Ulubiony kiosk PRZEJRZYJ ONLINE LISTOPADOWE WYDANIE Live Sound PRZESYŁKA GRATIS

Prezentacje

Matecznik Mazowsze

Drodzy Czytelnicy! Jak zapowiadaliśmy w poprzednim numerze LSP, przystępujemy do rozwijania działu poświęconego zagadnieniom instalacyjnym. Jednym z nurtów tematycznych będzie opisywanie instalacji zaprojektowanych i wykonanych przez konkretne firmy. Sądzimy, że będzie to szansą nie tylko do zaprezentowania przez nie swoich możliwości i pomysłów, ale także źródłem inspiracji dla innych graczy na tym rynku.

KONSBUD AUDIO
 

Niniejszy artykuł traktujemy zatem jako inauguracyjny. Mamy nadzieję, że tematyka tego – i następnych – artykułu okaże się dla Was interesująca. Ten artykuł poświęcony jest instalacji oświetleniowej i mechanicznej, będącej dziełem Przedsiębiorstwa Specjalistycznego "Teatr", oraz nagłośnieniowej, którą "popełnił" Konsbud-Audio, w sali widowiskowej Europejskiego Centrum Promocji Kultury Regionalnej i Narodowej "Mazowsze Matecznik", zlokalizowanego na terenie Pałacowo- Parkowego Zespołu Zabytkowego w Karolinie, tuż obok siedziby Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca im. Tadeusza Sygietyńskiego "Mazowsze". Najpierw zajmijmy się ogólną charakterystyką sali. Jest ona przygotowana dla 560 gości. Zasiadają oni w wygodnych, obitych czerwonym suknem fotelach, zaś nachylenie widowni gwarantuje doskonałą widoczność sceny. Scena ma powierzchnię niemal 350 met rów kwadratowych, a uzupełniają ją dwie boczne kieszenie po 100 metrów kwadratowych każda. Wysokość pomieszczenia wynosi 13 metrów. Garderoby przewidziano dla setki artystów. "Przedpokojem" sali jest duże przeszklone foyer na parterze. Drugie foyer, znajdujące się na piętrze, sąsiaduje z barkiem, który funkcjonuje także jako stołówka. Spacerując po "Mateczniku" można też trafić na sale baletowe, sale ćwiczeń indywidualnych i konferencyjne, a nawet saunę. Uroczyste otwarcie obiektu miało miejsce 17 października 2009 roku. I to tyle, jeśli chodzi o ogólny opis obiektu. Czas przejść do meritum sprawy…

TEATR

Gdyby ktoś oceniał zakres "zainteresowań" Przedsiębiorstwa Specjalistycznego  "Teatr" wyłącznie na podstawie reklam prasowych albo asortymentu wystawianego na stoiskach targowych, mógłby odnieść wrażenie, że firma ta zajmuje się tylko i wyłącznie sprzedażą sprzętu oświetleniowego. A to przecież nieprawda. Kto czytał mój artykuł o "Teatrze" (LSP styczeń/luty 2009) ten wie, że przedsiębiorstwo to wykonuje projekty urządzeń i instalacji urządzeń technologicznych, a także je realizuje. Tak też było i w rzeczonym "Mateczniku", o czym przekonacie się w trakcie lektury niniejszego artykułu. Jako podwykonawca "Teatr" otrzymał zlecenie na wykonanie instalacji oświetlenia technologicznego sceny, instalacji napędów elektrycznych dla wszystkich urządzeń mechanicznych oraz montaż wszystkich urządzeń mechanicznych sceny i widowni.

OŚWIETLENIE

Oświetleniowe wyposażenie Matecznika to bardzo rozbudowana i skomplikowana instalacja. Żeby nie być gołosłownym… Jeśli chodzi o tzw. aparaty, to zainstalowano tutaj: – 76 sztuk energooszczędnych, wysokowydajnych projektorów profilowych ETC Source Four o mocy 750 W i kątach świecenia od 5 do 26 stopni, wyposażonych w przesłonę irysową, haki do zawieszania i linkę zabezpieczającą oraz przewód zasilający zakończony uniwersalną wtyczką schuko; – 12 sztuk reflektorów PC typu SPOTLIGHT VARIO 12, zbudowanych w całości z profili aluminiowych, z optyką 4°-63°, wyposażonych w system rozłączania zasilania przy otwarciu obudowy i z możliwością stosowania żarówek o mocy 1.000W i 1.200W.

