Ulubiony kiosk PRZEJRZYJ ONLINE WRZEŚNIOWE WYDANIE Live Sound ZAMÓW Z PRZESYŁKĄ GRATIS

Prezentacje

Akademia Muzyczna w Katowicach - Realizacja Nagłośnienia

Akademia Muzyczna w Katowicach - Realizacja Nagłośnienia

Jak mówi stare porzekadło – człowiek uczy się przez całe życie. To fakt bezsporny, choć najbardziej w „szpony edukacji” wpada się w latach młodzieńczych.

 

Ale i późniejszy okres życia może, a często nawet powinien, być związany z jakąś formą edukacji, zwłaszcza gdy chcemy zdobyć nowy zawód, pogłębić swoją wiedzę w profesji, którą aktualnie wykonujemy lub też sformalizować umiejętności już posiadane, poprzez zdobycie stopnia naukowego czy certyfikatu te umiejętności potwierdzającego. W branży dźwiękowej na pierwszy rzut oka nie możemy narzekać na brak ofert edukacyjnych, ze studiami wyższymi włącznie. Warszawa, Poznań, Wrocław, Gdańsk, Bydgoszcz, Kraków – to miejsca, niektóre od wielu lat, związane z jakąś formą kształcenia inżynierów dźwięku, realizatorów czy akustyków.

Jednak jeśli przyjrzeć się tym ofertom bliżej można zauważyć, iż osoby chcące zdobyć lub pogłębić swoją wiedzę w temacie stricte realizacji nagłośnienia nie mają wielkiego wyboru. Jeśli do tego założymy, że jesteśmy świeżo (lub mniej świeżo) upieczonym absolwentem szkoły średniej i chcemy wybrać kierunek studiów, który wykształci nas na dyplomowanych (z tytułem magistra albo przynajmniej licencjata) realizatorów „koncertowych”, to swoje kroki możemy skierować przede wszystkim – jeśli nie wyłącznie – na Śląsk, aplikując o przyjęcie nas na

AKADEMIĘ MUZYCZNĄ W KATOWICACH


Akademia im. Karola Szymanowskiego w Katowicach jest najstarszą wyższą uczelnią działającą na Górnym Śląsku. Jej początki wiążą się z założonym w 1929 roku przez Witolda Friemanna Państwowym Konserwatorium Muzycznym, które swoją działalność zainaugurowało uroczystym koncertem w dniu 28 września 1929 roku.

Nie wdając się w szczegóły historyczne czy też administracyjne (strukturę uczelni), gdyż zainteresowani tym Czytelnicy informacje te mogą znaleźć choćby na oficjalnej stronie internetowej Akademii, przejdźmy od razu do temu naszego artykułu, czyli do

REALIZACJI NAGŁOŚNIENIA


jako jednej ze specjalności kierunku Jazz i Muzyka Estradowa na Wydziale Kompozycji, Interpretacji, Edukacji i Jazzu (nie ma to jak proste i łatwe do zapamiętania nazwy!). W ramach tego wydziału działa stosunkowo nowa jednostka organizacyjna uczelni – powstały w 2004 roku (w wyniku przekształcenia z Wydziału) Instytut Jazzu – i to właśnie on odpowiada za prowadzenie interesującej nas w tym momencie specjalności.

JAK TO SIĘ WSZYSTKO ZACZĘŁO?


Pierwszy pomysł, który pojawił się już dość dawno temu, zakładał powstanie na Akademii Muzycznej w Katowicach kierunku Realizacja Nagrań lub Reżyseria Nagrań. Niestety, z powodów organizacyjnych nic z tego nie wyszło. „Drugie podejście” do tego tematu miało miejsce ok. dziesięć lat temu, w momencie uruchomienia studiów niestacjonarnych na kierunku Jazz i Muzyka Estradowa. „Z punktu widzenia obowiązującego wówczas prawa mogliśmy co najwyżej utworzyć replikę kierunku funkcjonującego w Akademii warszawskiej. A ponieważ nie chcieliśmy tego robić, musieliśmy wymyślić coś innego” – mówi Henryk Gembalski, spiritus movens specjalności. „ Pojawiła się więc idea, aby to był głównie profil nagłośnieniowy. Stąd nazwa – Realizacja Nagłośnienia”.

Z czasem okazało się, że specjalność idealnie wpasowuje się w potrzeby rynku, trafia w oczekiwania potencjalnych studentów, którzy właśnie takich studiów poszukiwali. Sam Henryk to zresztą bardzo ciekawa postać – świetny skrzypek i wykładowca tegoż instrumentu w Instytucie Jazzu. Jego zaangażowanie w zainicjowanie, a następnie nie mniej trudne rozwijanie specjalności jest wyrazem przekonania, że muzyka nagrywana i nagłaśniana to teraz ważna część pejzażu dźwiękowego świata – i Akademia Muzyczna powinna w tym uczestniczyć.

