Ulubiony kiosk PRZEJRZYJ ONLINE WRZEŚNIOWE WYDANIE Live Sound ZAMÓW Z PRZESYŁKĄ GRATIS

Prezentacje

Kling&Freitag w Polsce

Kling&Freitag w Polsce

Kling&Freitag raczej ciężko zaliczyć do firm znanych w Polsce. Ba, podejrzewam, że większa część Czytelników LSI, jak i ogólnie „ludzi z branży”, nie jest w stanie powiedzieć skąd owa firma pochodzi, a tym bardziej co oferuje.

 

A już zapewne na palcach jednej ręki można by policzyć tych, którzy z urządzeniami tego producenta mieli kiedykolwiek do czynienia, przynajmniej w Polsce. Trudno się temu dziwić, bowiem do tej pory firma ta nie była w ogóle reprezentowana w naszym kraju, skąd więc miałyby się tutaj znaleźć jej produkty? Na szczęście to się zmieniło, bowiem w tym roku oficjalnym partnerem i dystrybutorem firmy Kling&Freitag w Polsce została wrocławska firma ALBO Group. Stąd też właśnie we Wrocławiu miała miejsce pierwsza prezentacja wybranych produktów z szerokiej oferty firmy Kling&Freitag.

CZAS I MIEJSCE


Wydarzenie to odbyło się 24 września w budynku Technopolis (C-16) Politechniki Wrocławskiej. Dokładnie prezentacja miała miejsce w nowej komorze pomiarowej politechniki, która sama zasługuje na osobny artykuł (i wkrótce takowy ukaże się na łamach LSI). Wybór tego miejsca był nieprzypadkowy, bowiem warunki akustyczne sprzyjały prezentacji sprzętu – duża przestrzeń oraz ściany i sufit zaadaptowane akustycznie (z dużą precyzją z uwagi na pomiarowe przeznaczenie komory) zapewniły świetne warunki do odsłuchu zaprezentowanych przez ABLO Group urządzeń głośnikowych z oferty Kling&Freitag.

Spotkanie rozpoczął przywitaniem przybyłych prezes ABLO Group, Wojciech Grządziel, który następnie zaprezentował w skrócie firmę Kling&Freitag, jej dotychczasowe dokonania – na przykładach istniejących na świecie instalacji nagłośnieniowych (zarówno stałych, jak i koncertowych), by ostatecznie przejść do prezentacji sporej liczby przygotowanych na tę okazję urządzeń z oferty tej firmy.

KLING&FREITAG


Kling&Freitag to firma z ponad 20-letnią historią, która rozpoczęła się w roku 1980, gdy panowie Martin Kling i Jürgen Freitag zawiązali współpracę, efektem czego był ich pierwszy system nagłośnieniowy, zaprojektowany i wykonany „hand made” przez obu panów. Oficjalnie firma Kling&Freitag rozpoczęła działalność 5 lat później, a po kolejnych 4 – w roku 1989 – światło dzienne ujrzała seria zestawów CPA, będąca poprzednikiem udanej i dobrze przyjętej przez klientów serii CA. Przez kolejne lata firma rozwijała się sukcesywnie, projektując i wytwarzając kolejne nowe produkty oraz zdobywając nowe rynki – w Australii, USA, Kanadzie, Rosji czy Chinach.

Obecnie oferta firmy Kling&Freitag zawiera trzy kategorie produktów: Pro- Rental, InstallSound i Classics, których nazwy mówią chyba same za siebie.

W skład linii produktów instalacyjnych InstallSound wchodzi seria zestawów głośnikowych SONA oraz „jednostka centralna” TOPAS, łącząca w sobie funkcje dwukanałowego wzmacniacza i procesora DSP, sterującego i monitorującego pracę zestawów głośnikowych.

Wszystkie systemy z linii Classics są zaprojektowane w ten sposób, aby dostarczać wysokiej jakości dźwięk przez długie lata swojej pracy. Linia ta składa się z 6 serii zestawów głośnikowych, włącznie ze wspomnianą już serią CA, które nadają się zarówno do zastosowań mobilnych, jak i instalacyjnych (specjalne wersje instalacyjne nie wymagają uchwytów czy nóżek). Obudowy zestawów są odporne na uszkodzenia mechaniczne typu zarysowania czy uderzenia, i dostępne w kolorach z palety RAL.

