (i zmierzyć), jak brzmi na innym wzmacniaczu, bez żadnej korekcji.

BRZMIENIE – SUBIEKTYWNIE…


XM-4 odsłuchowo sprawuje się bardzo poprawnie. Nie uwydatnia nadmiernie ani dolnej, ani górnej części pasma przenoszenia. Nie ma się też wrażenia braku ani też nadmiaru jakiegoś innego zakresu, co podpowiada, że charakterystyka amplitudowa jest raczej dość płaska. Oczywiście wykorzystując monitor jako zestaw nagłośnieniowy odczuwa się wyraźnie mniejszy zakres niskich tonów, niż w pozycji monitorowej, gdy płaszczyzna podłogi „dopomaga” w reprodukcji niskich częstotliwości.

Odsłuch muzyki różnego gatunku pozwala wysnuć wniosek, iż jest on dosyć uniwersalnym urządzeniem. W odsłuchiwanym materiale wiernie brzmią instrumenty, co znów świadczyć może o wyrównanej charakterystyce zestawu – tak amplitudowej, jak i fazowej. Istotna jest pozycja użytkownika w stosunku do monitora na scenie, a także ustawienie tuby drivera. Wynika to z racji dosyć wąskiego pasma dyspersji w jednej płaszczyźnie, a co za tym idzie zmiany brzmienia wraz ze zmianą położenia słuchacza względem monitora. Ma to również duże znaczenie na zmniejszenie wpływu monitora na ogólną głośność na scenie – zestaw nie „śmieci” ani też nie gra zbyt mocno do tyłu, dzięki czemu nie utrudnia za bardzo pracy realizatorowi FOH.

 

INFORMACJE:


Moc RMS: 500 W/8 ohm
Dyspersja: 80 × 60 stopni
Pasmo przenoszenia: 45 Hz-20 kHz (-10 dB)
Max. SPL (szczytowy): 131 dB
Wymiary: 590 × 340 × 450 mm
Waga: 23 kg
Cena: info u dystrybutora

Dostarczył:
Dysten, ul. Grunwaldzka 91
41-800 Zabrze, tel.: 32 376 12 60
www.dysten.pl

…I OBIEKTYWNIE


Pomiary wykazały, iż XM-4 ma faktycznie dosyć równą charakterystykę. W dole monitor gra od nieco ponad 50 Hz (przyjmując kryterium producenta -10 dB), zaś w górnej części pasma, przy 20 kHz mamy spadek poziomu sygnału ok. -3 dB. W zakresie 120-220 Hz występuje delikatne podbicie charakterystyki (o około +2 dB). Nota bene preset wzmacniacza Fohhna nieco łagodzi to podbicie, bowiem zasilając odsłuch z innego wzmacniacza, bez żadnego procesingu, wspomniane podbicie jest większe o ok. 2 dB. Druga górka występuje w zakresie od 3,5 do 12 kHz i wynosi w szczytowym punkcie około +5 dB (między 8 a 11 kHz) – co ciekawe, odsłuchowo nie ma się wrażenia, że najwyższe częstotliwości podbite są aż o 5 dB. Podział pasma przypada na około 1,3 kHz. Kierunkowo monitor XM-4 pracuje zgodnie z danymi producenta. Kąty dyspersji są stosunkowo wąskie, a w połączeniu z nachyleniem ściany głośników emisja w tył (w strony widowni) jest dość mocno ograniczona w zakresie średnich i wysokich częstoltiwości.

 

POMIARY

Pomiary zostały wykonane za pomocą sygnału typu przemiatany sinus. Program pomiarowy REW5.0, mikrofon pomiarowy Audix TR-40, moduł USB Emu Traker Pre. Charakterystyki z wygładzaniem 1/6 oktawy. Pomiar dokonany w ustawieniu zestawu w pozycji monitorowej.

Funkcja przejścia (transfer function) zestawu Fohhn XM-4 – u góry charakterystyka amplitudowa, u dołu fazowa – zasilanego ze wzmacniacza Fohhn D-2.750, z presetem głośnikowym XM-4 i bez żadnej dodatkowej korekcji. Widać wspomniane w artykule podbicie najwyższego pasma, w zakresie od ok. 3,5 do 12 kHz, przy czym do 7 kHz podbicie to nie przekracza 2,5 dB, zaś powyżej 7 kHz zwiększa się jeszcze do ok. 5 dB. Delikatnie podcięty jest też zakres 2-3 kHz oraz lekko podbity 120-220 Hz.

Natomiast przebieg charakterystyki fazowej jest bardzo wyrównany (widać niewielką „górkę” w punkcie podziału pasma) – w zakresie od 200 Hz do 20 kHz zmiana fazy sygnału nie przekracza 90 stopni!

Porównanie charakterystyk przenoszenia zestawu XM-4 zasilanego ze wzmacniacza Fohhn D-2.750 z presetem XM-4 (żółta) oraz z innego wzmacniacza, bez żadnej obróbki sygnału (niebieska). Jak widać, preset wzmacniacza D-2.750 nie wprowadza istotnych zmian w przebiegu charakterystyki oprócz wygładzenia podbicia pasma 120-200 Hz, o ok. 2 dB w stosunku do zasilania wzmacniaczem bez żadnej obróbki. Delikatnie, o ok. 1 dB, podbite są też najwyższe częstotliwości powyżej 6 kHz.