STUDIA


Wróćmy jednak do Specjalności. Z czasem zostały uruchomione studia magisterskie (nadal w trybie niestacjonarnym), a więc studentom oferowany jest pełny 5–letni cykl kształcenia: 3 lata studiów pierwszego stopnia (licencjat) oraz 2–letnie studia magisterskie. I chociaż nazwa specjalności wiąże się bezpośrednio z realizacją live, to jednak program przewiduje dużo zajęć związanych z realizacją nagrań. „To są dwa, stykające się ze sobą światy” – dodaje Gembalski. „I nawet jeśli w pewnym momencie, na etapie praktyki, nieco się rozchodzą, to przecież wywodzą się z jednego pnia. Tak więc nawet studenci po pierwszym stopniu studiów – podczas których nacisk jest położony głównie na pracę z wykonawcami podczas koncertu oraz poznanie sprzętu i technik nagłośnieniowych – otrzymują sporą dawkę wiedzy, a także praktyki w zakresie dokonywania nagrań. Natomiast studia magisterskie są przede wszystkim ukierunkowane na rejestrację dźwięku. Myślę, że absolwenci naszej specjalności z tytułem magistra są w stanie sprostać wyzwaniom, jakie stawia rzeczywistość nagraniowa, być może nawet w świecie muzyki klasycznej. To jest oczywiście kwestia do dyskusji, jak dalece nasze studia przygotowują do tego typu roli, ale z całą pewnością dają dobre umiejętności do pracy nagraniowej z muzyką jazzową czy szeroko pojętą muzyką rozrywkową”.

Warunki lokalowo-organizacyjne pozwalają obecnie na przyjmowanie od 6 do 8 osób na rok, przy czym w ostatnich latach kandydatów jest coraz więcej, od 20 do 40, czyli od 3 do 5 osób na jedno miejsce. Na studiach magisterskich studiują średnio 2 osoby mniej niż na licencjackich (aczkolwiek to nie jest regułą).

Studia pierwszego stopnia obejmują głównie zagadnienia bezpośrednio związane z ich profilem, jak Akustyka, Techniki nagłośnienia czy Reżyseria muzyczna, ale też wiele innych, z pozoru mniej kojarzących się z realizacją koncertową nagłośnienia. „Jest cały szereg przedmiotów, które mają na celu uwrażliwienie zmysłu słuchu oraz muzykalności studentów” – mówi Marian Czarnecki, prowadzący zajęcia m.in. z solfeżu barwy, dźwięku przestrzennego czy efektów dźwiękowych. „Solfeż barwy uczy rozpoznawać słuchem najbardziej aktywne w polu słyszenia formanty, dzięki czemu studenci potrafią od razu, a nie po kilku minutach poszukiwań, skorygować pasmo, które wymaga takiego zabiegu. Staramy się ich też jak najbardziej umuzykalnić, bowiem im więcej będzie w nich wrażliwości muzycznej, tym prędzej znajdą wspólny język z muzykami, głównymi partnerami w codziennej pracy. Reżyser dźwięku powinien być przede wszystkim muzykalny. Inaczej będzie koncentrował uwagę na nieistotnych dla samej muzyki aspektach”.

„Staramy się rozwijać te umiejętności w pewnym sensie intuicyjnie, na różnych poziomach wiedzy i wtajemniczenia” – dodaje Henryk Cierpioł, wykładowca m.in. analizy obrazu fonograficznego i innych przedmiotów związanych z estetyką nagrań oraz stylami muzycznymi. „Podczas zajęć są np. prezentowane takie pozycje muzyczne, które w historii muzyki rozrywkowej mają pewne wartości fundamentalne, jak np. zestaw songbooków firmowanych przez Quincy Jonesa. I nie chodzi tu tylko o przedstawienie jakiegoś ważnego dokonania nagraniowego. W toku analizy pokazujemy, na jakie elementy należy zwrócić uwagę, ażeby – przykładowo – można było mówić o pełni barwy w całej skali instrumentu, precyzji intonacji, transparentności planu dźwiękowego i wszystkich komponentów, które składają się na pełny obraz nagrania dźwiękowego. Takie pogłębianie wrażliwości i świadomości warsztatowej jest elementem prowadzenia zajęć w zasadzie z każdego przedmiotu”.