Zainstalowane żarówki 1.000W dają światło o temperaturze barwowej 3.050°K. – 14 reflektorów PC typu SPOTLIGHT VARIO 25 z optyką 4°-66°, możliwością stosowania żarówek o mocy 2.000W i 2.500W. W tym przypadku zainstalowano żarówki 2.000W dające światło o temperaturze barwowej 3.200°K. – 46 projektorów halogenowych PC typ DTS Scena o mocy 1.000W i kącie świecenia 10°-64°, z ramką na filtry barwne i poczwórnymi skrzydełkami obrotowymi. – 52 PC typ DTS Scena o mocy 2.000W i kącie świecenia 9°-54°, z wyposażeniem jak wyżej. – 10 projektorów profilowych typu ETC Source Four o mocy 750W i kącie świecenia 36°, wyposażonych w mechanizm zdalnego sterowania PAN i TILT oraz zdalnej regulacji parametru IRIS i FOCUS, ze zmieniaczem filtrów barwnych typu MotorYoke + Source Four. – 28 zmieniaczy filtrów barwnych typ DTS Scroller 1000, sterowanych sygnałem DMX. Dostarczono je w komplecie z zasilaczami i przewodami połączeniowymi. – 4 sztuki projektorów prowadzących SGM Newton o mocy 1.200W, sterowanych zdalnie sygnałem DMX, wyposażonych w zmieniacze dychroicznych filtrów barwnych i przysłony irysowe.

W komplecie znalazły się też żarówki, statywy oraz pulpity robocze operatora. – 10 naświetlaczy typu DTS Delta R, sterowanych sygnałem DMX, z możliwością obrotu w trzech osiach, wykonanych w technologii LED RGB. – 12 aparatów efektowych, czyli ruchomych głów, DTS XR 9, o mocy 575W HMI, sterowanych sygnałem DMX. Dostarczono również niezbędny osprzęt instalacyjny. Cały ten sprzęt został zainstalowany na plafonie i sztankietach widowni, bocznych wieżach oświetleniowych, w bocznych szczelinach oświetleniowych proscenium, na moście i wieżach portalowych, na moście sceny, na trzech sztankietach oświetleniowych oraz bocznych sztankietach sceny. Jeśli chodzi o sztankiety, to w "Mateczniku" zainstalowano ich aż 40.

Ich podnoszeniem i opuszczaniem steruje się za pomocą pulpitu sterowniczego, widocznego na zdjęciu. Uruchamia on wciągarki umieszczone na kondygnacji powyżej sceny. Już z powyższego wyliczenia widać, jak dużą skalę ma instalacja oświetleniowa w Karolinie. Ale to przecież tylko lampy, którymi trzeba jakoś, i za pomocą czegoś, sterować. W tym celu, dla oświetlenia technologicznego sceny i widowni zainstalowanych zostało 240 obwodów regulowanych, o mocy 2,5 kW każdy, oraz 36 obwodów nieregulowanych dla urządzeń inteligentnych. Oświetlenie fosy dla orkiestry wykonano w oparciu o 4 obwody regulowane, przełączalne w tryb nieregulowany, z których każdy ma moc 5 kW. Do tego wykonano jeszcze 24 obwody nieregulowane oświetleniowe, siłowe oraz gniazd, zarówno dla sceny, jak i widowni. Do dostarczenia zasilania na most oświetleniowy, a jednocześnie dla uniknięcia plątania się kabli, zastosowano specjalne sprężynowe zwijacze bębnowe.

Skoro wspomniałem o obwodach regulowanych, to – jak sama nazwa wskazuje – należy powiedzieć słówko o tym, czym się je reguluje. Otóż służą do tego regulatory cyfrowe Strand Lighting Wallrack. Pogrupowano je w zestawach, odpowiednio, po 24 i po 6. Łącznie zainstalowano 12 Wallrack’ów. Sterowanie odbywa się przy wykorzystaniu sygnałów DMX, które są przesyłane zarówno przewodowo, jak i bezprzewodowo. A skoro DMX, to musi też być jakaś konsoleta obsługująca ów protokół… No, i jest. A w zasadzie dwie. Są to nastawnie Lt Light Hydra Sky. Każda z nich obsługuje 1.024 kanały DMX i wyposażona jest w dwa wyjścia tego standardu, po 512 kanałów. A po co dwie? Otóż jedną z tych dwóch konsolet, "na co dzień" traktowaną jako rezerwowa, można wyprowadzić z reżyserki i ustawić na poziomie widowni, np. na potrzeby obsługi oddzielnej imprezy, odbywającej się za rozsuwaną ścianą, dzielącą salę na dwie części. W podłodze widowni umieszczono zamaskowane kasety, do których można się wpiąć konsoletą.