Charakterystyka amplitudowa zestawu XM-4 (kolor fioletowy), mierzona w odległości 1 m oraz charakterystyki poszczególnych jego głośników, mierzone w polu bliskim: drivera (czerwona), woofera (zielona) i otworu bass-relex (granatowa). Widać, że charakterystyka amplitudowa głośnika niskotonowego zaczyna szybko opadać poniżej 100 Hz, jednak dzięki pracy otworu bass-reflex pasmo przenoszenia zestawu jest poszerzone w dół jeszcze o kilkadziesiąt herców i charakterystyka całego zestawu zaczyna ostro opadać dopiero poniżej 70 Hz. Dzięki temu pasmo przenoszenia – stosując kryterium -3 dB – zawiera się w granicach 60 Hz-20 kHz (a nawet nieco wyżej), zaś przyjmując kryterium stosowane przez producenta (-10 dB) pasmo pracy XM-4 zaczyna się od ok. 53 Hz.

Charakterystyka kierunkowa zestawu Fohhn XM-4 (bez najniższych częstotliwości) przy pomiarze w osi (fioletowa) oraz pod kątem 30 (żółta) do 45 stopni (niebieska) – przy pomiarze w płaszczyźnie wertykalnej, co przy danym ustawieniu tuby odpowiadało węższemu kątowi dyspersji monitora. Deklarowana przez producenta wartość tego kąta wynosi 60 stopni – choć na tubie opisane jest 50 stopni. I rzeczywiście można się przychylić do tej drugiej wartości, bowiem pod kątem 30 stopni (a więc przy dyspersji 60-stopniowej) powyżej 7 kHz występuje spadek sygnału (w stosunku do pomiaru w osi) większy niż 6 dB. Ogólnie charakterystyka mierzona pod kątem 30 stopni ma przebieg zbliżony do charakterystyki w osi, co sprawia, że zmieniając kąt odsłuchu nie ulegają zbyt wielkim zmianom proporcje pomiędzy poszczególnymi pasmami.

Charakterystyka kierunkowa zestawu Fohhn XM-4 (bez najniższych częstotliwości) przy pomiarze w osi (fioletowa) oraz pod kątem 30 (żółta) do 45 stopni (niebieska) – przy pomiarze w płaszczyźnie horyzontalnej, co przy danym ustawieniu tuby odpowiadało szerszemu kątowi dyspersji monitora. Deklarowana przez producenta wartość tego kąta wynosi 80 stopni, co – patrząc na przebieg charakterystyk pod kątem 30 i 45 stopni – zgadza się z naszymi pomiarami. Jedynie w okolicy 1,7 kHz, przy większym kącie odsłuchu, widać (i słychać) podcięcie nieco większe niż 6 dB.

 

PODSUMOWANIE


Fohhn Audio ma w swojej ofercie tylko jeden (ale za to jaki!) monitor sceniczny, o nazwie XM-4. Jest to bardzo konkretny odsłuch, w każdym tego słowa znaczeniu. Solidna konstrukcja, połączona z optycznymi złagodzeniami kształtu, stanowi estetyczny i dosyć niskoprofilowy element systemu scenicznego. Zastosowanie renomowanych przetworników, w połączeniu z dopracowanym pasywnym filtrem, daje efekt solidnego, wyrównanego brzmienia. Monitor XM-4 sprawdzi się w zasadzie w każdym zastosowaniu na scenie. Może być odsłuchem tak wokalnym, jak i instrumentalnym, a w połączeniu z subbasem drumfillem lub mobilnym zestawem nagłośnieniowym. Monitor dysponuje mocą ciągłą równą 500 W – i jest to prawdziwe 500 W, bowiem taka jest sumaryczna moc AES jego głośników – co z jednej stronie pozwala wygenerować naprawdę spory poziom czystego, niezniekształconego dźwięku, a z drugiej, w połączeniu z selektywną dyspersją, zmniejsza bałagan brzmieniowy na scenie. Dodatkowym atutem XM-4 jest wodoodporna konstrukcja głośników oraz obudowy. Wprawdzie jest to konstrukcja drewniana, jednak warstwa lakiernicza jest tak gruba, że nawet głębokie zadrapania i otarcia nie dopuszczają materiału na wierzch.

XM-4 to, wydawało by się, prosta konstrukcja, która jednocześnie wykonana z wiedzą i klasą daje możliwości skutecznego wykorzystania na scenie, a możliwościami – wyrównanym pasmem, płaską charakterystyką fazową i sporą mocą, pozwalającą na uzyskanie dużych poziomów głośności – pozwala mu stanąć, bez żadnych kompleksów, w szranki z riderowymi monitorami scenicznymi znanych producentów.

Marek Kozik


Więcej informacji o prezentowanym urządzeniu oraz innych produktach firmy Fohhn Audio na stronie internetowej producenta: www.fohhn.com oraz polskiego dystrybutora: www.dysten.pl.