Tak więc studenci mają też takie przedmioty jak: Kształcenie słuchu, Nauka o muzyce, Wprowadzenie do muzyki elektronicznej (na pierwszym stopniu), ale również Kompozycję i aranżację, Analizę improwizacji jazzowej i stylów muzycznych czy Zes poły instrumentalne (na studiach magisterskich). Ponadto przez pierwsze dwa lata studiów licencjackich studenci pobierają lekcje nauki gry na wybranym przez siebie instrumencie. Pojawiają się też przedmioty ściśle związane z realizacją nagrań (Techniki pracy w studio, Realizacja nagrań studyjnych) oraz inne, może nie związane bezpośrednio ani z realizacją nagłośnienia, ani też nagrań w „czystej” postaci, ale uczące sprawności bez wątpienia należących do zestawu kompetencji profesjonalnego realizatora dźwięku: Efekty dźwiękowe, Dźwięk w filmie i Realizacja form radiowych.

WARUNKI LOKALOWE


Większość zajęć odbywa się w budynku Instytutu Jazzu przy ul. Krasińskiego, w którym studenci mają do dyspozycji m.in. studio nagrań (o jego wyposażeniu powiemy kilka zdań za moment) i salę teatralną, a także w niedawno powstałym budynku Centrum Nauki i Edukacji Muzycznej. Znajduje się w nim sala koncertowa wraz ze znakomicie wyposażonym studiem nagrań, w którym zajęcia praktyczne w ramach przedmiotu Reżyseria nagrań przeprowadzane są przede wszystkim w formie sesji nagraniowych (w tym koncertowych) muzyki klasycznej. Z kolei przedmiot Realizacja nagrań studyjnych prowadzony jest w profesjonalnym, świetnie wyposażonym Studiu Koncertowym Polskiego Radia Katowice. Warto zaznaczyć, że Radio jest od wielu lat stałym i wypróbowanym partnerem działań edukacyjnych Akademii.



„Pomieszczenia w budynku Instytutu nie były przewidywane do aż tak daleko idącego zastosowania” – mówi Czarnecki. „Zaplanowano tam co prawda studio nagrań, jednak aby mogło ono rzeczywiście zafunkcjonować, konieczne okazało się dokonanie pewnych prac adaptacyjnych, głównie związanych z izolacją akustyczną między pomieszczeniem studia a reżyserką”. Problem ten zresztą nie został jeszcze rozwiązany do końca. „Z punktu widzenia funkcji ten budynek jest dość dobrze zaprojektowany” – wtrąca Gembalski. „Niestety, powstał w latach 80-tych ubiegłego stulecia i kwestie wykonawcze, budowlane, nie zostały dopracowane w zadowalający sposób. Owszem, są dylatacje, są kubatury w kubaturach, ale mimo to gdzieniegdzie pojawia się przesłuch”.



Faktycznie, studio jest bardzo dobrze zaprojektowane, tak pod względem kubatury, jak i kształtu oraz wytłumienia. Układ ścian jest nierównoległy, wybrzmiewanie krótkie i równomierne. Prace projektowe mające na celu zlikwidowanie wspomnianych mankamentów już zostały poczynione, jednak ich realizacja na razie została odłożona w czasie.



Z kolei sala teatralna jest wykorzystywana do praktycznych zajęć z realizacji nagłośnienia, gdzie studenci nie tylko poznają „technologię” obsługi sprzętu, ale również zasady współpracy z muzykami na scenie. Korzyść jest zresztą obopólna, bowiem instrumentaliści podczas takich zajęć uczą się pewnych procedur scenicznych, takich jak praca z systemem odsłuchowym czy zasady komunikacji z realizatorem dźwięku.

WYKŁADOWCY


Pedagodzy prowadzący zajęcia „z profilu” to przede wszystkim absolwenci Wydziału Reżyserii Dźwięku warszawskiego Uniwersytetu Muzycznego, a zarazem doświadczeni praktycy: wykładowca tego Wydziału, prof. Krzysztof Kuraszkiewicz, Tomasz Tamborski – na co dzień realizator w Polskim Radiu Kielce, Beata Jankowska-Burzyńska – od kilkudziesięciu lat związana z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia, Marian Czarnecki – wieloletni stały realizator nagrań w Filharmonii Śląskiej. To oni odpowiadają za kształt przedmiotów związanych bezpośrednio z rejestracją dźwięku i zajęcia praktyczne w studiach nagraniowych.