W linii produktów ProRental znalazły się zestawy i systemy głośnikowe zaprojektowane specjalnie do użytku jako systemy mobilne – wyposażone w uchwyty do przenoszenia, nóżki oraz obudowy wykończone polyur – powłoką znacznie bardziej odporną na uszkodzenia niż klasyczny lakier. W skład linii wchodzą różnorakie zestawy, o różnych wielkościach i zastosowaniach – od klasycznych zestawów głośnikowych (serie PASSIO i GRAVIS), poprzez subbasy (NOMOS), monitory sceniczne SCENA 15, po systemy liniowe – kompaktowy SEQUENZA 5 i koncertowy SEQUENZA 10. Znajdziemy tutaj też racki sprzętowe SystemRack, z dedykowanymi procesorami sterującymi i wzmacniaczami Lab.Gruppena.

Jak widać, szczegółowe przedstawienie oferty firmy Kling&Freitag to temat na co najmniej kilka artykułów. Z racji ograniczonego miejsca powiedzmy kilka tylko zdań o tych urządzeniach, które zostały zaprezentowane we Wrocławiu.

SEQUENZA 5


Niejako flagowym produktem, z którym mogli zapoznać się uczestnicy prezentacji, był jeden z dwóch systemów line array niemieckiego producenta – mniejszy SEQUENZA 5. W skład systemu wchodzą moduły szerokopasmowe SEQUENZA 5W, o dyspersji 15 × 100 stopni, wyposażone w 4 przetworniki 5-calowe i trzy drivery 1-calowe współpracujące z falowodem. Dzięki zastosowaniu głośników neodymowych pojedynczy moduł jest bardzo lekki – waży tylko 16 kg, zapewniając maksymalny szczytowy SPL równy 130 dB oraz pasmo przenoszenia 70 Hz-22 kHz (-3 dB). Dopełnieniem systemu w dole pasma jest przystosowany do podwieszania w jednym klastrze z modułami szerokopasmowymi subwoofer SEQUENZA 5B, wyposażony w pojedynczy głośnik 12-calowy. Ten niespełna 24-kilogramowy niskotonowy zestaw głośnikowy może grać już od 40 Hz (-3 dB), z maksymalnym szczytowym poziomem ciśnienia akustycznego równym 123 dB. Zintegrowany z modułami system podwieszania „Snap&Fly+” pozwala na łatwą i szybką konfigurację i podwieszenie grona, oszczędzając czas i zasoby ludzkie, bez jakiegokolwiek wpływu na bezpieczeństwo tych operacji.


Podczas prezentacji na Politechnice Wrocławskiej pokazano (i odsłuchano) system stereo w konfiguracji cztery moduły SEQUENZA 5W plus jeden bas SEQUENZA 5B na stronę.

PASSIO


Passio to w zasadzie nie seria, a jedno urządzenie, którego projekt opracowano specjalnie dla jednej z firm rentalowych, która potrzebowała zestawu głośnikowego o wysokich parametrach jakościowych i określonych, niewielkich wymiarach. Biorąc pod uwagę, że firma owa zamówiła na „dzień dobry” kilkaset takich zestawów, praca włożona w zaprojektowanie zestawu raczej się opłaciła. Zwłaszcza że Kling&Freitag włączył oczywiście to urządzenie do swojej oferty, i to z sukcesem, bowiem Passio sprzedaje się bardzo dobrze.

Jak już wspomniałem, jest to kompaktowy zestaw głośnikowy, wyposażony w dwa 5-calowe głośniki niskotonowe oraz driver 1-calowy. Charakteryzuje się on szerokim kątem dyspersji, zarówno w płaszczyźnie pionowej, jak i poziomej (70 × 60 stopni), a więc świetnie sprawdzi się w roli klasycznego źródła punktowego. Passio całkiem nieźle radzi sobie z przenoszeniem dołu – charakterystyka przenoszenia, przy kryterium 3-decybelowym, zaczyna się od 110 Hz i rozciąga się – UWAGA – aż do 28 kHz! Jeśli spojrzymy na pasmo pracy (-10 dB), to mieści się ono w zakresie od 75 Hz do 31 kHz! Maksymalny szczytowy poziom ciśnienia akustycznego wytwarzanego przez Passio wynosi 121,5 dB, przy nominalnej mocy zestawu 200 W i wadze tylko 5,6 kg (wymiary 180 × 415 × 173 mm). Co ciekawe, nominalna impedancja Passio wynosi 12 omów, toteż można połączyć równolegle 4 zestawy i zasilać z jednego kanału wzmacniacza, który jest w stanie „obsłużyć” obciążenie o impedancji min. 2 omów.