SCENA I WIDOWNIA – URZĄDZENIA MECHANICZNE

Tu zastosowano szereg rozwiązań konstrukcyjnych, których wykonawcą także był "Teatr". Oprócz wspomnianych już sztankietów, na scenie zainstalowano m.in. most portalowy, przesuwne wieże portalowe, zaś w fosie dla orkiestry znalazł się zautomatyzowany pulpit dyrygencki. W chwili pisania artykułu nie dokończono jeszcze zapadni, która po podniesieniu będzie wypełniała otwór fosy w podłodze sceny. Najciekawszą rzeczą jest natomiast konstrukcja niższej części widowni. Kiedy zachodzi potrzeba przekształcenia sali "Matecznika" np. w dużą salę balową, wówczas wszystkie fotele tej części są, po odbezpieczeniu blokad, zsuwane – póki co, do czasu zainstalowania systemu automatycznego, ręcznie – do specjalnego pomieszczenia za "plecami" fosy orkiestrowej. Ułatwiają to specjalne, wpuszczone w podłogę widowni i zamaskowane szyny. Producentem całego systemu jest hiszpańska firma Figueras, natomiast projekt dla "Matecznika" został przygotowany przez jej polskiego partnera, firmę Awaco Project.

Po zsunięciu foteli podłoga, zawieszona z jednej strony na potężnych zawiasach, zostaje uniesiona o około 1,2 metra przez sześć podnośników, o udźwigu 35 ton każdy, napędzanych silnikiem o mocy 18 kW, za pośrednictwem przekładni ślimakowych. Problem w wykonaniu siłowników polegał na tym, że muszą one pracować nie tylko w pionie, ale też odchylać się o pewien kąt. Jedynym producentem, który podjął się ich wykonania, była austriacka firma ZIMM Maschinenelemente GmbH + Co. Druga, tylna część widowni ma z kolei konstrukcję "teleskopową". Inaczej mówiąc polega to na tym, że każdy kolejny rząd foteli chowa się pod następny, wyższy. Tym sposobem, w bardzo krótkim czasie można przekształcić salę koncertową "Matecznika" w salę balową, bądź konferencyjną, o powierzchni całkowitej ponad 1.100 metrów kwadratowych.

Warto nadmienić, że opisane tu rozwiązanie jest pierwszym takim w Polsce. Można by więc powiedzieć, że pionierskim. Warto jeszcze wspomnieć o tym, że problem sterowania napędami, które wymagają możliwości płynnej regulacji szybkości ruchu, rozwiązano przy wykorzystaniu falowników. Te zaś zainstalowano w jednym pomieszczeniu ze wspomnianymi regulatorami oświetleniowymi. I to by chyba było na tyle, jeśli chodzi o dokonania "Teatru" w Karolinie, choć i tak nie przedstawiłem tu całości zakresu wykonanych przezeń prac. Mam też nieodparte wrażenie, że o czymś zapomniałem. No cóż, być może będzie jeszcze okazja powrotu do "Matecznika", i wówczas uzupełnię brakujące informacje. Tymczasem pozwólcie, że zajmę się instalacją dźwiękową, której zaprojektowanie i wykonanie powierzono, jak już wspomniałem na wstępie, równie doświadczonej, co "Teatr", firmie Konsbud-Audio.

KONSBUD-AUDIO W KAROLINIE

Jak mogliście przeczytać w niedawnym wywiadzie z p. Agnieszką Pyrich, prezesem firmy, jedną z dziedzin działalności Konsbud- Audio jest projektowanie i wykonawstwo instalacji nagłośnieniowych. Ponieważ jest to firma bardzo uznana na naszym rynku, toteż nie dziwi, że właśnie jej powierzono wykonanie nagłośnienia – zarówno głównego, jak i monitorowego – w "Mateczniku". A zatem, do rzeczy.

NAGŁOŚNIENIE

Nagłośnienie frontalne w "Mateczniku" oparto na sprzęcie firmy d&b audiotechnik. Konkretnie rzecz biorąc, są to dwa zestawy po dwie sztuki zestawów szerokopasmowych Ci7-Top, "podpartych" subbasami Ci-Sub. Całość napędzana jest wzmacniaczami d&b D12. Kilka słów o poszczególnych elementach. Pojedynczy zestaw Ci7-Top oddaje 200 watów mocy ciągłej, zaś w szczytach do 800 W. Nominalna impedancja zestawu wynosi 8 omów. Dźwięk jest propagowany w obszarze 75 stopni w poziomie i 40 w pionie. Zestaw składa się z 15-calowego głośnika niskotonowego oraz 1,5-calowego drivera ciśnieniowego, zaś pasmo przetwarzanych częstotliwości zawiera się w granicach 68 Hz – 18 kHz. Jeśli chodzi o subwoofery Ci-Sub, to zapewniają one przetwarzanie dźwięków o częstotliwościach od 44 do 140 Hz, ze skutecznością 133 dB i mocą 400 W RMS i 1.200 W w szczycie. Sercem Ci-Sub jest głośnik 18-calowy.