Jest też wspomniany wcześniej, a związany z Polskim Radiem Katowice Henryk Cierpioł, Wojciech Spiecha – specjalista od Technik nagłośnienia oraz Bernard Pytlik – prowadzący niezwykle ważne przedmioty wymagające od studentów pogłębienia wiedzy z zakresu matematyki i fizyki: Akustyka oraz Urządzenia Elektroakustyczne. Poza tym wszyscy studenci Realizacji włączeni są w plan zajęć obowiązujący w każdej specjalności – zbiorowych i indywidualnych.

SPRZĘT


Studio nagrań w budynku Instytutu Jazzu dysponuje sprzętem może nie najwyższej klasy, ale na całkiem przyzwoitym poziomie. Konsoleta główna to pozyskany od Radia Katowice Soundcraft Sapphire, który nota bene został „przywrócony do życia” przez Wojtka Spiechę Ten stół współpracuje z przenośną wersją Pro Tools HD, opartą na Magmie zawierającej karty DigiDesign i dyski twarde. Taki system można podpiąć do dowolnego komputera – stacjonarnego bądź laptopa. „W zeszłym roku dokonaliśmy nowych zakupów” – mówi Tomasz Tamborski. „Udało nam się stworzyć kolejny mobilny system nagraniowy – Macbook Pro z zestawem urządzeń firmy RME: Digiface, karta HDSPe, dwa 8-kanałowe przedwzmacniacze Octamic i przetwornik ADI-2. Mamy też kilka stanowisk, gdzie wykorzystujemy inny software – Logic Pro, Samplitude i Cubase. Staramy się w ten sposób oswoić studentów z najpopularniejszymi aplikacjami typu DAW, koncentrując jednak uwagę na Pro Toolsie, gdyż jest to chyba obecnie najbardziej popularny, zarówno w studiach nagraniowych, jak i w realizacjach live’owych (rejestracje koncertów), program”.

W Studiu Nagraniowym przy Sali Koncertowej pracuje konsoleta Calrec M3, połączona z 24-ścieżkowym systemem Pyramix. Na wyposażeniu obu studiów są też oczywiście przetworniki A/C, C/A (Sphynx II SX2-M8) oraz zestaw niezbędnych mikrofonów uznanych producentów, np. Neumann, Shure, Schoeps czy AKG.

„Staramy się nawiązywać współpracę z firmami reprezentującymi wytwórców urządzeń studyjnych i systemów nagłośnieniowych” – kontynuuje Tamborski. „Dwa, trzy razy w roku zapraszamy dystrybutorów profesjonalnego sprzętu związanego z dźwiękiem do zaprezentowania na uczelni swoich produktów, dając studentom szansę na bliższy kontakt z nowościami sprzętowymi. Organizujemy również wypożyczanie tego sprzętu na sesje nagraniowe, tak więc możemy w praktyce przetestować mikrofony, przedwzmacniacze czy różnego rodzaju procesory”. Na przykład w listopadzie 2010 roku, w ramach 5 Śląskiego Festiwalu Jazzowego, odbyły się czterodniowe warsztaty oparte o pracę z system firmy Danley, podczas których zajęcia prowadzili prof. Douglas Jones, Scit Barker, Peter Frencz i Piotr Prońko.



Najnowszym owocem takiej współpracy jest nowy sprzęt, który znalazł się na wyposażeniu Sali Teatralnej dzięki firmie Tommex. Stali Czytelnicy od razu zapewne domyślili się, że skoro Tommex – to Dynacord. I tak Instytut dysponuje teraz dwoma subbasami SUB 18, czterema monitorami CMX-15 z głośnikami koaksjalnymi, dwoma zestawami z serii VariLine VL-62, rakiem z czterema wzmacniaczami mocy najnowszej generacji: 2 × H2500 i 2 × H5000 z modułami RCM26, za pomocą których wzmacniacze mogą być sterowane z poziomu programu Iris-Net. Do tego konsoleta Dynacord CMS-1000 wyposażona w dwa niezależne procesory efektowe i korektor tercjowy. Studenci mogą więc zdobywać praktyczne umiejętności w zakresie konfigurowania systemu, podwieszania go czy strojenia.

EGZAMINY


Jakie wymagania stawiane są kandydatom ubiegającym się o przyjęcie na studia o specjalności Realizacja Nagłośnienia w Katowicach (co być może zainteresuje naszych Czytelników)?

Uczelnia katowicka jest co prawda Akademią Muzyczną, jednak – w przeciwieństwie do uczelni warszawskiej i kierunku Reżyseria Dźwięku – postawiono na większą dostępność studiów. Nie trzeba więc być absolwentem średniej szkoły muzycznej, ba, można nawet nie mieć żadnego formalnego wykształcenia muzycznego, a nawet kontaktu z instrumentem czy muzyką w klasycznym tego słowa ujęciu. Dlatego przygotowano taki tryb egzaminowania, aby również i te osoby mogły ubiegać się o przyjęcie na studia. Jak więc wygląda proces rekrutacji?