GRAVIS


Gravis to seria 7 pasywnych zestawów głośnikowych o różnych wielkościach – z głośnikami 8-, 12- i 15-calowymi (plus driver 1,4” lub 1” – ten drugi w Gravisie 8W). Przy czym modele oparte na wooferach 12- i 15-calowym występują w trzech wersjach – normal (N) o dyspersji 65 × 50 stopni, wide (W) pokrywającej obszar 90 × 50 stopni i extra wide (XW) o kącie pokrycia aż 110 na 50 stopni. Horny wszystkich modeli można obracać, czyli sprawić, aby grały szeroko w pionie lub w poziomie, wg. potrzeby. Dyspersja 10-kilogramowego Gravis 8W, którego tubę również można obracać, wynosi 85 × 55º, a jego maksymalny poziom szczytowy SPL to 129 dB, zaś pasmo przenoszenia – bez podbicia basu i bez filtra górnoprzepustowego – zawiera się w zakresie 80 Hz-19 kHz (-3 dB). Dla porównania największy Gravis 15 XW (o najszerszym kącie dyspersji) waży 26 kg, pracuje w paśmie 64 Hz-20 kHz i jest w stanie „wyprodukować” maksymalny szczytowy SPL równy 134 dB (o 2 dB mniej niż model o najwęższym kącie dyspersji, 65 × 50 stopni).

 

CA 1001


Opisywane dotąd zestawy głośnikowe, zaprezentowane przez ABLO Group we Wrocławiu, były urządzeniami pasywnymi – zarówno w „polskim”, jak i w „międzynarodowym” tego słowa znaczeniu, tzn. wyposażone w pasywną zwrotnicę oraz zasilane z zewnętrznego wzmacniacza. Był tam też jeden z przedstawicieli zestawów aktywnych – zgodnie z polską nomenklaturą, tzn. z wbudowanym modułem mocy (aczkolwiek zgodnie z nomenklaturą „międzynarodową” jest to w dalszym ciągu zestaw pasywny, bowiem podział pasma dokonywany jest w nim za pomocą wbudowanej pasywnej zwrotnicy). Ten przedstawiciel linii produktów Classics wyposażony jest w 10-calowy woofer i 1-calowy driver, współpracujący z obracaną tubą o dyspersji 85 × 55 stopni. Zasilany 250-watową końcówką mocy może „wyprodukować” maksymalny szczytowy SPL na poziomie 124 dB, pokrywając pasmo 82 Hz-19 kHz (-3 dB). W wersji podstawowej, tj. bez transformatora dopasowującego do sieci wysokonapięciowej 100 V, zestaw waży 18,3 kg.

 

NOMOS


Na koniec słów kilka o dwóch przedstawicielach serii NOMOS, tj. zestawów niskotonowych (inaczej mówiąc – subbasów). Cała seria liczy sobie 6 członków, przy czym polski przedstawiciel zaprezentował dwóch z nich – NOMOS LS II i LT. Pierwszy to kompaktowy subbas oparty na pojedynczym głośniku 15-calowym, oferujący szczytowy maksymalny SPL równy 130 dB (w polu swobodnym, 136 dB w półsferze), którego pasmo przenoszenia rozpoczyna się od 38 Hz (-3 dB). NOMOS LT to sub z dwoma przetwornikami 15-calowymi, co pozwala mu zagrać już od 35 Hz (-3 dB), z maksymalnym szczytowym SPL równym 135 dB (w polu swobodnym).


Subbasy te, również w konfiguracji kardioidanej (jeden LT i jeden LS II, grający „do tyłu”) wspomagały podczas odsłuchu zestaw liniowy SEQUENZA oraz 15-calowego Gravisa. Oczywiście była również możliwość posłuchania wszystkich zaprezentowanych zestawów bez subbasów, tak samo „liniówki”, wspartej tylko zestawami niskotonowymi SEQUENZA 5B. To tylko wycinek z naprawdę bogatej oferty niemieckiego producenta. Doskonałe warunki odsłuchowe pozwoliły przysłuchać się pracy poszczególnych zestawów, odtwarzających różnoraki rodzaj muzyki, w komfortowych warunkach, bez zaciemniających całościowy obraz odbić, fal stojących i pogłosu. Nie chcę tutaj wypowiadać się na temat brzmienia systemów – bynajmniej nie dlatego, że mam jakiekolwiek obiekcje w tym temacie. Wprost przeciwnie, moje wrażenia są jak najbardziej pozytywne, natomiast aby wyrobić sobie opinię na tematy „muzyczne”, najlepiej jest to uczynić korzystając z własnych uszu.

Na pewno produkty Kling&Freitag są godne uwagi i nietuzinkowe. Pozostaje więc tylko żywić nadzieję, że będzie więcej okazji do posłuchania sprzętu tego niemieckiego producenta w przyszłości, tak aby większe grono potencjalnych odbiorców miało okazję z nim się zapoznać.

Piotr Sadłoń


Więcej informacji o urządzeniach z oferty Kling&Freitag na stronie internetowej producenta: www.kling-freitag.biz oraz polskiego przedstawiciela: www.ablogroup.com.