Wymiarami subwoofer ten idealnie pasuje jako uzupełnienie zestawów Ci7-TOP. Uzupełnieniem systemu frontalnego są centerfille, w roli których zastosowano trzy zestawy głośnikowe E3. Są to niewielkie paczki, zbudowane na bazie 6,5-calowego woofera oraz 1-calowego drivera. Dzięki obracanej tubie wysokotonowej zestaw może być przystosowany do pracy w poziomie, zapewniając dyspersję 60 x 90 stopni. E3 przetwarza sygnał o mocy 120 W RMS i częstotliwości z zakresu 80 Hz – 18 kHz. Sercem systemu nagłośnienia frontalnego jest konsoleta Digidesign D-Show w konfiguracji 64 kanałowej, obsługująca realizację dźwięku na salę. Druga konsoleta, Digidesign Profile, umieszczona została w reżyserce. Jest ona połączona bezpośrednio z komputerem wyposażonym w system nagraniowy ProTools, obsługującym 64 ścieżki. Oznacza to, że każdy koncert w "Mateczniku" może zostać zarejestrowany. Sygnały do obu konsolet są cyfrowo zesplitowane. To tyle w kwestii nagłośnienia frontalnego. Przejdźmy do systemu monitorowego. Systemem odsłuchów steruje się przy użyciu konsolety Digidesign MixRack Profile.

Stąd sygnał monitorowy można skierować do czterech osobistych zestawów odsłuchów dousznych, bezpośrednio albo poprzez cztery miksery monitorowe Aviom 16IIR, z możliwością zdalnego sterowania. Odsłuchy osobiste można uzupełnić szesnastoma torami odsłuchu podłogowego, zasilanymi z 8 wzmacniaczy D6. Całość systemu pozwala na zdefiniowanie aż 24 różnych miks ów monitorowych. W szafie z mikserami monitorowymi zainstalowano także 20 odbiorników bezprzewodowych Audio Technica serii 5000. Mikrofony, podobnie jak dodatkowe monitory czy kontrolery, można podłączać do gniazd rozlokowanych w kilku punktach sceny i fosy orkiestrowej. Obok szafy z osprzętem monitorowym ustawiono splitter 64x1x4, którego zadaniem jest rozszywanie sygnałów dla stanowiska FOH, monitorów, TV. Oprócz tego część gniazd splittera pozostaje do dowolnego wykorzystania. Jeszcze słówko na temat interkomu oraz mikrofonów. Jako interkom wykorzystano system cyfrowej konsolety i routingu sygnałów DHD z 20 pulpitami, a wszystko to zostało stosownie oprogramowane. System obejmuje także urządzenia bezprzewodowe dla techników pracujących na scenie. Oprócz tego w większości pomieszczeń zainstalowano nasłuchy.

Co do mikrofonów, to Konsbud dostarczył pokaźny zestaw Audio- Technica AE4100, w wersjach przewodowych i bezprzewodowych, wraz z odpowiednim okablowaniem i nadajnikami osobistymi, a także mikrofony nagłowne. Na dzień dzisiejszy instalacja wykonana przez Konsbud-Audio dla "Matecznika" to jedna z najbardziej rozbudowanych instalacji tego rodzaju. Chciałem przy tym podkreślić, podobnie jak w odniesieniu do prac wykonanych przez "Teatr", wrażenie ładu i dbałości w zakresie wykonawstwa. Wszystkie przewody są porządnie pospinane i poukładane. Żadnych zwisających, czy snujących się po podłodze kabli niewiadomego przeznaczenia. No, ale czegóż się spodziewać po firmie, która sama o sobie mówi "To my wyznaczamy standardy". Tu po prostu widać standard najwyższy. Kończąc, chciałbym podziękować Markowi Gumińskiemu, dyrektorowi zarządzającemu w Przedsiębiorstwie Specjalistycznym "Teatr", oraz Piotrkowi "ZiKE" Zajkiewiczowi z Konsbudu za szeroką pomoc w przygotowaniu niniejszego raportu.