„Na egzaminie wstępnym zwracamy uwagę na predyspozycje słuchowe, między innymi umiejętność rozróżniania barwy dźwięku – opowiada Tomasz Tamborski. „W specjalnie przygotowanym teście prezentowane są parami przykłady, w których z pozoru te same fragmenty różnią się w jakiś sposób. Nie wymagamy od przyszłych studentów określenia istoty tych zmian. Badamy jedynie wrażliwość na odczuwanie jakichkolwiek zmian w brzmieniu”.

Jest też egzamin z kształcenia słuchu, polegający np. na powtórzeniu (zaintonowaniu) zagranych dźwięków czy interwałów albo sekwencji rytmicznej – czyli egzamin na poziomie kandydatów na I stopień szkoły muzycznej (przynajmniej taki był za moich czasów, aczkolwiek to było już dość dawno).

Wreszcie konkurs świadectw maturalnych, który akurat ma najmniejszą liczbę wagową punktów w ogólnej klasyfikacji kandydata. „Najbardziej istotnym elementem egzaminu jest rozmowa z kandydatem” – kontynuuje Tomasz. „Podczas niej staramy się poznać gusty muzyczne kandydata oraz motywy, które skłoniły go do wyboru takiego właśnie kierunku. Interesują nas również dotychczasowe dokonania, bowiem niektórzy kandydaci uprawiają już ten zawód lub realizują swe pasje na polu home recordingu. Weryfikujemy też pewne podstawowe wiadomości z zakresu fizyki, konkretnie elektryczności i akustyki, czyli to, co na poziomie szkoły średniej wiąże się z dźwiękiem, bowiem nasz zawód z jednej strony jest kreacją czysto muzyczną, z drugiej zaś bardzo mocno stoi na gruncie wiedzy technicznej”.

Nieco inaczej wygląda egzamin wstępny na studia magisterskie. Jest to już egzamin praktyczny, polegający na zmiksowaniu fragmentu utworu nagranego wielośladowo, przy czym oceniany jest nie tyle efekt finalny, co samo działanie, a więc pewna idea i sposób jej realizowania, praca z konsoletą, programem rejestrującym, efektami itp.

PLANY NA PRZYSZŁOŚĆ


Na koniec już słów kilka o planach na przyszłość. Teoretycznie baza dydaktyczna pozwalałaby na zwiększenie liczby przyjmowanych studentów, póki co jednak uniemożliwiają to warunki lokalowe, a konkretnie zbyt mała liczba specjalistycznych pracowni, gdzie mogłyby się odbywać zajęcia praktyczne. Uczelnia nie ustaje jednak w szukaniu rozwiązań pozwalających na zniwelowanie tych trudności i urzeczywistnienie pierwotnego zamysłu, to jest rozszerzenia oferty o studia dzienne (obecnie zajęcia odbywają się głównie w weekendy, 22 razy w roku). Z całą pewnością można zauważyć zdecydowaną wolę władz Akademii i kadry Realizacji Nagłośnienia, żeby, wykorzystując dotychczasowy dorobek tej specjalności, stworzyć jeszcze lepsze warunki do jej dalszego rozwoju.

Dlatego kontynuowany będzie sprawdzony model pracy, otwarty na zmiany i ulepszenia w dydaktyce, bliski kontakt z dostawcami technologii, oprogramowania, oraz doświadczonymi praktykami. Plany przewidują także wykorzystanie istniejących i funkcjonujących systemów oraz kubatur – w tej chwili mówi się o podjęciu współpracy z katowickim Spodkiem, w którym zainstalowano rozbudowane nagłośnienie Danleya.

Jak widać, przez dziesięć lat istnienia specjalności dorobiła się ona nie tylko doświadczenia, ale też pewnej renomy, o czym świadczy wzrastająca z roku na rok liczba kandydatów. A cały zespół pedagogów odpowiedzialny za tę specjalność – z Henrykiem Gembalskim jako inspiratorem i koordynatorem – czyni starania, aby Realizacja Nagłośnienia rozwijała się, była coraz lepszym miejscem studiowania i nauki zawodu.

Będziemy śledzić ich poczynania z zainteresowaniem, informować Czytelników o zmianach i nowościach – i życzyć sukcesu temu projektowi, bo to jest w interesie polskiej branży realizatorów dźwięku i muzyków.


Piotr Sadłoń


Więcej informacji o specjalności Realizacja Nagłośnienia na stronie Akademii Muzycznej w Katowicach: www.am.katowice.pl.